Bez odpowiedzi pozostało pytanie zadane kandydatowi PiS na prezydenta, Andrzejowi Dudzie, dlaczego izraelski Kneset obradował na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Duda potwierdził jedynie, że był obecny na obradach jako delegat polskiego parlamentu.

Izraelski Kneset obradował w Polsce 27 stycznia 2014 roku. Posiedzenie izraelskiego parlamentu odbyło się w Krakowie. Jednym z delegatów polskiego parlamentu był Andrzej Duda, obecny kandydat Prawa i Sprawiedliwości na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

ZOBACZ VIDEO: Lech Kaczyński w 2006: Armia polska jest obecna w Iraku w dużym stopniu ze względu na związki z Izraelem

Redakcja nie odpowiada za tytuły nagrań.

YouTube.com / Kresy.pl

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaroslaus
    jaroslaus :

    co za stara (…). Właśnie na takiej tłuszczy żeruje żyd – bezrefleksyjnej, fanatycznej, ogłupiałej propagandą w wydaniu tzw. Gazety Polskiej (żydowskie KPP i PKWN też były „polskie”). Cała góra PIS to albo żydy albo banderowcy, a najgorsze jest to, że jak są tam jacyś prawdziwi patrioci, to ci na dole. I ich się wykorzystuje jako zasłonę dymną do przepychania antypolskich projektów. Przypomnijmy więc – w tzw. GP gnieździ się niejaki Antoni Zambrowski, synek Romana Zambrowskiego (Nussbauma) – jednego z żydowskich stalinizatorów Polski. Ich tam zapewne jest cała rzesza, tylko się nie chcą przyznać, bowiem pełniąc obowiązki „patrioty” lepiej uchodzić za Polaka niż za „wybrańca”.

  2. zan
    zan :

    Julian Kornhauser jest teściem Dudy. Napisał wiersz o pogromie kieleckim, o „chłopcach z orzełkami na czapkach” dobijających „dziewczynki żydowskie, rurkami, na odlew”. Tym samym okazuje się, że kto by nie wygrał (Komorowski czy Duda), pierwsza dama będzie kontynuować tradycje Estery. Estera wg. legend była żoną perskiego cesarza odpowiedzialną za wymordowanie perskiej opozycji antyżydowskiej (Persja była czymś w rodzaju USA dziś). Na pamiątkę akcji Żydzi mają radosne święto Purim. Oczywiście perskie naziole zasłużyły sobie, bo wg. przekazu to one szykowały wymordowanie Żydów. Było to więc uderzenie uprzedzające. A kto wiecco się lęgnie w polskich antysemitniczych głowach. Jakby w Polsce pojawił się taki Haman, to o demokrację zadba pan prezydent, szef MSZ (żona to Amerykanka „pochodzenia”) i wielu innych. Tym się różnią święta żydowskie od świąt gojów. Ze świąt żydowskich płynie morał. Żydzi to bardzo mądry naród.