Wistycze


Wistycze (Вістычы) to wieś, dawniej również majątek ziemski, położona nad rzeką Leśną o 10 km na północ od Brześcia.

<



p justify=””>W XV i XVI w. miejscowe dobra należały do Nasutów, którzy w 1641 r. fundowali tu pierwszy kościół, w XVII w. – do Tyszkiewiczów, a od końca XVIII w. do I wojny światowej – do Jagminów. Pierwszym z tego rodu właścicielem majątku był Paweł Jagmin (1747 – ok. 1808), marszałek szlachty powiatu kobryńskiego, wiceadministrator dóbr królewskich ekonomii brzeskiej, uczestnik powstania kościuszkowskiego i sędzia kryminalny. Po rozbiorach znalazł także uznanie w oczach Rosjan, został mianowany radcą stanu i otrzymał kilka wysokich odznaczeń. Pozwoliło mu to znacznie powiększyć fortunę, dokupić nowe dobra (m.in. Prużanę i Dywin) i stać się jednym z najzamożniejszych ziemian w powiecie brzeskim. Wistycze odziedziczył po nim bratanek, również Paweł (1794-1865). Był on marszałkiem szlachty powiatu brzeskiego i cieszył się zaufaniem cara Aleksandra II, który udekorował go orderem Św. Anny. Paweł Jagmin junior miał osiemnaścioro dzieci. Według przekazów rodzinnych, Aleksander II osobiście odwiedził go w Wistyczach i podarował mu piękny krzyż wysadzany 18 brylantami; każdy z brylantów miał być później przeznaczony na pierścionek zaręczynowy dla każdego z potomków marszałka. Niestety, tylko szóstka z nich osiągnęła wiek dorosły. Około 1840 r. marszałek Jagmin wzniósł w Wistyczach klasycystyczny pałac zaprojektowany przez znanego architekta Franciszka Jaszczołda. Ozdobą pałacu były wspaniałe piece z bogato zdobionymi kaflami. Pałac i majątek przestały istnieć po I wojnie światowej. Tuż przed nią syn Pawła juniora Stanisław Jagmin (1841 – ok. 1914) sprzedał Wistycze Felicji Tyszkiewiczowej. Wobec dużych zniszczeń wojennych zdecydowała się ona po 1920 r. rozparcelować majątek, a zdewastowany pałac został rozebrany. Wspaniałe piece jednak ocalały, bowiem przeniesiono je do Muzeum Narodowego w Warszawie. Dziś w Wistyczach po dawnym majątku nie ma już śladu. Z założenia dworskiego pozostały niektóre stare drzewa na terenie wsi oraz odnowiona niedawno stojąca przy skrzyżowaniu dróg w centrum wsi barokowa XVIII-wieczna kapliczka przydrożna w kształcie kolumny, murowana i otynkowana. Na rozszerzonym, wysokim czworościennym cokole, ozdobionym płytkimi wnękami i profilowanymi gzymsami, stoi krótka gruba kolumna, którą wieńczyła niegdyś zniszczona po 1945 r. figura Matki Boskiej.

Cennym zabytkiem Wistycz jest barokowy kościół p.w. św. Zofii, fundacji podkomorzego brzeskiego Eustachego Tyszkiewicza, wybudowany w 1678 r. dla zakonu cystersów, słynny niegdyś z cudownego obrazu MB. Klasztor, przejęty na przełomie XVIII i XIX w. przez trapistów, w 1832 r. został przez władze carskie skasowany, a kościół w 1866 r. zamieniono na cerkiew prawosławną p.w. Podwyższenia Krzyża Św. i taką funkcję świątynia pełni do dziś. Kościół jest trójnawową bezwieżową bazyliką z półkoliście zamkniętym prezbiterium. Na przedłużeniu naw bocznych znajdują się zakrystia i skarbiec. Fasada jest szersza niż korpus, gzyms dzieli ją na część dolną i parawanowy szczyt z wolutami. W bogatej dekoracji fasady wykorzystano podwójne półkolumny, profilowane gzymsy i płaskie wnęki różnych kształtów. Ściany boczne dekorują podwójne pilastry. Nawa główna nakryta jest sklepieniem kolebkowym, nawy boczne – sklepieniami krzyżowymi. Przed świątynią stoi drewniana, dwukondygnacyjna dzwonnica.

Tekst i zdjęcia:

Grzegorz Rąkowski

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz