Kresy romantyczne

To właśnie romantyzm stworzył mit Kresów wschodnich jako ostoi polskości. Mit kultywowany przez kolejne pokolenia twórców; od Mickiewicza, Słowackiego poprzez Sienkiewicza do Stryjkowskiego, Konwickiego, Odojewskiego, Kuśniewicza, Rymkiewicza. Mało powiedzieć, Kresy (Wilno) były kolebką polskiego romantyzmu.

Wschodnie tereny dawnej Rzeczpospolitej, z ich pograniczną oryginalną wielonarodowościową kulturą stały się duszą romantyzmu polskiego. Nie jest przypadkiem, że to właśnie „ludzie pogranicza” stworzyli polski romantyzm: Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Antoni Malczewski, Seweryn Goszczyński, Kornel Ujejski, Władysław Syrokomla, Maurycy Gosławski, Aleksander i Ignacy Chodźkowie, Tymon Zaborowski, Józef Bohdan Zaleski, Michał Czajkowski, Michał Grabowski.

Wileńszczyzna, Nowogródczyzna, Galicja, Wołyń, Podole, Wilno, Krzemieniec, Lwów – to właśnie ich przestrzenie kształtowały romantyczną świadomość i romantyczną wyobraźnię.

W połowie lat 30-stych osiemnastego stulecia krytyk Aleksander Tyszyński (Amerykanka w Polsce 1837) chcąc podkreślić regionalne zróżnicowanie poezji narodowej, zaproponował jej podział na szkoły. Za najważniejsze uznał szkołę ukraińską i litewską. Przekonanie Tyszyńskiego o istnieniu w poezji polskiej odmian regionalnych podzielali też inni krytycy, a wśród nich: Michał Grabowski, (O szkole ukraińskiej w poezji polskiej), Edward Dębowski (Myśli o rozwijaniu się piśmienniczości naszej w XIX w) czy Adam Mickiewicz (Prelekcje Paryskie).

U źródeł romantycznej fascynacji regionem leżało poznawczo-estetyczne nastawienie epoki, waloryzujące ludowość, dawność, egzotyzm, indywidualizm. Pociągnęło to za sobą nobilitację prowincji i pogranicza jako miejsca wyjątkowego, leżącego na styku rozmaitych kultur.

Literatura romantyczna stworzyła mit polskiej Litwy i Ukrainy oraz wyznaczyła dwubiegunowe pojmowanie Kresów. Litwa stała się mitycznym rajem („wyzłacanym pszenicą, posrebrzanym żytem”), opartym na wspólnotowym ładzie i harmonii. Z kolei Ukraina była piekłem („Piekła za wojną zatrzaśnięto bramę, Znów tenże pokój i zbrodnie te same!”) gdzie objawiał się fatalizm historii, przyrody, a także niepokój egzystencji. Posiłkując się terminologią zapożyczoną od badacza romantyzmu Morse’a Peckhama, moglibyśmy określić te dwa wyobrażenia Kresów jako romantyczny mit „pozytywny” i „negatywny”.

Za sprawą Mickiewicza, dla poetów z młodszego pokolenia romantyków, kresowy model pozytywny reprezentowała Litwa. Wykreowana na krainę niezwykłą, magiczną, leżącą na granicy świata ziemskiego i pozaziemskiego. Taka Litwa stała się nie tylko symbolem romantycznej Arkadii, ale także romantycznej poezji.

W twórczości Mickiewicza pojawia się kilka wizji Litwy. Tajemnicza Litwa z Ballad i romansów (1822) i Dziadów litewskich (1823 ) – kraina świtezianek, duchów, upiorów, gdzie człowiek styka się z nieskończonością (Świteź). Litwa martyrologiczna – ojczyzna prześladowanych przyjaciół poety, Litwa represji Nowosilcowowskich, wywózek na Sybir, Litwa Rollisonów, Wasilewskich, Cichockich (Dziady III 183), czy umierającej w leśnej głuszy Emilii Plater (Śmierć Pułkownika). Litwa historyczna i prehistoryczna (Żywilla, Konrad Wallenrod, Grażyna). Litwa intymna – kraina Gustawa, Litwa utraconej miłości (Dziady IV). Jest wreszcie stworzony przez tęsknotę wygnańca „kraj lat dziecinnych” – idylliczna przestrzeń Pana Tadeusza (1834), który zapoczątkował cykl utworów, gdzie Kresy jawiły się jako raj utracony, przywoływany z nostalgią.

Nie sposób wspomnieć o wszystkich romantycznych twórcach podejmujących ten temat, toteż przypomnę jedynie tych najistotniejszych z punktu widzenia historyka literatury. Okolicom Wileńszczyzny, ich przeszłości historycznej i legendarnej, poświęcali swoje utwory filomaccy i filareccy przyjaciele Mickiewicza. Wśród nich byli: Tomasz Zan i Jan Czeczot twórcy dum historycznych. Czeczot był też autorem Śpiewków o dawnych Litwinach, Antoni Edward Odyniec Aleksander Chodźko, autorzy wzorowanych na twórczości Mickiewicza ballad.

Bardem Litwy był Władysław Syrokomla, urodzony w Smolhowie (dzisiejsza Białoruś), dzierżawca podwileńskiej Borejkowszczyzny, autor poetyckich gawęd i obrazków (Urodzony Jan Dęboróg). Obyczaje i tradycje tamtych obszarów wprowadził na karty swoich utworów Ignacy Chodźko (Obrazy litewskie, Podania litewskie). Nie sposób pominąć także Wincentego Pola autora „rapsodu rycerskiego” Mohort (1854) opowiadającego o rycerzu niezłomnym, strażniku wschodnich granic Rzeczpospolitej. To właśnie Pol wprowadził do literatury nazwę „kresy” w znaczeniu rubieży wschodnich i stworzył legendę szlachetnego obrońcy wschodnich granic Rzeczpospolitej.

W kreowaniu mitu romantycznej Litwy miało swój udział także ówczesne podróżopisarstwo. Warto wspomnieć Wycieczki po Litwie w promieniach od Wilna (1857-1860) oraz Dziennik podróży po Litwie i Żmudzi odbytej w 1856 roku (1858) Syrokomli czy autora Wspomnienia Polesia, Wołynia i Litwy (1840) Józefa Ignacego Kraszewskiego.

Niezwykle inspirująca dla twórców przyszłych epok okazała się romantyczna „negatywna” wizja Ukrainy. Tematyka ukraińska w czasach romantyzmu była tak popularna, że z czasem zaczęto mówić o zjawisku „kozakofilizmu” i „ukrainomanii”, którą J. I. Kraszewski (także autor powieści o tematyce kresowej) uznał za jedną z „moralnych chorób” XIX w. Literatura romantyczna stworzyła kilka istotnych mitów ukraińskich

Bezludny i nieobjęty step, gdzie objawiał się duch natury dla romantyków był miejscem mistycznym (Malczewski – Maria, Słowacki – Beniowski). Tutaj objawiał się Bóg (Słowacki), tutaj człowiek poznawał istotę swojej egzystencji – pustkę, pesymizm, śmierć (Malczewski). Romantyczni twórcy chętnie krytycy podkreślali różnice między poszczególnymi poetyckimi wizjami Ukrainy. Między rycersko-polską Ukrainą Malczewskiego (Maria), hajdamacką Ukrainą Goszczyńskiego (Zamek kaniowski) oraz kozacką – idylliczną Ukrainą Zaleskiego (dumki: Czajki).

W kreowaniu literackiego mitu Ukrainy niebagatelne znaczenie miała także proza romantyczna, głównie powieść historyczna Michała Czajkowskiego (Powieści kozackie 1837, Wernyhora 1838, Owruczanin, Stefan Czarnecki 1840, Koliszczyzna i stepy, Stanica Hulajpolska, Starosta kaniowski, Tajkury). Większość utworów Czajkowskiego posiada polonofilską intencję: historycznym przeznaczeniem Ukrainy ma być wspólnota z Polską, przynosząca obopólne korzyści i stawiająca czoła temu samemu wrogowi Rosji. Autorem powieści o tematyce ukraińskiej był też Henryk Rzewuski. W jego powieściach zaznacza się dążenie do depoetyzacji kozaczyzny. Kozacy zostali uznani za żywioł antypolski, niszczycielski, zdemoralizowany (Zaporożec 1854, Pamiątki Soplicy 1839-1841).

Romantyków fascynowało życie kozackie, w ich przekonaniu pierwotne i nieskażone cywilizacyjnie, wówczas powstała legenda Kozaka – pełnego pierwotnego uroku, popędliwego, zuchwałego, odważnego, mściwego. Różnorodność ujęć romantycznych obrazów Ukrainy, pociągała za sobą rozmaite wzorce osobowe Kozaka; syna stepu – zwinnego, rześkiego, wolnego (kozak z Marii), ludowego mściciela o cechach bajronicznych (Nababa z Zamku kaniowskiego), przebiegłego, zuchwałego (Szwaczka z Zamku kaniowskiego), pełnego fantazji, odważnego, wiernego Polsce (dumki J.B. Zaleskiego). Znakomite kreacje Kozaków stworzył Słowacki. Jest wśród nich Sawa Celiński (Beniowski, Sen srebrny Salomei) pół Kozak i pół szlachcic wplątany w wydarzenia konfederacji barskiej i koliszczyzny, który z czasem popada w konflikt dwóch wierności, pomagający w rozprawie ze zbuntowanym chłopstwem i niweczący marzenia Wernyhory o pojednaniu narodów. Jest także Semenko (Sen srebrny Salomei) przywódca rzezi – wykształcony na dworze mściwy buntownik. Jego męczeńska śmierć (na wzór Chrystusa) pełni niezwykle istotną funkcję
w mistycznym porządku dramatu. Jest rodzajem zbawczego oczyszczenia. Semenko a także Nababa Goszczyńskiego stali się pierwowzorami sienkiewiczowskiego Bohuna.

Oprócz mitu Kozaka i stepu, romantyzm stworzył też mit Wernyhory – mądrego starca, proroka, rzecznika porozumienia polsko-ukraińskiego (Goszczyński, Czajkowski Wernyhora wieszcz ukraiński 1838, Siemieński Trzy wieszczby 1841, M. Budzyński Wacław Rzewuski 1841, J. Słowacki Beniowski 1841, Sen srebrny Salomei 1844).

Z czasem niezwykle popularne motywy ukraińskie, uległy konwencjonalizacji i stereotypizacji. (T A Olizarowski Zawierucha 1852, 1836 A Groza Pan starosta kaniowski, Z Kaczkowski Mąż szalony 1853, Z. Fisz Konaszewicz w Białogrodzie 1843)

Popularność tematu Ukraińskiego zmniejszyła się około połowy XIX wieku. Regionalno – etnograficzne zainteresowania romantyków zaczęły przesuwać się na nowo odkryte dla literatury tereny; Tatry (Goszczyński Dziennik podróży do Tatrów, powst. 1832) czy Huculszczyznę (Korzeniowski, Karpaccy górale 1844). Tematyka ukraińska pojawiała się nadal, jednak przede wszystkim jedynie jako tło (Kraszewski, Historia Sawki 1842, Ostap Bondarczuk 1847, Chata za wsią 1854).

Tak mit, jak mit Kresów wschodnich, był Polakom niezbędny, zarówno w okresie, w którym powstał – wprowadziło go do literatury pierwsze pokolenie urodzone w niewoli, jak i później, w czasach kolejnych historycznych zawieruch, kiedy rosło jego znaczenie nie tylko społeczno-polityczne, ale także psychologiczne (terapeutyczne). Jakkolwiek dziś, z perspektywy niemal dwóch stuleci obfitujących w niezwykle dramatyczne wydarzenia i konflikty, ocenialibyśmy skonwencjonalizowany na przestrzeni wieków romantyczny mit Kresów wschodnich, faktem pozostaje, że stał się on jednym z najtrwalszych polskich mitów narodowych. I chociaż nie sposób odmówić słuszności stwierdzeniom Daniela Beauvois eksponującego ambiwalentność i wieloznaczność tego mitu, to nie można pominąć i nie docenić jego znaczenia (oczywiście nie pozbawionego także aspektów negatywnych) dla kształtowania się polskiej tożsamości. Przez blisko dwa wieki romantyczny mit Kresów wschodnich żywił świadomość polityczno-kulturalną Polaków.

Monika Stankiewicz-Kopeć

Kresy romantyczne
Oceń ten artykuł

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz