W środę na konferencji prasowej wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans poinformował o projekcie zmian w polityce azylowej. Jeśli, któreś z państw nie będzie chciało przyjąć przydzielonej liczby imigrantów to będzie mogło odstąpić na rok od mechanizmu relokacyjnego płacąc 250 tys. euro za każdego nieprzyjętego imigranta.
Według niemieckiej kanclerz w przypadku projektu nie można mówić o przymusie czy sankcjach – Nie mówiłabym o sankcjach czy o aspekcie przymusu. Musimy mieć świadomość europejską, to znaczy zrozumieć, że granice zewnętrzne Unii to nasze granice, niezależnie od tego, jakie jest nasze położenie geograficzne.
Nie możemy mieć wspólnej Europy, jeśli odrzuca się wszelką formę podziału tych ciężarów, musimy więc dyskutować i o tej propozycji, to forma lojalności wobec krajów, które chronią nasze zewnętrzne granice, takich jak Włochy, Grecja czy Cypr– dodała Merkel.
rmf24.pl / kresy.pl






























