Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W dniach 16–17 lipca 1943 roku, w czasie trwającego ludobójstwa na Wołyniu, znaczne siły Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), wspierane przez Ukraińców z sąsiednich miejscowości, dokonały brutalnej masakry ludności polskiej we wsi Kupowalce, położonej w gminie Brany, w powiecie horochowskim województwa wołyńskiego.
Mimo wcześniejszych dobrych relacji z ukraińskimi sąsiadami wieś została niespodziewanie zaatakowana. Mieszkańcy Kupowalec byli wcześniej zapewniani, że UPA walczy jedynie z Niemcami. Za pośrednictwem ukraińskiego sołtysa przekazywali również na rzecz UPA daniny w postaci żywności i odzieży.
16 lipca około południa do Kupowalec wjechały z kilku stron furmanki z uzbrojonymi upowcami. Napastnicy posiadali broń palną, a także noże, siekiery i szable. Rozproszyli się po wsi i rozpoczęli masowe mordy na Polakach.
16 lipca 1975 roku podczas próby ucieczki z PRL do Austrii zginął Dionizy Bielański, doświadczony pilot i były instruktor Aeroklubu Opolskiego.
Lecący rolniczym samolotem An-2 Polak został zestrzelony przez czechosłowackie lotnictwo wojskowe. Znajdował się wówczas zaledwie osiem kilometrów od granicy austriackiej.
Bielański urodził się 1 kwietnia 1939 roku we wsi Staweczki na Wołyniu. Kształcił się w wojskowej szkole lotniczej w Dęblinie, a następnie pracował jako instruktor szybowcowy i samolotowy. Był związany między innymi z Aeroklubem Jeleniogórskim oraz Aeroklubem Opolskim, gdzie szkolił młodych pilotów i kierował sekcją samolotową.
18 lipca 1943 roku na stacji kolejowej w Józefowie pod Warszawą żołnierze Kedywu Armii Krajowej z Oddziału Dyspozycyjnego „Osjan” wykonali wyrok śmierci na volksdeutschu Ernście Sommerze.
Był on odpowiedzialny za zatrzymanie Huberta Lenka ps. „Hubert”, uczestnika przeprowadzonej niespełna cztery miesiące wcześniej akcji pod Arsenałem.
26 marca 1943 roku warszawskie Grupy Szturmowe Szarych Szeregów zaatakowały niemiecką więźniarkę przewożącą więźniów z siedziby Gestapo przy alei Szucha na Pawiak. Głównym celem operacji o kryptonimie „Meksyk II” było odbicie Jana Bytnara ps. „Rudy”, brutalnie torturowanego po aresztowaniu. W wyniku śmiałego uderzenia uwolniono ponad 20 więźniów.
19 lipca 1399 roku w katedrze wawelskiej odbył się pogrzeb królowej Jadwigi Andegaweńskiej. Władczyni, która zmarła dwa dni wcześniej, 17 lipca, została pochowana u boku córki, Elżbiety Bonifacji.
Tamtego dnia rozpoczęła się długa i niezwykła historia tych królewskich szczątków.
Królowa Jadwiga odeszła w wieku około 25 lat, 17 lipca 1399 roku, po trudnym porodzie swojej jedynej córki. Elżbieta Bonifacja przyszła na świat 22 czerwca, ale zmarła po zaledwie trzech tygodniach. Królowa także gasła w oczach – cierpiała prawdopodobnie na gorączkę połogową. Przeżyła swoje dziecko o zaledwie kilka dni.
18 lipca 1998 roku Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą nowy podział administracyjny Polski.
Reforma zastąpiła istniejące od 1975 roku 49 województw systemem opartym na 16 większych regionach oraz przywróciła zlikwidowane w okresie PRL powiaty.
Nowy podział stanowił drugi etap odbudowy samorządu terytorialnego po upadku komunizmu. Pierwsza reforma została przeprowadzona w 1990 roku i doprowadziła do utworzenia samorządowych gmin. Osiem lat później zdecydowano o wprowadzeniu dwóch kolejnych szczebli samorządu – powiatów i województw.
16 lipca 1980 roku rozpoczął się strajk pracowników Lokomotywowni Lublin, jeden z najważniejszych epizodów fali protestów robotniczych nazwanej Lubelskim Lipcem.
W ciągu kilku dni strajki sparaliżowały lubelski węzeł kolejowy, komunikację miejską i transport zaopatrujący sklepy. Choć protestów nie koordynował wspólny komitet, w praktyce przybrały one charakter strajku powszechnego.
Bezpośrednią przyczyną robotniczego buntu była podwyżka cen niektórych gatunków mięsa i wędlin, wprowadzana od 1 lipca w bufetach i stołówkach zakładowych. Decyzja zapadła w czasie pogłębiającego się kryzysu gospodarczego PRL, niedoborów towarów i narastającego niezadowolenia społecznego. Pierwsze protesty wybuchły między innymi w Mielcu, Poznaniu i Ursusie, jednak największą skalę osiągnęły na Lubelszczyźnie.
„Polityki nie buduje się na podstawie sentymentów,lecz interesów……Nie dajmy się znowuż unieść sentymentowi niechęci.” To prorocze słowa,warte przemyślenia i zapamiętania.
Zgadza się. Niestety w polityce naszego kraju z reguły sentymenty lub resentymenty były i są przedkładane nad pragmatyzm i zdrowy rozsądek. Pozdrawiam.
To nie nadmiar optymizmu tak zabójczo zadziałał ,tylko całkowita dyspozycyjność Sikorskiego i jego „Rządu” wobec Francji.
tagore