Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
1 czerwca 1496 roku weszły w życie statuty piotrkowskie Jana Olbrachta, określane także jako wielki przywilej piotrkowski. Była to jedna z ważnych dat w procesie kształtowania się nowożytnego ustroju politycznego Królestwa Polskiego i wzrostu znaczenia stanu szlacheckiego.
– „Sprawą najważniejszą dla króla było to, by zgodzono się za darmowe pospolite ruszenie poza granice Korony. Bowiem od czasu przywileju koszyckiego z 17 września 1374 szlachta była wynagradzana za każdą wyprawę wojenną poza granice królestwa” – mówił w Polskim Radiu prof. Wojciech Fałkowski.
Wydawnictwo Replika opublikowało nowe wydanie wspomnień Edwarda Bucy, żołnierza Armii Krajowej, więźnia sowieckich łagrów i jednego z przywódców buntu w Workucie.
Edward Buca nie jest postacią szerzej znaną, a szkoda, ponieważ był człowiekiem wyjątkowym. Być może dzięki książce wydanej nakładem Wydawnictwa Replika polski odbiorca lepiej pozna tę niezwykłą postać z Kresów.
Urodził się 24 marca 1926 roku we wsi Nadyby, położonej w rejonie samborskim, i zamieszkanej głównie przez Polaków (obecnie Ukraina). Jego ojciec pracował jako technik budowlany w PKP. Edward był najmłodszym dzieckiem w rodzinie — miał trzech braci i dwie siostry. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył sześć klas szkoły powszechnej.
3 czerwca 1524 roku Mikołaj Kopernik, przebywający we Fromborku, napisał list do krakowskiego kanonika, kartografa i historyka Bernarda Wapowskiego. Dokument znany dziś jako „List przeciwko Wernerowi” uchodzi za drugą znaną pracę astronomiczną Kopernika, po wcześniejszym „Commentariolusie”, i powstał niemal dwie dekady przed drukiem „De revolutionibus orbium coelestium”.
Choć list miał formę prywatnej korespondencji, szybko zyskał znaczenie naukowe. Oryginał nie zachował się, ale jego treść przetrwała w późniejszych odpisach. Dokument był znany uczonym kolejnych pokoleń, a drukiem ukazał się dopiero w 1854 roku w Warszawie, w edycji przygotowanej przez Jana Baranowskiego.
2 czerwca 1979 roku Jan Paweł II rozpoczął swoją pierwszą pielgrzymkę do Polski. Była to wędrówka, która na zawsze odmieniła oblicze kraju.
Papież-Polak odwiedził wówczas Warszawę, Gniezno, Częstochowę, Kalwarię Zebrzydowską, Oświęcim, Wadowice, Nowy Targ i Kraków. Jego wizyta, trwająca dziewięć dni, była wydarzeniem religijnym oraz impulsem politycznym.
Atmosfera w kraju w tamtym czasie była napięta. Po wydarzeniach z czerwca 1976 roku społeczeństwo zaczęło coraz głośniej wyrażać sprzeciw wobec reżimu. Kościół katolicki stawał się przestrzenią wolności i duchowego wsparcia dla milionów wiernych. Wybór Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku wstrząsnął władzami PRL, które nie mogły zignorować jego pragnienia odwiedzenia ojczyzny.
2 czerwca 1943 roku — według innych relacji 5 czerwca — wieś Hurby w powiecie zdołbunowskim na Wołyniu stała się miejscem zbrodni dokonanej na polskiej ludności cywilnej. Według dostępnych opracowań napadu dokonały oddziały UPA wspierane przez lokalne formacje SKW (Samoobronne Kuszczowe Widdiły) oraz Ukraińców z okolicznych wsi.
Był to element ludobójstwa, którego celem było usunięcie Polaków z terenów wschodnich II Rzeczypospolitej.
Wieś Hurby, całkowicie polska, nie posiadała zorganizowanej samoobrony. Wieczorem 2 czerwca 1943 roku została otoczona przez około tysiąc napastników.
Bitwa pod Batohem, stoczona 1–2 czerwca 1652 roku, należy do najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Choć często pozostaje w cieniu bardziej znanych starć, jej skutki były wyjątkowo ciężkie dla państwa polsko-litewskiego.
Rzeź polskich jeńców i zniszczenie znacznej części zawodowego wojska koronnego sprawiły, że bitwa ta bywa określana mianem „sarmackiego Katynia”.
Zapraszam do lektury i dyskusji.
gdzie on jest?
A nie wiem, ostatnie dwa artykuły, które umieściłem, pokazują teraz jakiś błąd. Jutro (w zasadzie to już dzisiaj) zamieszczę je jeszcze raz. Proszę redakcję, by przyjrzała się temu błędowi, bo ostatnie dwa teksty pokazują ten sam błąd.
Artykuły zostały usunięte, bo naruszały regulamin korzystania z serwisu. I proszę ich nie wrzucać drugi raz, bo ich los będzie podobny.
A który konkretnie punkt regulaminu?
Zawierały dyskwalifikujące błędy redakcyjne.
Panie Zaleski, jakieś przykłady? Przecież to były fragmenty książek, opracowań naukowych, gdzie tam Pan widzi jakieś błędy redakcyjne?
Hm, znowu zniknęły te artykuły, a przecież podałem teraz link do źródeł..? O co chodzi?
Jeśli nie posiada Pan zgody p. Florentyny Rzemieniuk na publikacje, teksty znów zostaną skasowane. Na blogu może Pan sobie publikować co chce, my musimy przestrzegać ustawy o prawie autorskim.
Dziękuję za odpowiedź, chociaż wydaje mi się, że zamieszczenie cytatu z podaniem źródła nie jest naruszeniem prawa autorskiego, niemniej mogę się mylić.
Błędami widzę są faktyujawnione w tych artykułach co do roli kościoła w szerzeniu nienawiści etnicznych na Kresach .ALE NIESTETY TO SĄ UDOWODNIONE FAKTY HISTORYCZNE. Widzę że, z większą dozą tolerancji portal i Jego Redaktorzy odnośzą się do szowinizmu U-kraińskiego.
Błędami widzę są faktyujawnione w tych artykułach co do roli kościoła w szerzeniu nienawiści etnicznych na Kresach .ALE NIESTETY TO SĄ UDOWODNIONE FAKTY HISTORYCZNE. Widzę że, z większą dozą tolerancji portal i Jego Redaktorzy odnoszą się do szowinizmu U-kraińskiego.
Błędami widzę są fakty ujawnione w tych artykułach co do roli kościoła w szerzeniu nienawiści etnicznych na Kresach .ALE NIESTETY TO SĄ UDOWODNIONE FAKTY HISTORYCZNE. Widzę że, z większą dozą tolerancji portal i Jego Redaktorzy odnoszą się do szowinizmu U-kraińskiego.
Błędami widzę są fakty ujawnione w tych artykułach co do roli kościoła w szerzeniu nienawiści etnicznych na Kresach .ALE NIESTETY TO SĄ UDOWODNIONE FAKTY HISTORYCZNE. Widzę że, z większą dozą tolerancji portal i Jego Redaktorzy odnoszą się do szowinizmu U-kraińskiego.
Trudno byłoby uwierzyć w taką motywację usuwania tekstów, ale teraz w razie czego podsunąłem jedynie fragment w zajawce i odesłałem do źródła w linku w części dalszej.
PS. Tak jak zapowiadałem, moje teksty zaczęły się już ukazywać na http://www.narodowcy.net. Najnowszy już na kresy.pl się kiedyś pojawił, chociaż nie został wtedy w ogóle wypromowany: http://narodowcy.net/rusini-zawsze-wierni-rzeczypospolitej-polskiej/2012/05/08/
przeczytałem ten artykuł na narodowcy.net (zresztą pierwszy raz tam byłem) i nie bardzo rozumiem dlaczego tutaj się nie nadaje.
http://narodowcy.net/polacy-grekokatolicy-ofiary-wielkiej-polityki/2012/04/27/ tutaj kolejny, również na kresy.pl nie wypromowany należycie
Moze odpowiedż znajdzie Pan na Faceboku – strona kresów gdzie ostatnio pjawiły się w ilościach spamu jakieś oremusy módlmy się .A te artykuły ujawniaja wrogą wręcz zbrodniczą w stosunku do narodu Polskiego rolę Kleru w podjudzaniu do nienawiści.
Myślę, że potencjalne napięcie zostało rozwiązane – wrzuciłem fragment tekstu do zajawki i odesłałem do źródła a internecie, wszelkie ewentualne “błędy redakcyjne” są więc u źródła, a nie na kresy.pl; ponadto ciekaw jestem zdania panów z redakcji, bo jednak podważyli wiarygodność tekstu stricte naukowego. A wiec zapraszam do dyskusji.
P. vopalka). Jak Pan widzi żałosna staje się dyskusja nad artykułem który nie istnieje na Portalu.Chwała za to redaktorom ,a miałem ich do tej pory za poważnych i odpowiedzialnych Ludzi.Chwała p Parnikozie doprowadził do tarć i przepychanek słownych na portalu. Zamiast dyskusji na temat zbrodniczej wprost działalności Kleru niszczących Polską społeczność na Kresach.Podsumowaniem ich poczynań było święcenie siekier służących mordowaniu bezbronnej Polskiej ludności.
Oto linki do artykułów o nienawisci do polskości jako źródle ukraińskiej tożsamości: http://marucha.wordpress.com/2012/04/18/polacy-grekokatolicy/#comment-158039
oraz: http://marucha.wordpress.com/2012/04/18/polacy-grekokatolicy/#comment-158045
Zapraszam do dyskusji wszystkich, w tym osoby o poglądach takich jak pp. Parnikoza i Soroka.