Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W nocy z soboty na niedzielę w jednym z klubów w Lublinie 40-letni Polak został uderzony szklanką w okolice głowy. Policja zatrzymała 41-letniego obywatela Zimbabwe, który po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu.
W nocy z soboty na niedzielę, około godziny 2:10, w klubie przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie doszło do awantury, w której ranny został 40-letni mężczyzna. O zdarzeniu policjantów patrolujących okolice lubelskiego deptaka poinformowali przechodnie.
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swojego kandydata w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Decyzję władz partii ogłosił we wtorek rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
O urząd prezydenta miasta z ramienia PiS będzie ubiegał się Michał Drewnicki — krakowski radny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz rzecznik klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. W obecnej kadencji reprezentuje okręg nr 6, obejmujący Czyżyny, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie. Według danych miejskiego BIP w ostatnich wyborach samorządowych otrzymał 7014 głosów.
W środę rozpoczęło się Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne - ważna dla Rosji międzynarodowa konferencja. I właśnie w ten dzień miasto zaatakowali Ukraińcy.
Według gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdienki, od początku dnia nad regionem zestrzelono łącznie 59 dronów, zacytował portal RBK. Słupy dymu jaki widać było nad miastem wskazują jednak, że nie wszystkie ukraińskie środku napadu Rosjanom udało się zneutralizować. Główmy celem wydaje się port w Kronsztadzie, ale drony ukraińskie uderzyły też w dzielnicy kirowskiej i krasnosielskiej.
Atak rozpoczął się jeszcze o zmroku. Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle twierdzi, że zapłonął Petersburgi Terminal Naftowy. Jego przepustowość wynosi 12,5 miliona ton rocznie i obejmuje 21 zbiorników magazynowych na produkty naftowe. Do właśnie nad nim miał unosić się gupy, widoczny z daleka słup dymu. W najbliższych mu rejonach miasta miał być wyczuwalny zapach spalenizny, twierdzi rosyjskojęzyczna redakcja BBC.
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Hiszpański okręt desantowy Castilla zmierza do Rumunii z ponad 200 żołnierzami piechoty morskiej i blisko 40 pojazdami. Kontyngent zostanie włączony do wielonarodowej brygady NATO dowodzonej przez Francję. (more…)
We wtorek 2 czerwca w Brukseli komisja handlu międzynarodowego Parlamentu Europejskiego zagłosowała za zniesieniem ceł importowych UE na wiele towarów ze Stanów Zjednoczonych. Decyzja ma pomóc we wdrożeniu porozumienia handlowego zawartego w ubiegłym roku z Waszyngtonem i uniknąć powrotu transatlantyckiego sporu celnego.
Taplamy się dalej w absurdach? Jakiś amerykański faszysta, pewno nawet tego nieświadomy, od dziesięcioleci przyzwyczajony traktować błogosławieństwo świata dla nowych Stanów Zjednoczonych (zrobionych na wzór starej I Rzecz Pospolitej) jako prawo do przewagi technologicznej nad podbijanymi bunty-stanami – opowiada bajki, jak oni by to zrobili za nas. Jakby wygrali, ci którzy nigdy nie walczyli bez przewagi asymetrycznej i technologicznej. I jeszcze przytacza nam przykład Finlandii z 3 ręki zupełnie nieświadomy, że sukces Finów w wojnie fińsko-radzieckiej to bardzo wielka zasługa 80 tysięcy polskich żołnierzy, zaprawionych zdesperowanych weteranów, którzy nie zdążyli się dostać do kotła, w którym akurat gudłaj Kleeberg, zdołał poddać 200 tysięcy polskich żołnierzy – oczywiście przekupiony jak reszta masońskiej polskiej generalicji albo ogłupiony bzdurą masonerii brytyjskiej na “to będzie humanitarna wojna”. No cóż, za tą bzdurę o humanitarnej wojnie mimo żołnierskiej przysięgi, polscy oficerowie późnij zapłacili w Katyniu i Miednoje, a byli to weterani wojny o polsko-radzieckiej 1920r. I jeszcze, oczywiście, w historii pojałtańskiej ci Polacy, twórcy sukcesu obrony Finlandii przed chazarskimi politrukami jadącymi na Azjatach, funkcjonują jako Finowie w hełmach “salamandra” kupowanych od Niemców po pobitych Polakach, jak sprytnie…
I co on doradza? “Nie pomożemy wam, wycofajcie się z rubieży a brońcie twierdz miast, aby przedłużać wojnę, aż postanowimy do was przyjechać, co może nastąpić po latach”. Bo bardzo lubią bawić się w wojnę całymi latami. No trochę jakbym słyszał pasożyda, który zinfiltrował polskie siły zbrojne II RP przed IIWŚ, specjalisty od walnych przegranych bitew: “porzućcie wielowiekową tradycję polską wiązania wroga na prowincji w niekorzystnym dla niego terenie i grzecznie poczekajcie, aż wróg podejdzie pod stolicę, wygodnie się rozsiądzie artylerią i zaleje ogniem, a może nawet wcześniej sobie weźmie”.
Gdyby pewien car nie sprzedał Alaski Amerykanom, nauczyliby się oni walczyć w normalnej wojnie, przeciw kontynentalnym ruskom, i nie opowiadali teraz głupot, ale niestety stanęło się inaczej. Potem naziści z Paperclip zanęcili Amerykanów i pokazali swoje forteczne krzyżackie sposoby dominacji, co się Amerykanom o dziko-zachodnich kawaleryjskich tradycjach wciąż myli z prowadzeniem wojny i – błędnie- z wygrywaniem wojen. Fortece sprawdzają się politycznie i w ograniczaniu strat, ale nie sprawdziły się nigdzie do wygrywania wojen, ani na dzikim zachodzie, który znów jest czerwonoindiański, ani na krańcu Rzeczpospolitej, która jest już znów Ukrainą, ani w Zakonie Krzyżowym, które znów jest polski, i śmiem twierdzić, że nie sprawdzą się również w Palestynie czy Korei Płd., czy w innych miejscach gdzie stoi tysiąc amerykańskich baz, gdyż niosą ze sobą pewną immanentną dla nich cechę, czyli duży ładunek błędnego przekonania o tym co się właściwie dzieje za murami tych fortec.
Idźmy głębiej. Technika forteczna USA wywodząca się od niemieckich nazistów w istocie oddaje tym czym są Niemcy, to w końcu wschodnia-Frankonia na ziemiach Słowian , tych Franków, którzy wcześniej byli Galami, ale tak samo zostali zdominowani, pobici i wybici przez Brytów, którzy tak samo zostali potraktowani przez Persów Krymskich zostawionych im tam przez Rzym – to jest wieczna wojna eksterminacyjna prowadzona na żywy świat z fortecy, choć w istocie z jerozolimskiego getta tych przemienionych na imperialistów.
Właściwie powinienem napisać 5000 tysięcy baz amerykańskich, bo te imperium forteczne podbija jednocześnie USA i jeszcze chowa się za amerykańską demokracją, próbuje.
Armia lądowa Moskwy to jakieś 350 tyś ludzi, przy ich długich granicach z wrogami lub wątpliwymi “sojusznikami” to trochę mało na wielkie ofensywy.