Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
18 lipca 1943 roku na stacji kolejowej w Józefowie pod Warszawą żołnierze Kedywu Armii Krajowej z Oddziału Dyspozycyjnego „Osjan” wykonali wyrok śmierci na volksdeutschu Ernście Sommerze.
Był on odpowiedzialny za zatrzymanie Huberta Lenka ps. „Hubert”, uczestnika przeprowadzonej niespełna cztery miesiące wcześniej akcji pod Arsenałem.
26 marca 1943 roku warszawskie Grupy Szturmowe Szarych Szeregów zaatakowały niemiecką więźniarkę przewożącą więźniów z siedziby Gestapo przy alei Szucha na Pawiak. Głównym celem operacji o kryptonimie „Meksyk II” było odbicie Jana Bytnara ps. „Rudy”, brutalnie torturowanego po aresztowaniu. W wyniku śmiałego uderzenia uwolniono ponad 20 więźniów.
Według najczęściej przyjmowanej wersji 20 lipca 1797 roku w Reggio Emilia po raz pierwszy publicznie wykonano „Pieśń Legionów Polskich we Włoszech”, znaną dziś jako „Mazurek Dąbrowskiego”.
Utwór powstał między 16 a 19 lipca 1797 roku, gdy do miasteczka przybyli polscy legioniści pod wodzą generała Jana Henryka Dąbrowskiego. Towarzyszył im Józef Wybicki – polityk, prawnik, działacz niepodległościowy, który napisał tekst pieśni.
Pierwsze publiczne wykonanie utworu miało miejsce podczas uroczystości pożegnania legionistów opuszczających Reggio Emilia. Wykonawcą był prawdopodobnie sam autor tekstu, Józef Wybicki, być może z żołnierzami.
19 lipca 1974 roku o godz. 11:15 uruchomiono zegar na Wieży Zygmuntowskiej odbudowywanego Zamku Królewskiego w Warszawie. Wydarzenie oznaczało zakończenie pierwszego etapu rekonstrukcji gmachu – oddanie jego bryły w stanie surowym.
Zegar był pierwszym całkowicie ukończonym i działającym urządzeniem w powstającym z ruin Zamku.
Godzina uruchomienia nie była przypadkowa. Wskazówki poprzedniego zegara zatrzymały się na godz. 11:15 dnia 17 września 1939 roku, gdy Zamek znalazł się pod intensywnym niemieckim ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniem. W płomieniach stanęły wówczas między innymi Wieża Zygmuntowska, Wieża Władysławowska, dach nad Salą Senatorską oraz skrzydło od strony Wisły. Uszkodzony zegar pozostawał nieruchomy aż do ostatecznego zniszczenia budowli.
19 lipca 1655 roku przedstawicielom Rzeczypospolitej wręczono szwedzki akt wypowiedzenia wojny.
Dwa dni później armia dowodzona przez feldmarszałka Arvida Wittenberga przekroczyła granicę państwa polsko-litewskiego i wkroczyła do Wielkopolski. Rozpoczynał się „potop szwedzki” – jeden z najbardziej niszczycielskich konfliktów w dziejach Rzeczypospolitej.
Szwedzki atak nastąpił pomimo obowiązującego rozejmu zawartego w 1635 roku w Sztumskiej Wsi. Pokój pomiędzy oboma państwami nigdy nie został formalnie podpisany, ale zawieszenie broni miało obowiązywać jeszcze przez sześć lat.
18 lipca 1792 roku pod Dubienką nad Bugiem wojska polskie dowodzone przez gen. Tadeusza Kościuszkę stoczyły zaciętą bitwę z wielokrotnie liczniejszym korpusem rosyjskim gen. Michaiła Kachowskiego.
Starcie było jednym z najważniejszych epizodów wojny w obronie Konstytucji 3 maja.
Wojna rozpoczęła się 18 maja 1792 roku, gdy armia rosyjska wkroczyła na terytorium Rzeczypospolitej. Interwencję podjęto w porozumieniu z przywódcami konfederacji targowickiej, którzy wystąpili przeciwko reformom Sejmu Wielkiego i dążyli do przywrócenia rosyjskiej dominacji nad państwem polskim.
18 lipca 1898 roku Maria Skłodowska-Curie i Piotr Curie ogłosili odkrycie nowego, silnie promieniotwórczego pierwiastka – polonu. Nazwa była hołdem dla ojczyzny uczonej, Polski, która pozostawała wówczas pod zaborami i nie istniała jako niepodległe państwo.
Tego dnia podczas posiedzenia Francuskiej Akademii Nauk przedstawiono pracę małżonków Curie poświęconą nowej substancji promieniotwórczej znajdującej się w blendzie smolistej. Autorzy zaznaczali jeszcze ostrożnie, że jeżeli istnienie nowego pierwiastka zostanie potwierdzone, powinien on otrzymać nazwę „polon”, od łacińskiego określenia Polski – Polonia.
Odkrycie było wynikiem kilkumiesięcznych badań prowadzonych przez Marię Skłodowską-Curie. Uczona zajmowała się zjawiskiem samorzutnego promieniowania, odkrytym w 1896 roku przez Henriego Becquerela podczas doświadczeń ze związkami uranu.
„Ani be, ani me.” (w naszych czasach twórczo rozwinięte przez Lecha Wałęsę do postaci: „Ani be, ani me, ani kukuryku.”)
Pamiętam, że jeszcze za czasów gomółkowskich powiedzenia: „Ani be, ani me, ani kukuryku.” używał mój śp. Dziadziuś urodzony w roku 1895. A działo się to w Górach Świętokrzyskich.
„Co z oczu, to z myśli.” („Oczy zwierciadłem duszy.”) – bardziej pasuje dzisiejsze – „Czego oczy nie widzę, tego duszy nie żal”.