Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Policjanci z Otwocka i funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali w Józefowie profesjonalne laboratorium służące do produkcji mefedronu.Na terenie posesji zatrzymano 25-letniego obywatela Mołdawii poszukiwanego czerwoną notą Interpolu.
Jak podała policja w poniedziałkowym komunikacie, akcję przeprowadzili funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Otwocku wspólnie z policjantami Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Zarządu w Łodzi CBŚP.
Z ustaleń kryminalnych wynikało, że na jednej z posesji w Józefowie może działać nielegalna fabryka narkotyków. Po wkroczeniu do budynku funkcjonariusze znaleźli kompletne laboratorium przeznaczone do wytwarzania mefedronu.
Straż Graniczna wydała decyzję o przymusowym powrocie 27-letniego obywatela Gruzji, który nielegalnie przebywał w Polsce. Mężczyzna wszczął po alkoholu awanturę w miejscu zakwaterowania, a wcześniej dopuścił się także szeregu wykroczeń drogowych.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w czwartek. Funkcjonariusze SG zatrzymali 27-letniego obywatela Gruzji, który nielegalnie przebywał w Polsce i zakłócał porządek w jednym z obiektów noclegowych w Szczawnicy. Mężczyzna otrzymał siedmioletni zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen.
Jak poinformowała Straż Graniczna, do interwencji doszło 21 lipca. Obywatel Gruzji przebywał w Szczawnicy w celach turystycznych. Będąc pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę w miejscu zakwaterowania, zakłócając porządek publiczny i nocny wypoczynek pozostałych gości.
Irańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało ukraiński atak na statek handlowy na Morzu Kaspijskim za akt agresji i naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych. Teheran ostrzegł, że nie zawaha się bronić swoich interesów oraz bezpieczeństwa narodowego.
Ambasada Iranu w Polsce opublikowała w niedzielę komunikat tamtejszego Ministerstwa Spraw Zagranicznych dotyczący ukraińskiego ataku na irański statek handlowy na Morzu Kaspijskim.
Rosja po raz kolejny zaostrzyła procedury imigracyjne. Już od poniedziałku każdy przybysz będzie musiał zapłacić znacznie więcej, za wszczęcie procedury uzyskania prawa pobytu czy obywatelstwa.
Jak podał portal Money.pl opłata za uzyskanie, ale też zrzeczenie się obywatelstwa Rosji wzrośnie z równowartości 200 złotych do równowartości 2421 zł. Uzyskanie pozwolenia na pobyt czasowy będzie kosztowało równowartość 721 zł zamiast dotychczasowych 91 zł, według nowych regulacji, które weszły w życie w poniedziałek. Pozwolenia na pobyt stały w Rosji podrożeją dla cudzoziemców z równowartości 284 zł do 1443 zł.
Opłat tych nie będzie musiała płacić tylko jednak kategoria imigrantów - ci, którzy podpisali kontrakt na służbę w rosyjskich siłach zbrojnych co najmniej przez rok w czasie trwania operacji na Ukrainie.
Dziennikarskie śledztwo wskazuje, że były prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz mieszka prawdopodobnie w rezydencji w Soczi i podróżuje po Rosji jako Oleg Leonow. Zasugerowano też, że jego partnerka i członkowie rodziny posiadają rozległy majątek oraz miliony dolarów na kontach. (więcej…)
Prezydent Rosji podpisał dekret o powiększenie stanu kadrowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Choć niewielkie jest ono kolejnym tego rodzaju krokiem po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę na dużą skalę.
Zgodnie z dekretem prezydenta opublikowanym na oficjalnym portalu prawniczym, liczebność Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej została ustalona na 2 426 130 etatów, w tym 1 535 000 żołnierzy. Oznacza to powiększenie wobec stanu obecnego o 25 tys. samych tylko żołnierzy, jak wyliczyła agencja informacyjna Interfax.
Zgodnie z dekretem z 27 lipca prezydent zarządził wprowadzenie zmian kadrowych w związku z tworzeniem jednostek budownictwa wojskowego. Maksymalną liczbę personelu w centralnym aparacie Ministerstwa Obrony Rosji ustalono na 13,4 tys. osób (bez personelu zajmującego się ochroną i utrzymaniem budynków), w tym 4930 urzędników federalnych.
Alternatywa dla Niemiec: Islam nie jest częścią naszego kraju