8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    W okręgu wileńskim, który biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców stanowi 1/3 Litwy, a pod względem PKB to połowa gospodarki państwa litewskiego, AWPL-ZChR zdobyła 53 mandaty, tym samym zdecydowanie zajęła pierwsze miejsce. Na drugim miejscu ze sporą różnicą znaleźli się konserwatyści (21 mandatów), na trzecim z 17 mandatami są chłopi i zieloni którzy rządzą w kraju.
    Prowadzący haniebne działania ludzie pokroju Klonowskiego (z Gaz Polem w tle) i Radczenki (z Okińczycem w tle) ponieśli katastroficzną klęskę, wyborcy odrzucili ich i haniebne metody, którymi się posługują. Podobnie fatalnie zachowuje się ambasador w Wilnie czy niektórzy warszawscy politycy i publicyści, głównie ci chorobliwie zaczadzeni “giedroycizmem”.
    A wyniki w samorządzie są inne, bo te wybory mają specyfikę. Np w Wilnie liczyły się komitety wyborcze Simasiusa i Zuokasa (bezpośrednie wybory merów!), poza tym głosy rozkładały się na różne partie (np. odświeżoną Partię Pracy). Dlatego wynik AWPL budzi uznanie i szacunek. Gratuluję Wilnianom, że ponownie obdarzyli zaufaniem AWPL, a kukułcze jaja (Klonowski, Radczenko i paru pomniejszych) pogonili gdzie pieprz rośnie.

    • arczi
      arczi :

      Rozumiem wrogość nacjonalistów litewskich, ale postępki Klonowskiego, Radczenko, Okińczyca, Doroszewskiej i wsparcie dla nich płynące z niektórych ośrodków w Polsce, to już ma wymiar zdrady wobec polskich Kresów.
      Poprzednia władza nie pomagała, ale też tak oficjalnie nie przeszkadzała. W PiS do głosu doszli “giedroyciowcy” i prowadzą działania wybitnie szkodliwe: patrz ambasador w Wilnie czy Fundacja od ścigania wilniuków.
      Jednym słowem: SKANDAL!

  2. mariusz67
    mariusz67 :

    Zgodnie z badaniami opinii AWPL ma renomę najbardziej uczciwej w kraju. Jest partią nastawioną na szeroką pomoc dla mieszkańców. Nie dzieli, ale łączy wszystkich ludzi dobrej woli. Opiera się na wartościach chrześcijańskich, broni tradycyjnej rodziny, sprzeciwia się gender, aborcji… – dlatego jest tak niewygodna i krytykowana przez hałaśliwych lewaków i liberałów (np. okinczycowe media “ZW”).
    Nawet sondażownie (zwykle przecież nieprzychylne i tendencyjne) pokazują poparcie na poziomie ok. 6 proc. w skali kraju, czyli AWPL jest w gronie czterech-pięciu najpoważniejszych partii w całej Litwie, choć matecznikiem AWPL jest jedynie Wileńszczyzna.
    Na przekór wszystkiemu AWPL wciąż dominuje i jest jedynym reprezentantem Wilnian od szczebla samorządu, przez Sejm Litwy aż po instytucje unijne Parlament Europejski i Radę Europy.
    Dla co poniektórych, także w warszawce, to trudne do zaakceptowania, ale żadne ujadające kundelki nie mogą tego zmienić…

  3. W_Litwin
    W_Litwin :

    “Konkurencja uderzała w partię Waldemara Tomaszewskiego z dwóch kiedunków.” Rajmund Klonowski, i Radczenko to ma być konkurencja??? Wolne żarty. Polacy na Wileńszczyźnie jasno dali do zrozumienia kogo uważają za swoich przedstawicieli. Klonowski i Radczenko skompromitowali się na całego. Zwłaszcza Radczenko zadufany w sobie bufon, który reprezentował przecież samego Okińczyca. No to ludzie pokazali co o kagiebiście sądzą

    • arczi
      arczi :

      To nie konkurencja, ale żałośni nieudacznicy. Choć zapewne dalej będą prowadzić swoje nędzne gierki. Wilniucy nie chcą lewicowo-liberalnej ekstremy, kagiebistów, rozbijaczy czy innych niszczycieli polskiej sprawy.

    • arczi
      arczi :

      Wileńszczyzna zostanie obroniona przez polskich patriotów. Przetrwała Hitlera, Stalina, komunę, trwa na Litwie skrzywionej nacjonalistycznym odchyleniem. Przetrwa też zajadłych giedroyciowców, lewaków i liberastów.