6 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. mariusz67
    mariusz67 :

    Sytuacja jest klarowna – to urzędnicy państwa polskiego, a konkretnie wymienieni z nazwiska szefowie Fundacji od, nomen omen, “pomagania”… z pełną premedytacją zarzynają polskość kresową przy użyciu publicznych środków, niszczą niewinnych ludzi zasłużonych dla Kresów, realizują swoje chore i nienawistne ambicje. Skoro minister Dworczyk o tym wie, skoro poinformował Premiera RP, to dlaczego taki Falkowski ma się dobrze i wciąż z ciepłego stołka prowadzi swoje brudne gry, podczas gdy sąd wydaje absurdalny skazujący wyrok na osobę która nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skandaliczny system rozliczania dotacji – które zamiast pomagać są pułapką i stanowią haki na niepokornych? Myślę że najwyższy czas takich Falkowskich czy Dzięciołowskich surowo rozliczyć i osądzić skutki ich haniebnych działań.

    • arczi
      arczi :

      Dworczyk wie, Morawiecki wie, inni decydenci pewnie też wiedzą – ale nikt nic nie robi, by ukrócić patologię w Fundacji i odsunąć Falkowskiego i Dzięciołowskiego (po uprzednim rozliczeniu ich skandalicznych działań). Czy państwo istnieje?

  2. wilenski
    wilenski :

    Niestety ale zwolennicy “doktryny Giedroycia” czyli układania się z państwami które zajęły ziemie Kresów II RP (Ukraina, Białoruś, Litwa) ponad głowami Kresowiaków, mają mocną pozycję we władzach państwowych, parlamencie, mediach, urzędach, fundacjach. Dlatego takie niszczenie polskości kresowej wciąż się odbywa na naszych oczach. To jest tajemnica poliszynela, tak jak napisał Dworczyk, że zły system jest batem na Kresowiaków, a szczególnie na Wilniuków którzy są silni, zjednoczeni i mają swoje wielkie organizacje, niezależne od rozmaitych Falkowskich czy Dziedziczaków.

  3. arczi
    arczi :

    Jeśli Dworczyk i Morawiecki od dawna wiedzieli o patologii w działaniach Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie i jej nieodpowiedzialnym szefostwie, to dlaczego przez lata nie podjęli żadnych decyzji, w tym personalnych? Jest to jakiś rodzaj współodpowiedzialności. To zaniedbanie spowodowało wielkie szkody dla sekretarza i prezesa Związku Polaków na Litwie, z szokującą sprawą sądową włącznie.