Po zawodach judo dla dzieci i młodzieży w Bielsku-Białej ambasada Izraela oskarżyła organizatorów o przemoc i „antysemityzm” wobec izraelskiej drużyny. Strona polska kategorycznie odrzuca te zarzuty.
Rosja nie dysponuje obecnie siłami pozwalającymi jej zaatakować Polskę, ale może zdecydować się na prowokację – ocenił wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W opublikowanej w niedzielę rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Messaggero” zapewnił, że Warszawa poważnie traktuje rosyjskie groźby, choć nie reaguje na nie paniką.
Wywiad przeprowadzono w sobotę w Rzymie. Pytany o sytuację na Ukrainie i możliwość odniesienia przez Kijów militarnego zwycięstwa Sikorski zwrócił uwagę, że ukraińskie państwo osiągnęło znacznie więcej, niż przewidywano na początku rosyjskiej inwazji.
„Gdybyśmy pięć lat temu powiedzieli, że Ukraina uniknie okupacji, będzie dalej eksportować zboże Morzem Czarnym i stabilnie utrzymywać front, nikt by nam nie uwierzył. Kijowowi udało się zrobić znacznie więcej niż ktokolwiek mógł przewidzieć” – powiedział szef polskiego MSZ.
Straż Graniczna zatrzymała w Medyce 25-letniego obywatela Francji poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna nie miał dokumentów i próbował pieszo przekroczyć granicę polsko-ukraińską. (więcej…)
Po tym, jak irański samolot pasażerski wyruszył do kontrolowanej przez Ansarullah stolicy Jemenu - Sany, na jej lotnisku doszło do eksplozji. Irańczycy wylądowali więc w innym jemeńskim mieście.
Saudyjczycy wraz ze swoimi regionalnymi sprzymierzeńcami od lat starają się blokować ruch lotniczy do Sany, nie uznając kontroli Ansarullahu nad jemeńską stolicą. Pierwszym samolotem od ponad roku, który pojawił się na jej lotnisku, był irański samolot, który zabrał delegację jemeńskich szyitów-zajdytów do Teheranu na uroczystości pogrzebowe zabitego przywódcy irańskiego Alego Chameneiego. Delegacja ta miała wrócić do Sany w poniedziałek. Tak się jednak nie stało.
Płyta portu lotniczego w Sanie została w poniedziałek ostrzelane pociskami. W efekcie samolot irańskich linii Mahan Air zmienił trasę i wylądował w innym jemeńskim mieście pod kontrolą Ansarullahu - Hudajdzie. Delegacja Ansarullahu opuściła samolot właśnie tam.
Archeolodzy rozpoczęli badania dawnego domu Hermanna Göringa w Wilczym Szańcu, pod którego podłogą odkryto szczątki dorosłych i dzieci. Naukowcy chcą ustalić przede wszystkim, kiedy powstał nietypowy pochówek.
Od odpowiedzi na to pytanie zależy, czy odnalezione osoby można łączyć z nazistowską kwaterą, wkroczeniem Armii Czerwonej, czy jeszcze wcześniejszymi wydarzeniami.
Zagadka rozpoczęła się 24 lutego 2024 roku. Członkowie Fundacji Latebra przeszukiwali niepodpiwniczoną część budynku, w której wcześniej znajdowała się drewniana podłoga. Zaledwie 10–15 centymetrów pod powierzchnią ziemi natrafili na ludzką czaszkę. Potem odsłaniano kolejne kości.
Przedstawiciele województwa kujawsko-pomorskiego odwiedzili Holandię, gdzie zapoznawali się ze sposobami nadawania nowych funkcji zabytkowym kościołom, które przestały być wykorzystywane do celów religijnych.
Wśród prezentowanych rozwiązań znalazły się restauracje, kawiarnie, muzea, szkoły, przestrzenie kulturalne i kino.
Wizyta w Groningen została zorganizowana w ramach międzynarodowego projektu REliHE, poświęconego dziedzictwu religijnemu na obszarach wiejskich. Jak podała TVP3 Bydgoszcz, uczestnicy z siedmiu państw omawiali sposoby zagospodarowania opuszczonych świątyń w związku z postępującą sekularyzacją, zmianami demograficznymi oraz kosztami utrzymania zabytkowych budynków.
Doradca najwyższego przywódcy Iranu powiedział, że Cieśnina Ormuz jest ważniejsza niż „kilkadziesiąt bomb atomowych”, obiecując ochronę tego kluczowego szlaku wodnego.
„Ten strategiczny szlak jest ważniejszy niż kilkadziesiąt bomb atomowych i Islamska Republika Iranu będzie go chronić” – powiedział Mohsen Rezaee, zacytował za irańska agencją ISNA portal Gulf News. Deklaracja dążenia do kontroli na strategiczną cieśniną morską padła w warunkach kolejnej wymiany ciosów między USA i Iranem właśnie na tle sytuacji w Ormuzie.
Amerykańskie siły przeprowadziły trzecią w tym tygodniu serię uderzeń na Iran po ataku na dwa statki, które próbowały przepłynąć przez Ormuz bez odpowiedniej zgody ze strony Teheranu. W odwecie Irańczycy uderzyli na amerykańskie instalacje wojskowe w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Bahrajnie i Jordanii.































