Władze Mołdawii zamrożą konta bankowe miejscowych polityków obłożonych wcześniej sankcjami Unii Europejskiej. Chodzi zarówno o emigrantów, jak i czynnych działaczy.
Międzyresortowa Rada Nadzorcza, odpowiedzialna za egzekwowanie sankcji międzynarodowych, podjęła decyzję o zablokowaniu kont bankowych liderki partii Wielka Mołdawia Victorii Furtuny, zbiegłych posłów parlamentu Alexandu Nesterovschego i Iriny Lozovan, przewodniczącej partii Odrodzenie Natalii Paraski, lidera partii Szansa Aleksieja Lungu oraz lidera partii Zwycięstwo Wadima Grozavy.
Mołdawski urząd nałożył sankcji nie tylko na miejscowe osoby fizyczne, ale też prawne. Sankcjami została objęta cała koalicja Zwyciętwo.
To nie jedyne represalia zastosowane wobec tego bloku. 19 lipca Centralna Komisja Wyborcza odmówił blokowi Zwycięstwo rejestracji na wrześniowe wybory parlamentarne. Organ usprawiedliwił decyzję organu tym, że członkowie są powiązani ze zbiegłym oligarchą Ilanem Șorem, skazanym w Mołdawii na 15 lat więzienia za przestępstwa finansowe. Kolejnym zarzutem było to, iż pierwszy zjazd inicjatorów koalicji zostało zorganizowany w zeszłym roku w Moskwie.
Jeszcze w marcu Nesterovschi został skazany na 12 lat więzienia i zakaz sprawowania funkcji publicznych przez okres 12 lat za coś co określił jako korupcję polityczną.
15 lipca Rada Europejska objęła sankcjami dziewięć osób i trzy podmioty prawne. Według UE są one zaangażowane w działania mające na celu destabilizację, podważenie lub zagrożenie suwerenności i niepodległości Mołdawii. Na liście znaleźli się: Aleksandru Beszkieru, wspomniani Furtuna, Nesterovschi, Lozovan, Parasca, Lungu i Grozavu, a także dziennikarz rosyjskiej telewizji internetowej MD24 Dmitrij Buimistru i Wiaczesław Walko.
newsmaker.md/kresu.pl































