Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Katowiccy policjanci zatrzymali dwóch obywateli Gruzji podejrzanych o włamania do samochodów na parkingu centrum handlowego. Mężczyźni mieli wykorzystywać metodę „na walizkę”, pozwalającą przechwycić i wzmocnić sygnał z kluczyków samochodowych. (więcej…)
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Szczątki należące do co najmniej 38 osób odsłonili do tej pory badacze prowadzący ekshumację w nieistniejącej już Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.
Prace odbywają się na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca, w którym znajduje się zbiorowy dół śmierci.
O dotychczasowych wynikach poinformowało w poniedziałek Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Liczba odnalezionych ofiar może jeszcze wzrosnąć, ponieważ badacze stopniowo docierają do kolejnych szczątków znajdujących się w mogile.
Właściciele spółek żeglugowych twierdzą, że Iran zdołał doprowadzić do ponownego zablokowania strategicznej cieśniny łączącej Zatokę Perską ze światowym oceanem.
„Obserwujemy spadek liczby tranzytów przez Cieśninę Ormuz, a załogi statków są teraz jeszcze bardziej zaniepokojone niż wcześniej” – powiedział Dimitris Maniatis, prezes Marisks z siedzibą w Atenach, podczas briefingu Lloyd’s List Intelligence, jak zacytował portal CNBC. Jak przyznał bizensmen - „Nikt nie chce się ruszyć”.
Co najmniej dziewięć statków padło ofiarą ataków od 6 lipca, gdy próbowały, za amerykańską zachętą, przepłynąć przez Ormuz bez zgody Irańczyków, wzdłuż omańskiego wybrzeża cieśniny. Dane te nie obejmują najświeższych, niedzielnych informacji, według których celem mogły się stać kolejne dwie jednostki.
W połowie lipca 2026 roku marynarze coraz częściej odmawiają udziału w rejsach przez cieśninę Ormuz.
Rosnące zagrożenie dla statków handlowych sprawia, że przedsiębiorstwa żeglugowe mają problemy z utrzymaniem ruchu na jednej z najważniejszych tras transportowych świata.
Według „The Wall Street Journal” załogi nie chcą wpływać w rejon walk nawet pomimo oferowanych dodatków za pracę w strefie zagrożenia. Od początku wojny w Zatoce Perskiej zginęło co najmniej 17 marynarzy. Ruch przez cieśninę, który przed wybuchem konfliktu wynosił średnio około 130 jednostek dziennie, w niektóre dni spadał do zaledwie ośmiu statków.
Były przewodniczący SPD Matthias Platzeck i były szef Urzędu Kanclerza Federalnego Ronald Pofalla z CDU spotkali się w poniedziałek 13 lipca 2026 roku w Baku z przedstawicielami rosyjskich elit związanymi z Kremlem.
Według ustaleń niemieckich mediów tamtejsze służby bezpieczeństwa oceniają prowadzone za zamkniętymi drzwiami rozmowy jako rosyjską operację wpływu, której celem może być oddziaływanie na politykę Niemiec.
Do spotkania doszło w pięciogwiazdkowym hotelu Four Seasons w stolicy Azerbejdżanu. Platzeckowi i Pofalli towarzyszył Tim Guldimann, były ambasador Szwajcarii w Niemczech. Niemiecko-szwajcarska grupa przybyła do Baku w niedzielę wieczorem bezpośrednim lotem z Berlina.
Czy Ameryka może szczuć gdzie indziej – niech sobie wojne zrobia u siebie a nie nas szczują na Rosjan
Strachy na lachy czy realne zagrożenie?
NATO ma więcej samolotów niż Rosja rakiet do S400, a S400 choć skuteczne, to przecież nie na 100%. To USA budują bazy w Polsce a nie Rosja w Meksyku. Tyle na temat kto komu grozi.
Typowy ruski sposób nie-myślenia zdradzający twój rodowód, Już pomijajac bzdety które tu piszesz o przewadze ilościowej samolotów nad rakietami ziemia powietrze pomijasz istotny fakt że Polska to kraj wolny a nie bliska zagranica jak się mówi u was na kremlu. Rozmieszczenie każdego rodzaju broni należącej do paktu jest wyłaczna sprawą pomiędzy paktem a Polską która to jest członkiem paktu. Wy ruscy powinniście się w końcu pogodzić z faktem ze wasza polityka powinna się ograniczyć do własnych granic. Rozumiem że wychowano was karmiąc mrzonkami o mocarstwowości ale czas wydorośleć i zająć się praca u podstaw bo zanim się obejrzycie to sny o potędze skończą się horrorem
Czyli NATO nas obroni, czy nie? Przeciez Amerykanie musieli wczesniej wiedzieć,na czym polega rosyjski system p/lot. w obwodzie kaliningradzkim. Zatem „tarcza antyrakietowa” to ściema dla naiwnych?
„Zagraża to samolotom NATO na obszarze Polski i krajów bałtyckich.” — fajny język. Jakby te samoloty nikomu nie groziły. Pamiętajmy, że tu nie chodzi o lotnictwo PL vs ROS, ale NATO vs ROS. Większość krajów NATO ma swoje granice daleko od Rosji (skrajny przypadek USA), więc ma KOMFORT czasu reakcji. Rosja tego komfortu nie ma. Albo działa natychmiast albo ma przeje….Z terytorium Litwy F16 może odpalić JASSM o zasięgu 400km i uderzyć np. w sieć radarową. ZERO czasu reakcji. USmańcom nieźle odpierdala skoro biadolą na „zagrożenie”.
I mnie się wydaje że na chwile obecną to mało prawdopodobne.Choćby ze względów politycznych, no bo po co ruscy mieliby otwierać kolejne pole konfliktów(po ukrainie), żeby zadrzeć z Nato? Oni borykają się z potężnym kryzysem gospodarczym w mediach pieją o tym non stop.
Tak, tak tylko nikt nie powiedział, że cały Obwód Kaliningradzki jest w zasięgu polskiej artylerii, więc wygląda to tak, że chwycił kozak tatarzyna a tatarzyn za łeb trzyma.