16 lipca 1943 roku oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii, wspierane przez miejscowe bojówki SKW – Samoobronne Kuszczowe Widdiły – rozpoczęły trzydniowy atak na polski ośrodek samoobrony obejmujący Hutę Stepańską, Wyrkę i okoliczne miejscowości w powiecie kostopolskim województwa wołyńskiego.
Polacy zorganizowali samoobronę w Hucie Stepańskiej i Wyrce już w lutym 1943 roku, gdy nasilały się napady nacjonalistów ukraińskich. Początkowo mieszkańcy pełnili nocne warty i przygotowywali umocnienia wokół wsi. Z czasem obronę wzmocnili żołnierze Armii Krajowej.
Wiosną 1943 roku do Wyrki przybył por. Władysław Kochański „Bomba”, cichociemny skierowany na Wołyń w celu odbudowania struktur polskiej konspiracji. Objął dowództwo miejscowej samoobrony, a podczas lipcowych walk stał się jednym z głównych dowódców całego ośrodka.
14 lipca 1894 roku we Lwowie reprezentacje miejscowych i krakowskich sokolników rozegrały pierwszy udokumentowany międzymiastowy mecz piłki nożnej na ziemiach polskich.
Spotkanie trwało zaledwie sześć minut i zakończyło się po bramce 16-letniego Włodzimierza Chomickiego.
15 lipca 1943 roku utworzono Kierownictwo Walki Podziemnej – ośrodek koordynujący walkę Polskiego Państwa Podziemnego z niemieckim okupantem.
Organ powstał na mocy porozumienia Komendy Głównej Armii Krajowej z Delegaturą Rządu RP na Kraj.
KWP utworzono przez scalenie Kierownictwa Walki Cywilnej i Kierownictwa Walki Konspiracyjnej. Pierwsza ze struktur, kierowana przez Stefana Korbońskiego, organizowała opór społeczeństwa. Wzywała do bojkotu zarządzeń okupanta, niemieckiej prasy i kin, przeciwdziałała kolaboracji oraz koordynowała sabotaż w zakładach pracujących dla III Rzeszy. Kierownictwo Walki Konspiracyjnej odpowiadało za walkę zbrojną, dywersję, wywiad i kontrwywiad.
14 lipca 1943 roku w gromadzie Kołodno, obejmującej wsie Kołodno-Lisowszczyzna i Kołodno-Siedlisko w powiecie krzemienieckim na Wołyniu, oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), przy wsparciu części miejscowej ludności, dokonały brutalnego mordu na polskich mieszkańcach. W ciągu zaledwie kilku godzin zginęło od 320 do 500 osób.
Kołodno było wsią zamieszkaną przez ludność polską i ukraińską, przy czym około 60 proc. mieszkańców stanowili Polacy. Niektórzy z nich byli wyznania prawosławnego, co jednak nie uchroniło ich przed tragedią.
Od jesieni 1942 roku Polacy doświadczali coraz większego terroru ze strony ukraińskich nacjonalistów – wymuszano na nich dostawy żywności, dochodziło do napaści i morderstw. Zorganizowana samoobrona nie powstała, ponieważ wielu zdolnych do walki mężczyzn wywieziono na roboty przymusowe do III Rzeszy.
W nocy z 14 na 15 lipca 1938 roku w kościele Świętej Trójcy w Wołczynie złożono szczątki Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Ostatni król Rzeczypospolitej powrócił do Polski po 140 latach, lecz jego ponowny pogrzeb odbył się w tajemnicy, bez uroczystości państwowych, nabożeństwa i udziału społeczeństwa.
Stanisław August zmarł 12 lutego 1798 roku w Petersburgu, gdzie przebywał po abdykacji i upadku Rzeczypospolitej. Car Paweł I urządził mu uroczysty pogrzeb należny monarsze. Ciało króla złożono w krypcie katolickiego kościoła św. Katarzyny.
15 lipca 1861 roku w Montfermeil pod Paryżem zmarł książę Adam Jerzy Czartoryski – polityk, dyplomata, prezes Rządu Narodowego podczas powstania listopadowego i przywódca konserwatywno-liberalnego obozu Wielkiej Emigracji.
Przez kilkadziesiąt lat zabiegał o przywrócenie sprawy polskiej do polityki europejskiej. W swojej działalności próbował wykorzystywać konflikty między mocarstwami i zmieniającą się sytuację międzynarodową do odbudowy polskiej państwowości.
Urodził się 14 stycznia 1770 roku w Warszawie jako syn księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i Izabeli z Flemingów Czartoryskiej. Już za jego życia pojawiały się pogłoski, że biologicznym ojcem przyszłego polityka mógł być rosyjski poseł w Rzeczypospolitej Nikołaj Repnin, z którym jego matka pozostawała w bliskiej relacji. Przypuszczenia te, podsycane między innymi dostrzeganym podobieństwem Czartoryskiego do rosyjskiego dyplomaty, nigdy nie zostały rozstrzygnięte.















