Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Od 12 czerwca w UE obowiązuje pakt o migracji i azylu, który przewiduje m. in. mechanizm solidarnościowy. Zakłada on relokację 21 tys. imigrantów lub zapłacenie ok. 20 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Polska została zwolniona tylko z pierwszej puli solidarnościowej do końca tego roku.
Przyjęty w 2024 roku pakt migracyjny obejmuje m.in. obowiązkową rejestrację i kontrole bezpieczeństwa osób nielegalnie przekraczających granice Unii Europejskiej oraz nowe zasady powrotów. Największe kontrowersje budzi jednak mechanizm solidarnościowy, który może oznaczać relokację migrantów, wpłaty finansowe albo inne formy wsparcia państw objętych presją migracyjną.
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać od piątku. Rząd Donalda Tuska przedstawia czasowe zwolnienie z części obowiązków jako sukces, choć w praktyce Polska nadal pozostaje uczestnikiem paktu.
Ziemowit Szczerek skomentował w piątek w Polsat News wypowiedź wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Andrzeja Szeptyckiego dotyczącą Ukraińskiej Powstańczej Armii. Polityk Polski 2050, z pochodzenia Ukrainiec, stwierdził wcześniej, że członkowie UPA „to byli tacy trochę – ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa – ukraińscy Żołnierze Niezłomni”.
Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone i Iran uzgodniły porozumienie dotyczące cieśniny Ormuz oraz kwestii nuklearnych. Irańskie media zaprzeczyły jednak części amerykańskich twierdzeń, wskazując, że memorandum nie obejmuje obecnie zobowiązań nuklearnych Teheranu ani przekazania zarządzania cieśniną Ormuz.
W czwartek Donald Trump ogłosił porozumienie Stanów Zjednoczonych z Iranem, które miało dotyczyć cieśniny Ormuz oraz irańskich ambicji nuklearnych. Według prezydenta USA, na jego treść przystał nawet duchowy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei
Według amerykańskiego prezydenta po podpisaniu dokumentu cieśnina Ormuz miałaby zostać w pełni otwarta dla żeglugi, a Teheran miał zgodzić się na zrzeczenie się ambicji nuklearnych.
„Die Welt” skrytykował decyzję Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek nazwy „Bohaterów UPA”. Autor komentarza ocenił, że Polska ma rację, sprzeciwiając się tej decyzji, i wskazał na zbrodnie popełnione przez UPA na Polakach oraz pomoc w mordowaniu Żydów.
Pod koniec maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał nazwę „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy, co wywołało sprzeciw w Polsce i reakcję niemieckiego dziennika „Die Welt”.
W wydanym dekrecie Zełenski wyjaśnił, że decyzję podjął „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.
Premier Węgier Péter Magyar twierdzi, że ujawnione dokumenty pokazywały przygotowania byłego rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze. Według premiera Magyara prace miały być prowadzone w 2024 roku, po wyroku TSUE. Politycy dawnego rządu zaprzeczali istnieniu takich planów.
W sobotę na Węgrzech premier Péter Magyar poinformował, że opublikowane dokumenty ujawniają przygotowania rządu Viktora Orbana do utworzenia obozu dla migrantów w Vitnyéd-Csermajorze w 2024 roku.
Może Cię zainteresować: Antymigracyjny marsz w Budapeszcie – uczestnicy oskarżają nowego premier Węgier o zdradę [+VIDEO]
W Gdańsku odbył się marsz przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu, który wszedł w życie 12 czerwca. Uczestnicy protestu podkreślali sprzeciw wobec przymusowej relokacji migrantów i powtarzali: „Chcemy czuć się bezpiecznie w swoim kraju”.
W piątek 12 czerwca w Gdańsku odbyła się manifestacja przeciwko unijnemu paktowi migracyjnemu. Protest zorganizowano w dniu wejścia nowych przepisów w życie. Manifestacja została zorganizowana przez Młodzież Wszechpolską.
Zaburzenie afektywne dwubiegunowe (zwane również zaburzeniem maniakalno-depresyjnym) osłów i oślic Sejmu X. kadencji sięga zenitu. Z jednej strony bawią się w pustosłowie typu Dni Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej, a z drugiej, osłabiają Polskę na wszystkie możliwe sposoby pompując materialno-pieniężną kroplówkę w banderowskiego trupa.
Szkoda ze jeszcze będzie urzędował Duda który unikał tych obchodów,mam nadziej że nie będzie teraz grał polskiego patriotę i będzie uroczyście obchodził.My wiemy czyim jest “patriotą”.Mam nadzieję ze przezydent Nawrocki będzie na tych uroczystościach.Dziwi ze wszyscy zgodni,ci co dali zgodę na pomnik zbrodniarzy upa w Polsce też? Nawet min “kultury” który tak bronił tego pomnika(tablicy)?!