37 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. braveheart
    braveheart :

    Ten koleś nie ma pojęcia o strategii, widać, że reprezentuje z góry NAKAZANY mu jarmułkowy tok myślenia. Zero samodzielnej refleksji opartej na autentycznej, polskiej racji stanu – tacy osobnicy wpędzą nasz kraj w następną dekadę problemów….

    • kojoto
      kojoto :

      Masz rację Jazmig: w każdym zdaniu mamy słowa typu: “standardów europejskich” “unijnych standardów” “norm i standardów europejskich” “europejskie rozwiązania” – co za bełkot. To nie Polski minister – to skończony kretyn na smyczy władców UE i NATO.

  2. scorpio
    scorpio :

    PIS i prezydent Polski to marionetki w rekach USreala i zydo komuny. Nic sie nie zmieni a nawet uwazam ze Polska polityka stanie sie bardziej antagonistyczna wobec Rosji. Polska stala sie totalnym pacholkiem USraela i NATO. Kogo wy w Polsce wybieracie? Szkoda slow. Mialem nadzieje ze cos sie zmieni w polskiej polityce zagranicznej ale bardzo sie pomylilem. I wlasnie z tego powodu nie wroce do Polski na zasluzona emeryture po 40 latach na obczyznie. Wybralem Wegry i tam bede zyl bedac na emeryturze dopoki FIDESZ Orbana i JOBBIK beda przy wladzy i dbali o interesy narodowe tego kraju. Z przyjemnoscia bede tam wydawal moje pieniadze dla dobra tego kraju anizeli byc czasteczka kraju ktory wspiera banderowcow na Ukrainie i daje bez wazeliny d..y USraelowi i EU.

  3. dumin
    dumin :

    Pan Waszczykowski marzy o fladze St.Zj. nad naszymi budynkami a ja chciałbym takiego ministra MSZ który marzy żeby nasze flagi były nad budynkami St.Zj. może to i głupie ale przynajmniej nie antypolskie.

  4. rozpedek
    rozpedek :

    to tak, za rok może 1,5 roku pisuarów już u steru nie będzie…
    głosowano za nimi taktycznie by usunąć po od koryta, ale teraz pokazują że są tacy sami bez wizji bez ambicji bez charyzmy działają tak jak po wbrew interesowi narodowemu.
    W sumie to zawsze liczyłem , ze po+pis się rozpadnie bo to zło ukute w czeluściach Mordoru(israela).
    Jedynie teraz trzeba koniecznie zdyskredytować nowoczesna bo to taki sam farbowany lis ..jak wyżej wskazani.
    Nic ta partia nie zrealizowała NIC! uchodzcy przyjada zero wypowiedzi i walki w sejmie tylko o tk co nic nie zmienia w sytuacji zwykłego Kowalskiego, nic z Rosją zapewniali wywożoną politykę: robią dalej konfrontację jak po. : Orban to pomyślał że jak go UE zaszantażuje to zwróci się do Rosji a pisuary do kogo do upadlińców? A ci z pis dalej atakują ewentualnego sojusznika, innych nie mamy a samych wrogów i zdrajców nawet w kraju! Pis +Po+Nowoczesna+sld= dno i zło

  5. kp
    kp :

    Gdyby ktoś chciał obejrzeć ukraiński film “legion”, o którym kiedyś była mowa na portalu, to załączam link. Opowiada on o konflikcie polsko-ukraińskim. Okazuje się, że to paradokument, a nie film fabularny. Sądzę, że dość obiektywnie przedstawia ten konflikt z jednym kłamstwem! W Małopolsce Wschodniej miało być 70% Ukraińców i 10% Polaków. Proporcje były raczej odwrotne. http://www.istpravda.com.ua/videos/2015/12/8/148786/

  6. tagore
    tagore :

    Ciekawa wypowiedź, układy z Chinami jako alternatywa braku wsparcia gospodarczego i finansowego USA. Jawna pogróżka wobec Ukrainy o możliwości zablokowania akcesji .
    Deklaracja dla Litwy ,że poza odsłonięciem Litwy na presję Rosji ,wszystkie chwyty dozwolone.
    Zabawnie jest czytać wypowiedź zawodowego dyplomaty.

    tagore

  7. wilenski
    wilenski :

    Waszczykowski jest w porządku i upomina się o prawa Polaków na Litwie, ale niektórzy jego koledzy z PiS, jak Dworczyk uprawiają na swoją rękę skandaliczną politykę rozbijacką, która w gruncie rzeczy jest antypolska. Najpierw wraz ze swoją fundacyjką do robienia kasy “Wolność i Demokracja” rozbił jedność organizacji polskich na Białorusi a teraz zabiera się za Ukrainę i Litwę. To smutne, że tacy niby prawicowi politycy dbają nie o polskość a o kasę.

  8. rozpedek
    rozpedek :

    pis nie jest i nei był partia prawicową jest socjalistami takim samymi jak po i sld .
    Każdy z tych chochołów jest siebie wart . nci nei zrobił ten cąły minister i nic nie robi poza dymem z Rosją. MNIEJ niż ZERO!

  9. anka
    anka :

    Kierownictwo Komisji sejmowej do spraw Łączności z Polakami za Granicą, na czele z posłem PiS-u Michałem Dworczykiem, narzuciło polskiej delegacji rządowej przebywającej w ostatni poniedziałek w Wilnie taki scenariusz spotkań, w którym zabrakło miejsca dla największej polskiej organizacji Związku Polaków na Litwie, co wywołało oburzenie środowisk kresowych w Polsce.

  10. anka
    anka :

    Warszawa, 14 grudnia 2015 r.
    PROTEST !
    Sz. P. Premier Mateusz Morawiecki
    Sz. P. Minister Witold Waszczykowski
    Sz. P. Minister Krzysztof Tchórzewski
    Sz. P. Minister Jan Dziedziczak
    Szanowni Panowie!
    W informacji rozpowszechnianej przez PAP na temat programu Waszej, związanej z uroczystym otwarciem „polsko-litewskiego połączenia energetycznego, tzw. LitPol Link”, wizyty w Wilnie, znalazło się zdanie: „W planie wizyty Morawieckiego przewidziano także rozmowy z organizacjami Polaków na Litwie”.
    Przed chwilą dowiedziałem się, ze źródła związanego ze Związkiem Polaków na Litwie, że tymi organizacjami nie będzie Związek Polaków na Litwie, czy – z uwagi na konflikt szkolny – Macierz Polska bądź Forum Rodziców Szkół Polskich, lecz niejaki Czesław Okińczyc.
    Niniejszym informuję Szanownych Panów, że Czesław Okińczyc nie reprezentuje żadnej organizacji Polaków na Litwie. Przez ostatnie 25 lat nie poddał się żadnej weryfikacji wyborczej – sejmowej, samorządowej, organizacyjnej … i jeśli kogoś reprezentuje, to tylko siebie i co najwyżej swoje interesy.
    Jedynym i wyłącznym reprezentantem Polaków na Litwie jest Związek Polaków na Litwie. Żadne konkurencyjne wobec ZPL organizacje nigdy nie uzyskały wśród litewskich Polaków poparcia innego niż śladowe. I z przedstawicielami tegoż Związku macie Szanowni Panowie moralny i polski obowiązek się oficjalnie spotykać. To do Polaków na Litwie należy prawo ustalania, kto ich reprezentuje, a nie do Was. To ich niezbywalne w demokracji prawo.
    Jeśli, z jakichś względów, uważacie za niezbędne spotykanie się z osobistościami w rodzaju Czesława Okińczyca, to czyńcie to prywatnie i dyskretnie.
    Wiosną tego roku platformerski marszałek senatu Bohdan Borusewicz nie znalazł czasu na spotkanie z prezesem ZPL Michałem Mackiewiczem. Spotkał się natomiast z przedstawicielami Polskiego Klubu Dyskusyjnego.
    Wy, Szanowni Panowie, idziecie jeszcze dalej. Spotykacie się z atakującym postulaty litewskich Polaków typowym rozłamowcem, tym samym ułatwiającym litewskim szowinistom dyskryminowanie Rodaków.
    Czyli zamiast zapowiadanej przez Waszą formacje pisowskiej „dobrej zmiany” w stosunku do Litwy i Polaków na Litwie mamy platformerską „kontynuację”.
    Nie wiem czy dzisiejsze ekscesy to wyraz Waszej ignorancji – jeśli tak to zwolnijcie tych, którzy Was w tę pułapkę wrobili; czy też – w świetle tego co o stosunkach polsko-litewskich mówił minister Witold Waszczykowski – dwulicowości.
    W każdym razie jest jeszcze czas na chwilę refleksji i zmianę tej bulwersującej i niefortunnej decyzji.
    Adam Chajewski
    Wiceprezes Federacji Organizacji Kresowych

  11. mariusz67
    mariusz67 :

    To co wyprawia Michał Dworczyk to wielkie szkodnictwo, niszczenie wizerunku i psucie renomy PiS jako solidnej i uczciwej partii. Gdyby wiedział o tym co on wyprawia Jarosław Kaczyński to na pewno by go odsunął od spraw polonijnych. Przy prezesie PiS ciągle kręcą się polityczne hieny. Kiedyś byli to Kamiński i Hofman, którzy skompromitowali partię skacząc na kasę, a teraz w tym haniebnym dziele zastąpił ich Dworczyk.

  12. bojno
    bojno :

    Waszczykowski i PiS zakładają progresywną racjonalność ukraińskiego państwa i jego obywateli. Że rząd polski, krok po kroku, miłością i dobrym słowem, dolarami i know-how, spowoduje, że Ukraińcy zmienią swoją mentalność i zaczną wyznawać tradycyjne wartości europejskie. BŁĄD. Żeby zrozumieć ukraiński nacjonalizm i mentalność jego nosicieli, trzeba chwilę z nimi pobyć. Najwyraźniej doradcami rządu polskiego są polscy Ukraińcy, którzy mentalnie nie różnią się wiele od swoich szowinistycznych braci za “kordonem” (były poseł PO Myron Sycz publicznie przyznał, że był wychowywany w nienawiści do Polski i Polaków). Polska polityka miłości wobec integralnego nacjonalizmu ukraińskiego (innego nie ma!) już raz skończyła się katastrofą. Ukraiński nacjonalizm jest schowany głęboko w mentalności tych ludzi – zachowują oni pozory, uśmiechają się, zgadzają, rozmawiają, ale wewnątrz hodują nienawiść. W głębi duszy (o ile ją mają) są banderowcami. Polskie rządy popełniają błąd, nie stawiając Ukraińcom warunków. Hodujemy swoich katów.

  13. polski_pan
    polski_pan :

    Bardzo nie podoba mi się fragment nt. Litwy.

    Nawet jeśli przyjąć za dobrą monetę tok rozumowania:” Ukraina ma pewien potencjał, zależy nam na tym żeby robili to czy tamto i nie stawiamy w tym momencie pewnych spraw na ostrzu noża ” to co to ma wspólnego z Litwą? Dlaczego mówimy im że niczym nie ryzykują ostentacyjnie okazując nam despekt? Litwa nie jest żadnym aktywem, to tylko koszt dla nas. Do tego demoralizują innych…

  14. jank
    jank :

    On udaje, że coś chce zrobić ale widać, że tak na prawdę w sprawie Polaków litewskich nic nie zrobi. Jeżeli Litwini to przeczytają to tylko upewnią się, że Polska dalej w sprawie Polaków dalej tylko będzie gadać a w sprawie wszystkich innych ważnych dla Litwy problemów będzie ochoczo współpracować. Po tych słowach Litwini w sprawie mniejszości polskiej nic nie zrobią, tzn nic dobrego tylko dalej będą nas cisnąć, bo po co ?

  15. likpan
    likpan :

    Komorowski nie akcentował, Waszczykowski nie stawia ultymatywnie i wszystko jasne.
    Dopóki szczytowym osiągnięciem polskiej myśli politycznej XX i XXI wieku będzie tzw. doktryna Giedroycia, nakazująca Polsce toczyć beznadziejną walkę z Rosją z pomocą Ukrainy i Litwy (Białoruś dziękuje nam za samozwańcze przywództwo), nic się istotnego w stosunku do spisanych na traty Polaków za wschodnią granicą nie zmieni.

    • krok
      krok :

      U nas nieszczęsna doktryna Giedroycia, w państwie arabskich doktryna islamu, na ukrainie doktryna UPA, a tam gdzie doktryna ważniejsza niż człowiek, to dzieje się źle dla obywateli.

  16. janek24
    janek24 :

    Pan minister chyba nie zna zapisów Mińskiego porozumienia, albo celowo kłamie. Według tego porozumienia Rosja nie ma NIC do zrobienia, natomiast Ukraina miała cały szereg kroków do wykonania, których oprócz wycofania wojska, to nic nie działała.

  17. cinderella49
    cinderella49 :

    Ciekawe, czy wizyta Dudy na Ukrainie miała coś wspólnego z obietnicą zniesienia wiz dla Ukraińców już po Nowym Roku? I co my z tego mamy, udzielając ciągłe pomocy i nie oczekując niczego w zamian, nawet w polityce historycznej? Dlaczego powtarza jako pewnik tezy o agresji Rosji na Ukrainę i po co ta retoryka antyrosyjska? Co to za dyplomacja, którą tak sie chwali Waszczykowski- Euroregion Karpaty? Dziękuje bardzo, mnie wystarczy Polska.

  18. malkontent
    malkontent :

    POPISdzielstwo to coś co nigdy nie powinno się nam Polakom i Polsce przytrafić, to coś najgorszego w swym chamstwie, bezczelności, oszukaństwie, PPOPISdzielstwo to najeżdżca i okupant. Nie ma znaczenia czy to POpapraniec czy PISdzielec to z tego samego miotu rzygowiny post solidarnościowego styropianu :-((((( Nie komentuję wypowiedzi tego czegoś pod nazwą waszczykowski , nie mam w zwyczaju dotykać gówna !!!!

  19. piotrx
    piotrx :

    „MSZ – polski czy antypolski” – Krzysztof Baliński
    /fragmenty/

    http://multibook.pl/pl/p/Krzysztof-Balinski-MSZ-polski-czy-antypolski/2894

    „…..O tym, jak mozolnie szło Fotydze odzyskiwanie MSZ, a raczej o tym, że PRL nigdy z MSZ nie wyszła, świadczyło, że ważne stanowiska dyplomatyczne ciągle pełnili (w duchu zgody i harmonii) byli I sekretarze Komitetu Zakładowego PZPR: Jan Granat i Roman Chałaczkiewicz, a także cała chmara funkcjonariuszy KC PZPR, instruktorów komitetów dzielnicowych i aparatu terenowego nieboszczki Partii.W odzyskanym MSZ obok Fotygi funkcjonował alternatywny układ rozgrywający swoje interesy. Powstała nieformalna grupa urzędników przekonanych, że jest postacią przejściową i że za chwilę MSZ trafi powtórnie i niepodzielnie w ręce ludzi Mellera.

    Tu pierwsze skrzypce obok Schnepfa grał Witold Waszczykowski. Grupa ta blokowała ludzi spoza tzw. korporacji Geremka. Podsuwała minister listy proskrypcyjne ludzi do zwolnienia. Rozsiewała negatywne oceny na temat swej przełożonej, z których najłagodniejsze to „głupia baba”.

    W kontekście Waszczykowskiego nie od rzeczy będzie przypomnieć pewną starą francuską, ale do dziś aktualną zasadę dyplomacji — surtout pas trop de zele, tj. unikania błędu nadgorliwości i chciejstwa. Tak bardzo chcieliśmy się przypodobać naszemu sojusznikowi, że spełnialiśmy każde życzenie Waszyngtonu, zanim one jeszcze zostało wprost wypowiedziane. Próżność zaspokajało pokazywanie się z dyplomatami USA, branie pozoru za rzeczywistość. Nie byłoby sprawy tajnych więzień, gdyby nie owa nadgorliwość kolejnych ekip rządzących III RP. Lewicowych z powodów koniunkturalnych – po prostu Amerykanie wiedzieli, że bardziej oportunistycznych sojuszników niż Miller i Kwaśniewski nie znajdą. Prawicowych z powodu zauroczenia Ameryką (i Izraelem) czasów neokonserwatystów.

    Rządząca w USA ekipa nie miała jednak ochoty i interesu poświęcać dobrych stosunków z Moskwą na rzecz obrony Polski czy innego państwa naszego regionu przed Rosją. Ale tacy jak Waszczykowscy nie chcieli przyjąć tego do wiadomości i jeszcze dziś wcale nierzadki jest pogląd, że Amerykanie nam pomogą w wyjaśnieniu prawdy o katastrofie smoleńskiej. Ze swoimi złudzeniami, z niezdolnością rozróżniania iluzji od rzeczywistości, dużo porażek będzie Polska musiała ponieść, zanim uświadomi sobie naturę swoich stosunków z USA.

    Żeby jednak porażkę zauważyć, trzeba jasno zdefiniować polski interes narodowy. A z tym ludzie pokroju Waszczykowskiego mają bardzo duże problemy. W odniesieniu do tego ostatniego trzeba też napisać, że zawód „przyjaciel Izraela” miał i ma ten plus, że nie wymaga dużych kwalifikacji dyplomatycznych. A daje dużo.

    Pro-amerykańska nadgorliwość władz III RP, która dorównywała, a czasami nawet przerastała nadgorliwość wobec Brukseli i Berlina, miałaby jakiś sens, gdyby Polska coś dzięki niej zyskiwała. Ale realne zyski trudno dostrzec. Bo cóż dostaliśmy w zamian za udział w wojnach w Iraku i Afganistanie? Antypolonizm amerykańskich Żydów, utrzymanie wiz dla Polaków, warszawską lożę B’nai B’rith, a na koniec jeszcze odpowiedzialność za więzienia CIA w Kiejkutach. Oby tylko z tymi ostatnimi nie skończyło się tak jak z „polskimi obozami”…….”

  20. gotan
    gotan :

    Ultymatywne doradzanie w sprawie mniejszości polskich i zarazem wygłaskiwanie banderowców i zapewnianie,”iż nic takiego się obecnie na Ukrainie nie dzieje co można zauważyć jako odradzanie sie neobanderyzmu”…..Panie Waszczykowski pragnę panu przypomnieć na jakiej liście sie pan podpisywał w poprzednim sejmie i kogo zamierzał pan promować w polskim sejmie….zaskoczył pan? Czy dalej rżnie głupa?!…Przypomnę ,że razem z Ukraińcem Mironem Syczem i kilkoma innymi sprzedawczykami miał pan promować interesy Ukraińców w Polsce!!! Z pana taki minister dbający o interesy Polski jak ze mnie chińczyk z Kantonu!..Przestań pieprzyć ,że coś jest lub nie ultymatywne.Mów do ludzi językiem komunikatywnym…czyli zrozumiałym a nie czyń makaronizmów słownych..Polacy już znają takich,którzy robili naród polski w bambuko! Dość tych przeinaczeń i kłamstw!! A jeśli czegoś nie zauważyłeś w tzw.krainie geograficznej,to zapewne tego,iż przedstawiciele tejże UA,to w większości żydzi…patrz co w Knesecie mówi nijaki jewriej Poroszenko,może coś cię oświeci …Zakuta pało! Obudź się i nie daj się samemu wodzić za nos.Przestań zaklinać rzeczywistość!

  21. miedzymorze
    miedzymorze :

    No tak. Historyk, dyplomata i politolog mówi, że banderyzm na Ukrainie to kilka procent, a dziennikarz swoje, niczym dziennikarze z TVN-u. Chyba pan Marek Trojan zapomniał jak wygląda praca dziennikarza. Zapomniał o rzetelności(kilka procent to nie 90%), obiektywności i zadawał pytania, jakby wymuszał na panu Waszczykowskim odpowiedź zgodną z wytycznymi portalu kresy.pl, gdyż opinia o Ukrainie musi być negatywna, a jeżeli ktoś chce z Ukrainą innych relacji niż drut kolczasty na granicy, to przecież jest ,,upaińskim banderowcem z Prawego Sektora, który nielegalnie przejął władzę i jest częścią junty kijowskiej”. Zresztą widzę, że odpowiedź pana Waszczykowskiego na temat Litwy również zabolała redaktora i użytkowników kresy.pl.