To że ktoś w Polsce zawoła sława Ukrainie ,sława bohaterom nie znaczy wcale że jest za UPA czy za Banderą.
Wykorzystywanie tego do gry politycznej dla mnie jest szczeniackie i głupie.
Zrozumiałem. Ale natychmiast powinni zareagować organizatorzy, zaprotestować i wyjaśnić. Posądzanie Pani Romaszewskiej o świadome działanie w sekwencji Białoruś... Ukraina ... Polska... może być z całą pewnością uważane jako nadinterpretacja. Takie jest moje zdanie. A z apologetami banderowskimi powinniśmy walczyć z całą mocą w sposób jawny, z otwartą przyłbicą.
Ja słyszę w nagraniu: "Sława Ukrainie! Niech żyje Polska!". Żadne 'Slawa Ukraini', robisz Pan tutaj swoją robotę, ale mogłoby być lepsze wykonanie. "Слава России" to według Pana vanderBrook'a odpowiednik 'Heil!' ??? !!!. Dla mnie jest to nagonka w typowym dla GW stylu.
Dokładnie opisaliśmy to, co zaszło oraz dodaliśmy materiał wideo, na którym jest nagrane całe zajście. Nie było żadnego: "Sława Ukrainie - Niech żyje Polska", ale: "Sława Ukrainie - [odczekanie na odzew przez panią Romaszewską] - Herojam Sława!", a dopiero następnie "niech żyje Polska". Jest to celowe oswajanie Polaków z tradycją banderowską na Ukrainie i sygnał dla samych Ukraińców, że ta tradycja jest już dla nas OK, bo wszyscy boimy się ruskich. Coś takiego musimy piętnować.
Panie Tutejszym. 'Slawa Ukraini' to jest tradycyjne banderowskie pozdrowienie, odpowiednik 'Sieg!". Tradycyjna banderowska odpowiedz na to pozdrowienie to 'Herojam Slawa', odpowiednik 'Heil!' I tak sie tez stalo. P. Romaszewska rzucila w tlum 'Slawa Ukraini' i tlum odkrzyknal chorem 'Herojam Slawa'. Tu chodzi o 'bohaterow' (herojow) UPA i tak pozdrawiano sie w UPA w 1943. Pan wachmistrz_Soroka ma racje. Portal Kresy.pl tez slusznie ten skandal naglosnil.
O kant .... potłuc Panie vanderBrook taki poziom informacji i głupiej prowokacji. To jest już przegięcie. Ja słyszę w nagraniu: "Sława Ukrainie! Niech żyje Polska!". Czy ktoś w Redakcji był uprzejmy sprawdzić ( odsłuchać ) wypowiedź pani Agnieszki Romaszewskiej? . Kto rozpowszechnia takie bzdety prowadzące do upadku wiarygodności tego Portalu?
Goscie na tym forum,ktorzy maja odpowiednie kontakty:Polsce jest potrzebna formacja podobna do litewskiej armi ochotniczej do obrony terytorialnej kraju przed mozliwymi akcjami terrorystycznymi Prawego Sektoru i Swobody. Organizacje te wytyczyly program przylaczenia ziem polskich do Ukrainy:Sanok,Przemsysl i Chelm majac byc ukrainskie.Gdy skoncza sie zajmowac wschodem Urainy,zajma sie Polska.
Piotr Falkowski wypowiadal sie tak jakby na Krymie nie bylo plebiscytu. Byl plebiscyt i wiekszosc mieszkancow wpowiedziala sie za Rosja.Plebiscyt to najczystsza forms demokracji w tradycji atenskiej.Dlatego mylne jest przedstawienie przylaczenia Ktymu do Rosji jako zbrojnej agresji w stylu Anschlussu.Takze mylne jest stwierdznie Falkowskiego,ze "Rosja zmieniła granice w Europie, naruszyła status, którego USA są gwarantem".Jesli to ma dotyczyc granic jaltanskich,to jest to nieprawda gdyz podczas konferencji jaltanskiej i poczdamskiej Krym byl czescia ZSRR,do ktorego wszedl jako czesc Rosji,ktorej czescia byl od 18-tego wieku.Nizaleznie od przekonan i lojalnosci dziennikarzy ich publikacje prasowe nie powinny zawierac niescislosci w faktach.
Lepszej prowokacji ,która może zaszkodzić AWP na Litwie ten geniusz nie mógł
wymyślić. Czyżby marzyło się naszym narodowcom podnoszenie temperatury
na Litwie?
Pane wachmstrz_Soroka: czy zechcialby Pan laskawie zredagowac ciag dalszy do tego artykulu,w ktorym bylby adres email ministra kultury RP,abysmy mogli wysylac do niego listy protestacyjne o jednakowej tresci zaproponowanej przez Pana.Napisany winien byc ten list uprzejmie lecz zdecydwanie,wyrazajac niewlasciwosc wypowiedzi Romaszewskiej,zadajac jej publicznych przeprosin i zaprzestania finansowania tego kanalu gdyby faszystowki wybryk sie powtorzyl oraz skierowania donosu o tym incydencie do prokuratury.
Trzeba edukowac. Nie ma sie co dziwic, skoro nawet w Polsce nie ucza za dobrze historii i wlasciwie, to dopiero czlowiek dojrzaly dowiaduje sie pewnych informacji sam, jesli czuje taka potrzebe, bo "babcia, czy dziadek" jakies informacje przekazal jako pozaszkolna edukacje.
Czy na Bialorusi, Litwie i Ukrainie jest jest jeszcze (duzo?) gorzej z nauka historii, niz w Polsce?
W Rosji to chyba dalej dzieci ucza, ze WWII zaczela sie od napasci Hitlera na pokojowy i nie przygotowany ZSRS dnia 22 czerwca 1941 roku.
Co laczy Litwe, Bialorus i Ukraine? Jesli popatrzec na obecna Litwe (uprzednio sowiecka republike), jako na kraj wywodzacy sie z przedwojennej Litwy, ktora powstala z inicjatywy niemieckiej, a Bialorus i Ukraine, jako kraje wywodzace sie z odpowiednich postsowieckich republik, to mamy 3 "nowe kraje", w ktorych spoleczenstwa nie sa jeszcze w pelni uksztaltowane i swiadome demokratycznie, panstwowo, a czesto i narodowo. Caly czas znaczna czesc ludnosci tych krajow woli poslugiwac sie jezykiem rosyjskim niz "swoim wlasnym", oczywiscie pomijajac obecnosc licznej mniejszosci rosyjskiej, dla ktorej jest to jezyk naturalny.
W tych trzech krajach zyje wielu Polakow i tutaj nastepuje kolejne podobienstwo: sa oni dyskryminowani czy to na poziomie panstwowym, czy samorzadowym, albo i na obu. Utrudnia sie polskie inicjatywy, rozwoj jezyka, kultury, sportu, odbiera sie, badz nie przyznaje naleznych nieruchomosci, budynkow, itp. Odbywalo sie to przez dzialania wrogiej nam (i innym narodowowsciom) Swobody na Ukrainie, czesto wbrew wladzom centralnym w Kijowie (co ciekawe, bo to one mialy byc te niedemokratyczne), na Bialorusi zarowno rzezim Lukaszenki, jak i czesc opozycji bialoruskiej stara sie umniejszyc znaczenie istnienia Polakow na Bialorusi, badz kwestionowac znaczenie tego faktu, czy jak tu jest opisane, wrecz twierdzic, ze ci ludzie, byc moze zwiazani korzeniami jeszcze ze szlachecka I RP (majaca tysiacletnia tradycje, w przeciwienstwie do ilu dziesiecioleci bialoruskiej tradycji panstwowej?); oraz na koniec do calkowicie "demokratycznej" (chociaz? czy aby na pewno?) Litwy (jak pisalem, juz nie tej zwiaqzanej i nawiazujacej do traydcji I RP i silnych zwiazkow z Polska), gdzie utrudnia sie nauczanie jezyka, odbiera ziemie Polakow, lamie ustalenia miedzynarodowe (co daje chociazby to czlonkostwo w UE?), nawet tak trywialne sprawy, jak podwojne tablice z nazwami ulic, obecne w Polsce, a nieobecne, ba! kryminalizowane na Litwie. Nie bede wymienial wsyzstkich aspektow wrogosci elit rzadzacych, badz aspirujacych do rzadow na poziomie wladzy krajowej, czy samorzadowej w tych krajach. Istota sprawy jest takie dzialanie i istnienie takich dazen. Faktem jest rowniez brak dzialania panstwa Polskiego i to jest w tym najsmutniejsze, bo o ile ludzie innych narodowosci, badz po prostu obywatele innych panstw, moga i zapewne powinni dzialac w interesie wlasnym i wlasnych panstw, to dlaczego my tak nie robimy? I to jest wlasciwie jedyny punkt, w ktorym mozemy domagac sie zmiany i gdzie mozemy wywierac nacisk. Panstwo polskie powinno popierac ludnosc narodowosci polskiej, chronic nasza kulture, jezyk, itd., oraz powinno reagowac sprzeciwem wzgledem dzialan zwroconych przeciw Polakom. Niedopuszczalne jest, ze ten glos sprzeciwu jest tak slaby, albo ze przez jakas nieuwage, zaniedbadniem, badz celowe dzialanie wspierane sa organizacje i ludzie, ktorzy nam, Polakom, szkodza.
Powinny byc wyciagniete konsekwencje, zapewne dopiero po zmianie wladzy, na bardziej propolska, patriotyczna, a mniej proeuropejska, skupiajaca sie na wlasnej prywacie, trwaniu u wladzy, przywilejach i profitach finansowych z tym zwiazanych.
W zasadzie moglbym kontynuowac ten wywod, ale nie ma to chyba wiekszego sensu. Mam nadzieje, ze ci ktorzy to czytaja wiedza co mam na mysli i sami mogli by dodac o wiele wiecej od siebie i poprawic merytorycznie, umocowac na podstawe faktow, to co opisalem.
Z tymi "Ukraińskimi" władzami to trochę przesadzasz. Jak by się nad tym żadem pochylić, to by się znalazło kilku Semitów czy Niemców, albo ludzi o co najmniej wątpliwej przynależności narodowej. Zresztą każdy Ukraiński rząd ( dobry średni czy zły) myślały jak uniemożliwić rozpad kraju, nawet kosztem ustępstw. Natomiast oni dają Putinowi do łapy swoje ziemie albo pretekst do ich zajęcia.
Choć w moich żyłach nie płynie ani kropla ukraińskiej krwi to ma w rodzinie kilku "wujków" potomków tej akcji. Oni wcale nie tęsknią za ojczyzną uwierz na słowo. W okresie "odwilży" pozwolono im wrócić do rodzinnych okolic. Oni uradowani postanowili wracać grupami. Z jednej wisi w pieszym takim rzucie pojechało ok 90 osób. po 2 tygodniach wrzuciło ok 60, po miesiącu kolenchym 20, po trzech miesiącach wrócili wszyscy oprócz najstarszego dziadunia, który stwierdził, że tam chce umrzeć. I nikt więcej nie próbował wracać już do "domu". Ciekawe dlaczego?
Tylko takie małe "ale". Zakarpacie, Bukowina czy "ukraińska" część Besarabii, to małe terytoria zamieszkałe przez liczne mniejszości Węgierskie i Rumuńskie. Bez większych problemów dało by sie tam zaprowadzić porządek. Polskie kresy to 4 okręgi ( czyli tak na oko, 4 razy więcej niż to co wezmą Węgrzy i Rumunii), pozbawione przemysłu, infrastruktury i zamieszkałe prze 5-7 mln nieprzychylnych i wrogo nastawionych do nas "tubylców". Nawet jeśli przyłączylibyśmy ich na zasadach federacji, to i tak czeka nas masa zamachów terrorystycznych w polskich szkołach, przedszkolach, centrach halowych i ulicach. Nie licząc masy "przybyszy" pozbawionych wykształcenia, czy poszanowania dla naszej kultury, zalewających nasz kraj w poszukiwaniu lepszego życia. Jak ruskie proponowały nam rozbiór, to trzeba było się dogadać z Węgrami oraz Rumunią i wysłać zapytanie do Putnia, czy nie zechce zrekompensować Ukraińcom rozbioru ich kraju, dając 5 -7 mln z nich kawałka Syberii. I dodać, że my chętnie kupimy im bilety w jedną stronę. Może zyskalibyśmy duże choć małowartościowe tereny, ale mielibyśmy przestrzeń życiową i moglibyśmy rozdać ją potocką polaków wysiedlonych z kresów po IIWŚ. tym sposobem wszyscy byliby zadowoleni.
Interesująco wygląda operacja antyterrorystyczna rządu Ukrainy .
Rosjanie nie muszą przemycać broni, oni ją po prostu przywożą.
Po udanej zasadzce rosyjskiego specnazu na dowodzących operacją
oficerów w Słowiańsku to jest prawdziwy gwóźdź do trumny Ukraińskiego
rządu . Jak tak dalej pójdzie władza będzie leżała w Kijowie na ulicy i
podniesie ją "Swoboda".
Manifestanci na Euromajdanie zostali zastapieni przez faszystowskie bojowki Prawego Sektoru i Swobody.W doniesieniach prasy 'aktywisci Euromajdanu' to najczesciej zbiry z Prawego Sektoru,ktorzy jezdza na wschod Ukrainy krzewic ounowski faszyzm
Czas pokazuje że demontaż Ukrainy jest procesem nieodwracalnym,Bez zdecydowanego oporu i chęci do niego , w celu ochrony własnych oligarchicznych interesów rząd oddaje kolejne pola do dyspozycji Rosji. Zal tylko że,w wyniku tych działań nic Polska nie zyskuje,Pod naszym bokiem pozostanie Bandrowska hołota na małym skrawku naszych ziem,Zapewne trwają intensywne acz ukryte działania Węgier i Rumunii celem przejęcia ich etnicznych terytoriów zagarniętych przez Stalina.
Do wiadomości, zachęcam do pisania analogicznych e-maili do dyrektora Dragonia i prezesa Kamińskiego.
Od: Wieslaw Tokarczuk
Data: 14 kwietnia 2014 09:49
Temat: Czy katowicki oddział IPN prezentując publicznie w pozytywnym świetle slogany i flagę OUN-UPA nie łamie prawa?
Do: [email protected]
DW: Łukasz Kamiński <[email protected]>
W. Szan. Dyrektor
Dr Andrzej Drogoń
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach
Zwracam się do Pana dyrektora jako człowiek, którego siostrzane rodzeństwo (czworo dzieci w wieku od 6 dni do 12 lat) zostało zamordowane prawie 71 lat temu przez UPA w Mohylnie, gmina Werba, powiat Włodzimierz Wołyński, na Wołyniu.
W minionym roku rodziny pomordowanych obchodziły 70. rocznicę ludobójstwa, w czasie którego OUN-UPA mordowała nie tylko Polaków, ale także Żydów, Ormian i sprawiedliwych Ukraińców, nie popierających zbrodniczej ideologii Stepana Bandery i OUN-UPA. Owe upamiętnienia, połączone z mszami św. za dusze zgładzonych obywateli Drugiej Rzeczypospolitej, organizowane są na ogół przez same rodziny, gdyż Trzecia Rzeczpospolita ze względu na tzw. poprawność polityczną nie przejawia o to większej troski.
Owszem, niektóre oddziały IPN zorganizowały w 2013 roku kilka konferencji popularno-naukowych na ten temat adresowanych do młodzieży, ale dotarły one do znikomego promila młodzieży szkolnej. Ponadto odniosłem wrażenie, że pracownicy IPN traktują ten temat co najmniej po macoszemu.
Oto przykład - na konferencji popularno-naukowej w Krakowie pani Ewa Siemaszko zaprezentowała dokument OUN-UPA rok temu znaleziony w archiwum DARO w Równem, datowany na 12 lipca 1943 r,, w którym zawarte były instrukcje dla SB OUN. Jedno zdanie brzmiało, po przetłumaczeniu na język polski: "za przechowywanie Żydów i Polaków każdy będzie rozstrzelany". Kiedy pani Siemaszko prezentowała i odczytywała odpis dokumentu uzyskany wprost z ukraińskiego archiwum, pilnie obserwowałem, jakie wrażenie zrobi to na obecnych i słuchających historykach z IPN.
Otóż nie zrobiło żadnego. Po raz pierwszy widziałem historyków, absolutnie nie zainteresowanych odkryciem dotąd nieznanego archiwalnego dokumentu, z którego tak jednoznacznie wynikał nie tylko ludobójczy charakter zbrodni OUN-UPA na Polakach, ale także stanowiącego bezpośredni dowód udziału OUN-UPA w Holokauście także w czasie krótkiej, niespełna 9-miesięcznej przerwy w kolaboracji OUN-UPA z nazistami.
Proszę o odpowiedź, dlaczego oddział IPN w Katowicach w ostatnim czasie sfinansował hojnie z pieniędzy polskiego podatnika wystawę pt. "Majdan", która z wielką pompą ma być otwarta 15 bm. o godz. 13.00 przy ul. Mariackiej w Katowicach. Wstrząs jest tym większy, że plakatem promującym wystawę jest fotografia, na której ponad niebiesko-żółtymi narodowymi flagami ukraińskimi góruje czerwono-czarna flaga nacjonalistów z UPA. Ta sama flaga pod którą sotnie UPA napadały na bezbronne wioski. Z kolei na dole zdjęcia znajduje się portret Jewhena Konowalca, szefa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i zwolennika kolaboracji z Hitlerem. Czy użycie takiego a nie innego zdjęcia wynika tylko z niewiedzy, czy też jest świadomą deklaracją polityczną oddziału IPN?
Proszę także o odpowiedź, jaka była reakcja IPN na następujący incydent: na zakończenie międzynarodowa konferencji "Polska, Majdan, Ukraina", 3 kwietnia 2014 r. w Zabrzu jeden z uczestników konferencji, jej inicjator, przewodniczący stowarzyszenia "Pokolenie", pan Przemysław Miśkiewicz, zaintonował pozdrowienie banderowskiej UPA "Sława Ukraini!" Na co część zgromadzonych odpowiedziała "Herojam Sława!" Moim zdaniem, tego typu zachowanie jest niedopuszczalne w Polsce, w stosunku do odczuć i wrażliwości członków rodzin wymordowanych przez zbrodniarzy, używających tych słów w charakterze swego organizacyjnego pozdrowienia, i powinno być ścigane przez prawo. Jest to zarejestrowane i upublicznione na zapisie wideo z konferencji, przy samym końcu w 15 minucie.
http://wpolityce.pl/historia/190198-jak-wygladaja-dzisiaj-relacje-polsko-ukrainskie-takiej-konferencji-jeszcze-nie-bylo-relacja-z-debaty
Czy aby katowicki oddział IPN w ten sposób nie firmuje i nie patronuje popełnianiu przestępstwa z art. 256 par.1 i par.2 Kodeksu Karnego, to jest "propagowania totalitarnego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych"? Czyżby takie czyny nie były równoznaczne z popełnianiem przestępstwa z art. 256 par.1 i par.2 Kodeksu Karnego? Bardzo proszę o odpowiedź na to pytanie. Czy katowicki oddział IPN oficjalnie odniesie się do tego skandalicznego incydentu? Jeśli nie będzie takiego komunikatu, nadal będzie można odnosić wrażenie, że to pracownicy, historycy IPN wznoszą tego typu okrzyki, które można uznać za swego rodzaju nacjonalistyczno-ukraińską odmianę niemiecko-nazistowskiego "Sieg Heil!"
Sprawa ta bulwersuje także dlatego, że zgodnie z ustawą sejmową IPN ma obowiązek zajmować się represjami wobec polskich obywateli, którzy ucierpieli z rąk najróżniejszych oprawców w terminie od 1 września 1939 r. do 31 lipca 1990 r. Finansowanie więc wystawy dotyczącej współczesnych wydarzeń, na dodatek dziejących się w obcym kraju, jest naruszeniem owej ustawy.
Niniejszy list jest protestem przeciwko tego typu praktykom.
Do p. Lipiniskiego o wypowiedzi p. Wilka:nawet jesli p. Wilk skonczyl cztery klasy s.p. to i tak spostrzeganie czegos czego nie ma nie jest funkcja wyksztalcenia.P.Wilk moze jest czlonkiem PAN, mecenasem,kawalerem maltanskim i mistrzem swej lozy,lecz try as you might,nikt tu ostatnio nie wychwalal wladcow.A wiec jest to problem psychologiczny.Inne stwierdzenie p.Wilka: 'cos tu jest nie tak jak byc powinno.' A jak powinno byc na demokratycznym wolnym forum?Nawet jesli by ktos tu zaczal wychwalac Pol Pota to mu wolno,byle nie ublizal.Nie widze aby to cos bylo dla Pana Wilka niezrozumiale.Dotyczy to tez wypowiedzi prawdopodbnego sympatyka OUN amstaf358.Ta osoba usiluje zakrzyczec wypowiedzi o prawdzie historycznej o programie OUN,ktore dotycza zagrozenia Polsce.Gdy napotyka na opor,ucieka sie do wulgaryzmow.Amstaf 358 wyjawil,ze pracuje w sluzbach mundurowych.Nie wyjawil w ktorym kraju.Jesli to nie jest Ukraina to jego (?) sentymenty profaszystowskie sa wytlumaczalne. Jesli jest to Polska,to byc moze p. amstaf 358 od swieta przywdziewa mundur gornika z czarnym fezem z pioropuszem i dlatego donisosl,ze pracuje w sluzbach mundurowych.Przebywanie pod ziemia podczas fedrowania na przodku calkowicie usprawiedliwia nieswiadomosc p.amstaf358 tego co sie dzialo i dzieje na powierzchni.I o tym Panu,Panie Lipinski, tu napisze.
W Almanachu "Homonu Ukrainy"na 1992 r. ukazala sie mapa Ukrainy w 'jej panstwowych i etnicznych granicach.Na tej mapie w granicach Ukrainy znajduja sie Chelm i Sanok. Ukraina siega as po Radom."Homon Ukrainy" jest publikacja OUN.25 listopada 1931r. czolowy dzialacz i teoretyk OUN,Zenon Pelenski w liscie do prof.Jewhena Onackiego napisal:"...Ale przede wszystkim...kladlbym glowny nacisk...glownie na doktryne faszystowska sama w sobie i na faszystowska rzeczywistosc,-nas to ciekawi...gdyby pan to podkreslil w kilku artykulach i na przyklad zdolnosc faszyzmu do taktycznej transformacji,jego godna podziwu gietkosc w pewnych okresach rozwoju historycznego,kiedy on w sposob oczywisty zmienial wiechy i taktyke,pozostajac w istocie bezkompromisowym i niezachwianie dogmatycznym.Chodzi o to aby ludzie tutaj sobie uzmyslowili,ze wolno zmieniac drogi i srodki,ale jednego tylko nie wolno zmieniac - celu." O dzialalnosci OUN-b w dzisiejszej Ukrainie,a propos punktu 8 Dekalogu OUN,w 1992 r. Jaroslowa Stecko napisala: "Teraz wielu naszych ludzi dziala na roznych szczeblach.Oni nie zwykli afiszowac swego czlonkowstwa w OUN,ale bronia naszej idei.I bardzo czesto ktos pracuje obok czlowieka i nie wie,ze to czlonek OUN."Programem OUN jest,ze nie bedzie pokoju miedzy Ukraina a jej sasiadami dopoki w sklad Ukrainy nie wejda Podlasie, Lemkowszczyzna, Chelmszczyzna, Przydniestrowie,poludniowe Polesie,obwody Kurski i Woroneski i kraje Krasnodarski i Stawropolski,w ktorych sa miasta Przemysl, Sanok, Chelm, Kobryn, Pinsk, Kursk, Woronez,Taganrog, Rostow,Staworpol,Krasnodar i Bendery.W programie OUN jest stan permanentnej wojny z sasiadami dopoki ziemie te nie wejda w sklad 'soborowego' panstwa ukrainskiego.Powiedzial o tym jeszcze w 1939 r. czolowy teoretyk OUN Mykola Sciborskyj: '-Zasada nacjonalizmu ukrainskiego jak byla tak i bedzie walka o Niepodlegle Soborowe Panstwo.Od tej zasady on nigdy i przed nikim nie ustapi.'To tez jest celem Bractwa Zolnierzy UPA wyrazone w jego statucie.Ludzie ufajacy obronie polskich granic przed NATO nie mysla o mozliwosci ukrainskiego terroru Polsce w oparciu o ukrainska 5-ta kolumne (Ukraincy pracujacy w Polsce, 14 tys. studentow ukrainskich na polskich uczelniach - liczba, ktora p.Bronislaw Komorowski pragnie zwiekszyc) i w oparciu o istniejace juz czeczenskie osrodki w polskich miastach.To nie sa sprawy NATO. Ukrainscy faszysci i czeczenscy mujaheddin to sojusznicy,ktorzy razem walczyli przeciwko armii rosyjskiej (np. faszysci Muzyczko i Jarosz).Pytanie retoryczne:czy jest chwaleniem Rosji i ich wladcow przytoczenie maksymy,ze wrog mego wroga jest moim przyjacielem?Gdzie sa naturalni sojusznicy Warszawy: w Paryzu,Berlinie,Brukseli i Waszyngtonie,gdzie im OUN-UPA nie zagraza,czy tez w Minsku i Moskwie, gdzie im OUN-UPA zagraza?Jak ma dzialac polski patriota?Strusiu,cip,cip,cip - tu jest piaseczek dla twej slicznej glowki.
Szanowny Panie, tak się składa że skończyłem coś więcej w życiu niż trzy klasy szkoły podstawowej, lasy kabackie i WUML.
Więc bardzo proszę mnie nie obrażać.
Bardzo proszę Panie Lipiński, czytać ze zrozumieniem.
Proszę nie sądzić po sobie, że jeśli dla Pana jest coś niezrozumiałe, to nie znaczy że inny tego nie zauważą.
Witam Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum. I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości. Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno. Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
Witam Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum. I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości. Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno. Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
Pana wywody są tak długie i mętne że już raczej nie czytam ich do konca bo wiadomo co pan w nich i tak zamiesci- to ostrzeżenia przed przyszłymi zbrodniami nacjonalistów jak to że przyjdą zamordują spalą itd... i jedzie pan cały czas na tym samym wózku..nienawisci do Ukrainców .Na szczęscie nie wszyscy tak myślą w kraju.Co do sugerowanego pisma Nasze Dilo to pudło drogi panie,pracuje w służbach mundurowych.
Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum.
I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości.
Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno.
Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
Panie amstaf358 dobrzy ludzie Panu tłumaczą, a waść jak ten brzydki prymitywny amstaf vs pitbull.
Ciepnij się pan w łeb to może dojżysz śwatełko w tunelu, tu nie chodzi o Ukraine, ale jak przy pomocy paru psów - rasy amstaff zrobić rewoltę , przejąć zasoby i ustawić nowy porządek.
Takiego psa jak zaciśnie szczękę, łatwo odstrzelić - jako zbyt niebezpiecznego,
jeden niedawno padł.
Chiny, Indie, to nie problem. Rosjanie to problem.
Poszukaj waść swych korzeni, a może zrozumiesz, dlaczego nie rozumiesz, tłuczenie łbem w ścianę zaaplikuj na koniec, może pomoże.
Ukraina a raczej Okraina to tak naprawdę bagna Dniepru. Popatrz na składnie języka krajów ościennych, a rozumiesz skąd wziął się ukraiński pijacki bełkot.
Jeżeli niedoszły morderca mówi sąsiadowi, że jest przyjacielem, a potem bez przyczyny jego i swoją rodzinę morduje - to wariat czy nie?
Jego dzieci to psychole, czy nie?
Psychol to dzieci wychowa normalnie czy nie?
Lustro , lustro , a potem dwa lustra.
Dużo by pisać, czasu dla cie szkoda, lecz inni czytają.
No i któż to może być???pasjonat Bieszczad,wschodnich podróży,historii 2 wojny,oraz histori UPA nic innego niż P amstaf358.Gdyby Pan się zainteresował tym co zamieszczam na tym portalu to nie pisałby pan kretynizmów o ,,wiadomych......... Lecz się Pan Pańskie zainteresowania szczególnie to ostatnie wskazuje kim Pan jest,a pro po jaki dział pan prowadzi w ,,Naszym Dile" ?????????
Owszem starałem się wyrażać kulturalnie,ale przy panu twierdzeniach to się raczej nie da....takie gadki jak znamy,przerabialiśmy,zapluty karzeł reakcji itd,to co to ma być? Chcesz pan mi zarzucić sympatię nacjonalistyczne do OUN-UPA? Zawsze twierdziłem że obie są ZBRODNICZE BO MAJĄ KREW NIEWINNYCH NA RĘKACH i takie są fakty a w pana przypadku Fakty są takie że prorosyjscy separatysci opłacani przez Moskwę agenci itd,chcą rozwalić Ukrainę od środka w celu zajęcia jej terytorium a tym samym przybliżyć do nas swe granice,a pan ich jawnie wspierasz...to kim pan jesteś ...polakiem .może z rodowodem Wasilewskiej...bo Polacy Agresora,Tego agresora- nie popierają chyba że TACY jak pan... A ignorować to trzeba pana ,jako jeszcze jednego prorosyjskiego sympatyka.....
Panie Borys, Panie Gawin i cała Wasza reszta ..., cóż to za schlebianie prof. Winnickiemu czyżby za to, iż pomaga Wam pisać i obraniać doktoraty? Winnicki siebie pokazał na Białorusi, co najmniej, jako osoba z pełnym brakiem kultury i kiszą na wódę wielkością aż do Kremla. Przepije Was wszystkich, razem wziętych.
Chłopak najwyraźniej nie wie sam o czym mówi i chcę "uczciwie" odpracować swe stypendium, które nie bez udziału grupki Gawin-Borys-Jaskiewicz otrzymał w Polsce. Ten chłopak powinien wiedzieć, że właśnie Gawin, Borys i cała reszta im podobnych rozpoczęli współpracę z białoruskimi nacjonalistami i tzw. opozycją w latach 90-ch i sprowadzili pracę niezależnego ZPB na tory polityczne, wydając siebie za męczenników i bojówkarzy o wolność i społeczeństwo obywatelskie (jak dzisiaj to modne w strukturach władzy warszawskiej stwierdzenie, tak naprawdę nic nie znaczące).
"Telewizja BELSAT nie jest u nas popularna, ponieważ prawie nikt jej nie ogląda." - no, przynajmniej tyle prawdy powiedział chłopaczek. Rzeczywiście Rząd RP, tak jak i w przypadku "inwestycji" w Domy Polskie, które do dziś w Nowogródku czy Oszmianach niszczeją niedobudowane i stoją bez nakrycia od 15 lat, "inwestują" w BełSat, którego nikt w Białorusi ani nie ogląda ani nie bierze na poważnie. To są statki widma, a koszty są niebotyczne!
P. amstaf358 znow chlapnal kleks ze swgo kalamarza.A jaki amstaf358 jest skromny: przeciez widac,ze on lub ona zna 'caly demokratyczny swiat' bo tak twierdzi i oczywiscie trzeba z tym sie zgodzic. Z taka tytaniczna postacia nie wolno sie spierac. Chapeaux bas. Jednak celem mojej niniejszej wypowiedzi nie jest juz polemika z p. ramstaf358, gdyz to by byla strata czasu, lecz jest zwrocenie uwagi gosci na tym forum na bledy logiczne i chwyty argumentacyjne,ktore sie czesto spostrzega u slabo poinformowanych ludzi. U osob takich sila ich opinii i upor w ich obronie sa wprost proporcjonalne do ich ignorancji a cecha charakterystyczna ich argumentacji jest dosyc szybkie uciekanie sie do pejoratywow ('pan jestes chyba wiadomym prowokatorem' ),zniewag i argumentacji ad hominem. P. amstaf358 trzeba przyznac, dotychczas wyrazal sie dosyc kulturalnie w porownaniu ze czestym stylem ukrainskiej argumentacji kilkakrotnie juz sfilmowanej: kulaki i wulgaryzmy (np. pobicie pracownika prokuratury przez nieswietej pamieci faszyste Muzyczko, pobicie Pantelejmonowa przez faszytowskiego 'parlamentarzyste' Miroszniczenko lub niedawny atak faszystow na posla Cariewa w Nikolajewie.Jednak plytka cierpliwosc amstaf358 sie wyczerpala, cienka patyna oglady sie starla,gdy z plytkimi argumentami p.amstaf358 ktos osmielil sie nie zgodzic.Prowokator.(=Szpion.Wrog ludu.Zapluty karzel reakcji. Dalej bywa: pod stienku, albo; erschiessen. Znamy;przerabialismy).Od momentu gdy amstaf358 uciekl sie do obrazliwych insynuacji warto go lub ja ignorowac bo osoba ta wykazala nieumiejetnosc prowadzenia spokojnej,kulturalnej i przekonywajacej dyskusji opartej na faktach. Canis lunam allardabit,luna canem non curabit.
P. amstaf358 myli tendencyjne doniesiena prasy, jak np. Wyborczej czy Washington Post (jesli zna angielski lub inne jezyki) z ogromna wiekszoscia demokratycznego swiata. Faszystowska junta kijowska nie nalezy do demokratycznego swiata.To odradzajacy sie upowski krwiozerczy,wojujacy faszyzm,ktory rosci sobie prestensle terytorialne to Polski.Ludzie Jarosza beda napadac na polskie urzedy,posterunki policji i szkoly;beda porywac urzednikow i zabijac dzieci.W Prawym Sektorze i Swobodzie nie tylko Jarosz i Muzyczko szkolili sie w Czeczni w terrorze.Samozwanczy 'rzad' faszystowski w Kijowie wyglosil juz zadania terytorialne wobec Polski.Rzady Prezydentow Lukaszenki i Putina nigdy nie wyglosily zadan terytorialnych wobec Polski.Zas 'znudzenie' moze niewatpliwie ogarniac ludzi nie wyciagajacych wnioskow z historii faszystowskiego nacjonalizmu ukrainskiego i jego ideologii,teraz propagowanej i praktykowanej przez Swobode i Prawey Sektor.Zapewne tez p.amstaf358 nie zwrocil uwagi na przeszlosc ludzi,ktorzy zajeli kluczowe stanowiska w kijowskiej juncie i ludzi ktory oni mianowali.Zapewne tez nie wie o mechanizmie,ktory doprowadzil do powstania skladu osobowego tej junty,ktory zostal min naswietlony w romzowie telefonicznej p.Nuland vel Nudelman z amb.USA w Kijowie.Jak slusznie zauwazyl p.JKM_ci Ukraina juz od 1918 r. byla zlepkiem bezmyslnie sczeponych ze soba przez gen. Hindenburga i Ludendorffa regionow.Nawet nazwa tego zlepku oznacza tylko 'kresy' lub 'rubieze'. Stworzenie tego zlepku to jedynie bylo posuniecie strategiczne Niemiec przeciwko Rosji.W tym wielojezycznym i wielonarodowosciowym tworze puczysci kijowscy niedawno uniewaznili wszystkie jezyki mniejszosci narodowych,powodujac opor licznej rosyjsko-jezycznej ludnosci na Ukrainie wschodniej.P. amstaf358 zapewne tez nie wie,iz glosowanie nad odwolaniem z urzedu Prez. Jankukowycza odbylo sie bez poparcia konsytucyjnie wymaganej wiekszosci poslow.Janukowycz jest ciagle konstutycyjnie wybranym prezydentem a caly sklad tzw 'rzadu' kjiowskiegp jest samozwanczy i nielegalny.Pan lubi pani amstaf358 sugeruje naiwnie,ze ta grozna faszystwoska ekipa,ktora juz wysunela terytorialne rzadani Ukrainy az do Radomia,bedzie demokratyczna.Program politycny OUN nigdy nie byl demokratyczny,jego struktury organizacyjne tez nie i to sie wsrod pogrobowcow OUN jak Jarosz czy Tiahnibok nie zmienilo.Obecnie w Kijowie nie ma prawnych przedstawicieli jakiegos 'panstwa',ktore mialo by prawo 'tolerowac' czy nie, cokolwiek i gdziekolwiek.Moskwa nie zgadza sie na pojawienie sie u jej granic faszystowskiej organizacji z pretensja do panstwowosci i zbrojenia jadrowego i nie powinna sie na to zgodzic Warszawa.Ale takie blahostki jak zagrozenie polskiego bezpieczenstwa terytorialnego nudza pana lub pania amstaf358.Przeciez 'ogromnej wiekszosci demokratycznego swiata' to nie obchodzi, wiec dlaczego to mialoby obchodzic pana lub pania amstaf358? To mozna zrozumiec, chacun a son gout.Mais le mauvais gout fait la crime.Comme les 250,000 victimes polonaises d'OUN-UPA.
To pan opowiadasz BZDURY ! Cały demokratyczny świat uznaje Ukrainę jako suwerenne państwo a pan twierdzi że nikt,pan jesteś chyba wiadomym prowokatorem ......
I tak trzeba bylo zrobic na samym poczatku, juz na Krymie. Podejsc do nich, wylegitymowac czy sa mieszkancami Krymu, albo w ogole Ukrainy, a pozniej aresztowac. A jakby wyciagneli bron, to ich rozstrzelac na miejscu. W koncu to obywatele obcego panstwa, uzbrojeni, nie wiadomo jakie "cele" majacy... A przeciez Moskwa sie od nich odciela, ze to nie jej agenci, nie jej wojsko.
Pach, pach, pach i po sprawie. Inaczej sie spraw z Moskwa nie zalatwia. Moze jak sie ucywylizuja, za kolejne 100-200 lat, ale to tylko jesli najpierw odstapia od sowieckiego kierunku rozwoju i wroca na carsko-rosyjski.
Pro-rosyjskość i prawicowość to taka sama sprzeczność jak jednoczesne wyznawanie
patriotyzmu i komunizmu.
To że ktoś w Polsce zawoła sława Ukrainie ,sława bohaterom nie znaczy wcale że jest za UPA czy za Banderą.
Wykorzystywanie tego do gry politycznej dla mnie jest szczeniackie i głupie.
Zrozumiałem. Ale natychmiast powinni zareagować organizatorzy, zaprotestować i wyjaśnić. Posądzanie Pani Romaszewskiej o świadome działanie w sekwencji Białoruś... Ukraina ... Polska... może być z całą pewnością uważane jako nadinterpretacja. Takie jest moje zdanie. A z apologetami banderowskimi powinniśmy walczyć z całą mocą w sposób jawny, z otwartą przyłbicą.
Ja słyszę w nagraniu: "Sława Ukrainie! Niech żyje Polska!". Żadne 'Slawa Ukraini', robisz Pan tutaj swoją robotę, ale mogłoby być lepsze wykonanie. "Слава России" to według Pana vanderBrook'a odpowiednik 'Heil!' ??? !!!. Dla mnie jest to nagonka w typowym dla GW stylu.
Dokładnie opisaliśmy to, co zaszło oraz dodaliśmy materiał wideo, na którym jest nagrane całe zajście. Nie było żadnego: "Sława Ukrainie - Niech żyje Polska", ale: "Sława Ukrainie - [odczekanie na odzew przez panią Romaszewską] - Herojam Sława!", a dopiero następnie "niech żyje Polska". Jest to celowe oswajanie Polaków z tradycją banderowską na Ukrainie i sygnał dla samych Ukraińców, że ta tradycja jest już dla nas OK, bo wszyscy boimy się ruskich. Coś takiego musimy piętnować.
Panie Tutejszym. 'Slawa Ukraini' to jest tradycyjne banderowskie pozdrowienie, odpowiednik 'Sieg!". Tradycyjna banderowska odpowiedz na to pozdrowienie to 'Herojam Slawa', odpowiednik 'Heil!' I tak sie tez stalo. P. Romaszewska rzucila w tlum 'Slawa Ukraini' i tlum odkrzyknal chorem 'Herojam Slawa'. Tu chodzi o 'bohaterow' (herojow) UPA i tak pozdrawiano sie w UPA w 1943. Pan wachmistrz_Soroka ma racje. Portal Kresy.pl tez slusznie ten skandal naglosnil.
O kant .... potłuc Panie vanderBrook taki poziom informacji i głupiej prowokacji. To jest już przegięcie. Ja słyszę w nagraniu: "Sława Ukrainie! Niech żyje Polska!". Czy ktoś w Redakcji był uprzejmy sprawdzić ( odsłuchać ) wypowiedź pani Agnieszki Romaszewskiej? . Kto rozpowszechnia takie bzdety prowadzące do upadku wiarygodności tego Portalu?
Cóż... Typowa angielska flegma.
Goscie na tym forum,ktorzy maja odpowiednie kontakty:Polsce jest potrzebna formacja podobna do litewskiej armi ochotniczej do obrony terytorialnej kraju przed mozliwymi akcjami terrorystycznymi Prawego Sektoru i Swobody. Organizacje te wytyczyly program przylaczenia ziem polskich do Ukrainy:Sanok,Przemsysl i Chelm majac byc ukrainskie.Gdy skoncza sie zajmowac wschodem Urainy,zajma sie Polska.
Oznaka jakosci ludzi,ktorzy na tych dalekich perfyeriach Europy obalili demokratyczny rzad.Czy tlumacz tez byl dunski?
Piotr Falkowski wypowiadal sie tak jakby na Krymie nie bylo plebiscytu. Byl plebiscyt i wiekszosc mieszkancow wpowiedziala sie za Rosja.Plebiscyt to najczystsza forms demokracji w tradycji atenskiej.Dlatego mylne jest przedstawienie przylaczenia Ktymu do Rosji jako zbrojnej agresji w stylu Anschlussu.Takze mylne jest stwierdznie Falkowskiego,ze "Rosja zmieniła granice w Europie, naruszyła status, którego USA są gwarantem".Jesli to ma dotyczyc granic jaltanskich,to jest to nieprawda gdyz podczas konferencji jaltanskiej i poczdamskiej Krym byl czescia ZSRR,do ktorego wszedl jako czesc Rosji,ktorej czescia byl od 18-tego wieku.Nizaleznie od przekonan i lojalnosci dziennikarzy ich publikacje prasowe nie powinny zawierac niescislosci w faktach.
Lepszej prowokacji ,która może zaszkodzić AWP na Litwie ten geniusz nie mógł
wymyślić. Czyżby marzyło się naszym narodowcom podnoszenie temperatury
na Litwie?
tagore
Pane wachmstrz_Soroka: czy zechcialby Pan laskawie zredagowac ciag dalszy do tego artykulu,w ktorym bylby adres email ministra kultury RP,abysmy mogli wysylac do niego listy protestacyjne o jednakowej tresci zaproponowanej przez Pana.Napisany winien byc ten list uprzejmie lecz zdecydwanie,wyrazajac niewlasciwosc wypowiedzi Romaszewskiej,zadajac jej publicznych przeprosin i zaprzestania finansowania tego kanalu gdyby faszystowki wybryk sie powtorzyl oraz skierowania donosu o tym incydencie do prokuratury.
Wystarczy dojony przez Rząd Litwy Orlen przenieść do sąsiadów na Łotwę.
tagore
Trzeba edukowac. Nie ma sie co dziwic, skoro nawet w Polsce nie ucza za dobrze historii i wlasciwie, to dopiero czlowiek dojrzaly dowiaduje sie pewnych informacji sam, jesli czuje taka potrzebe, bo "babcia, czy dziadek" jakies informacje przekazal jako pozaszkolna edukacje.
Czy na Bialorusi, Litwie i Ukrainie jest jest jeszcze (duzo?) gorzej z nauka historii, niz w Polsce?
W Rosji to chyba dalej dzieci ucza, ze WWII zaczela sie od napasci Hitlera na pokojowy i nie przygotowany ZSRS dnia 22 czerwca 1941 roku.
Co laczy Litwe, Bialorus i Ukraine? Jesli popatrzec na obecna Litwe (uprzednio sowiecka republike), jako na kraj wywodzacy sie z przedwojennej Litwy, ktora powstala z inicjatywy niemieckiej, a Bialorus i Ukraine, jako kraje wywodzace sie z odpowiednich postsowieckich republik, to mamy 3 "nowe kraje", w ktorych spoleczenstwa nie sa jeszcze w pelni uksztaltowane i swiadome demokratycznie, panstwowo, a czesto i narodowo. Caly czas znaczna czesc ludnosci tych krajow woli poslugiwac sie jezykiem rosyjskim niz "swoim wlasnym", oczywiscie pomijajac obecnosc licznej mniejszosci rosyjskiej, dla ktorej jest to jezyk naturalny.
W tych trzech krajach zyje wielu Polakow i tutaj nastepuje kolejne podobienstwo: sa oni dyskryminowani czy to na poziomie panstwowym, czy samorzadowym, albo i na obu. Utrudnia sie polskie inicjatywy, rozwoj jezyka, kultury, sportu, odbiera sie, badz nie przyznaje naleznych nieruchomosci, budynkow, itp. Odbywalo sie to przez dzialania wrogiej nam (i innym narodowowsciom) Swobody na Ukrainie, czesto wbrew wladzom centralnym w Kijowie (co ciekawe, bo to one mialy byc te niedemokratyczne), na Bialorusi zarowno rzezim Lukaszenki, jak i czesc opozycji bialoruskiej stara sie umniejszyc znaczenie istnienia Polakow na Bialorusi, badz kwestionowac znaczenie tego faktu, czy jak tu jest opisane, wrecz twierdzic, ze ci ludzie, byc moze zwiazani korzeniami jeszcze ze szlachecka I RP (majaca tysiacletnia tradycje, w przeciwienstwie do ilu dziesiecioleci bialoruskiej tradycji panstwowej?); oraz na koniec do calkowicie "demokratycznej" (chociaz? czy aby na pewno?) Litwy (jak pisalem, juz nie tej zwiaqzanej i nawiazujacej do traydcji I RP i silnych zwiazkow z Polska), gdzie utrudnia sie nauczanie jezyka, odbiera ziemie Polakow, lamie ustalenia miedzynarodowe (co daje chociazby to czlonkostwo w UE?), nawet tak trywialne sprawy, jak podwojne tablice z nazwami ulic, obecne w Polsce, a nieobecne, ba! kryminalizowane na Litwie. Nie bede wymienial wsyzstkich aspektow wrogosci elit rzadzacych, badz aspirujacych do rzadow na poziomie wladzy krajowej, czy samorzadowej w tych krajach. Istota sprawy jest takie dzialanie i istnienie takich dazen. Faktem jest rowniez brak dzialania panstwa Polskiego i to jest w tym najsmutniejsze, bo o ile ludzie innych narodowosci, badz po prostu obywatele innych panstw, moga i zapewne powinni dzialac w interesie wlasnym i wlasnych panstw, to dlaczego my tak nie robimy? I to jest wlasciwie jedyny punkt, w ktorym mozemy domagac sie zmiany i gdzie mozemy wywierac nacisk. Panstwo polskie powinno popierac ludnosc narodowosci polskiej, chronic nasza kulture, jezyk, itd., oraz powinno reagowac sprzeciwem wzgledem dzialan zwroconych przeciw Polakom. Niedopuszczalne jest, ze ten glos sprzeciwu jest tak slaby, albo ze przez jakas nieuwage, zaniedbadniem, badz celowe dzialanie wspierane sa organizacje i ludzie, ktorzy nam, Polakom, szkodza.
Powinny byc wyciagniete konsekwencje, zapewne dopiero po zmianie wladzy, na bardziej propolska, patriotyczna, a mniej proeuropejska, skupiajaca sie na wlasnej prywacie, trwaniu u wladzy, przywilejach i profitach finansowych z tym zwiazanych.
W zasadzie moglbym kontynuowac ten wywod, ale nie ma to chyba wiekszego sensu. Mam nadzieje, ze ci ktorzy to czytaja wiedza co mam na mysli i sami mogli by dodac o wiele wiecej od siebie i poprawic merytorycznie, umocowac na podstawe faktow, to co opisalem.
Oni wszyscy maja chyba jakis kompleks wzgledem Polakow... Nie tylko o Litwinach pisze.
Ale mają refleks...
Z tymi "Ukraińskimi" władzami to trochę przesadzasz. Jak by się nad tym żadem pochylić, to by się znalazło kilku Semitów czy Niemców, albo ludzi o co najmniej wątpliwej przynależności narodowej. Zresztą każdy Ukraiński rząd ( dobry średni czy zły) myślały jak uniemożliwić rozpad kraju, nawet kosztem ustępstw. Natomiast oni dają Putinowi do łapy swoje ziemie albo pretekst do ich zajęcia.
Choć w moich żyłach nie płynie ani kropla ukraińskiej krwi to ma w rodzinie kilku "wujków" potomków tej akcji. Oni wcale nie tęsknią za ojczyzną uwierz na słowo. W okresie "odwilży" pozwolono im wrócić do rodzinnych okolic. Oni uradowani postanowili wracać grupami. Z jednej wisi w pieszym takim rzucie pojechało ok 90 osób. po 2 tygodniach wrzuciło ok 60, po miesiącu kolenchym 20, po trzech miesiącach wrócili wszyscy oprócz najstarszego dziadunia, który stwierdził, że tam chce umrzeć. I nikt więcej nie próbował wracać już do "domu". Ciekawe dlaczego?
Tylko takie małe "ale". Zakarpacie, Bukowina czy "ukraińska" część Besarabii, to małe terytoria zamieszkałe przez liczne mniejszości Węgierskie i Rumuńskie. Bez większych problemów dało by sie tam zaprowadzić porządek. Polskie kresy to 4 okręgi ( czyli tak na oko, 4 razy więcej niż to co wezmą Węgrzy i Rumunii), pozbawione przemysłu, infrastruktury i zamieszkałe prze 5-7 mln nieprzychylnych i wrogo nastawionych do nas "tubylców". Nawet jeśli przyłączylibyśmy ich na zasadach federacji, to i tak czeka nas masa zamachów terrorystycznych w polskich szkołach, przedszkolach, centrach halowych i ulicach. Nie licząc masy "przybyszy" pozbawionych wykształcenia, czy poszanowania dla naszej kultury, zalewających nasz kraj w poszukiwaniu lepszego życia. Jak ruskie proponowały nam rozbiór, to trzeba było się dogadać z Węgrami oraz Rumunią i wysłać zapytanie do Putnia, czy nie zechce zrekompensować Ukraińcom rozbioru ich kraju, dając 5 -7 mln z nich kawałka Syberii. I dodać, że my chętnie kupimy im bilety w jedną stronę. Może zyskalibyśmy duże choć małowartościowe tereny, ale mielibyśmy przestrzeń życiową i moglibyśmy rozdać ją potocką polaków wysiedlonych z kresów po IIWŚ. tym sposobem wszyscy byliby zadowoleni.
Za duzo nam tu ukraincow w Polsce zainstalowano po akcji Wisla
Ciekawe komu będą posłuszne tak sformowane oddziały.
Kołomojskiemu czy rządowi.
tagore
Interesująco wygląda operacja antyterrorystyczna rządu Ukrainy .
Rosjanie nie muszą przemycać broni, oni ją po prostu przywożą.
Po udanej zasadzce rosyjskiego specnazu na dowodzących operacją
oficerów w Słowiańsku to jest prawdziwy gwóźdź do trumny Ukraińskiego
rządu . Jak tak dalej pójdzie władza będzie leżała w Kijowie na ulicy i
podniesie ją "Swoboda".
tagore
Manifestanci na Euromajdanie zostali zastapieni przez faszystowskie bojowki Prawego Sektoru i Swobody.W doniesieniach prasy 'aktywisci Euromajdanu' to najczesciej zbiry z Prawego Sektoru,ktorzy jezdza na wschod Ukrainy krzewic ounowski faszyzm
Czas pokazuje że demontaż Ukrainy jest procesem nieodwracalnym,Bez zdecydowanego oporu i chęci do niego , w celu ochrony własnych oligarchicznych interesów rząd oddaje kolejne pola do dyspozycji Rosji. Zal tylko że,w wyniku tych działań nic Polska nie zyskuje,Pod naszym bokiem pozostanie Bandrowska hołota na małym skrawku naszych ziem,Zapewne trwają intensywne acz ukryte działania Węgier i Rumunii celem przejęcia ich etnicznych terytoriów zagarniętych przez Stalina.
Do wiadomości, zachęcam do pisania analogicznych e-maili do dyrektora Dragonia i prezesa Kamińskiego.
Od: Wieslaw Tokarczuk
Data: 14 kwietnia 2014 09:49
Temat: Czy katowicki oddział IPN prezentując publicznie w pozytywnym świetle slogany i flagę OUN-UPA nie łamie prawa?
Do: [email protected]
DW: Łukasz Kamiński <[email protected]>
W. Szan. Dyrektor
Dr Andrzej Drogoń
Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach
Zwracam się do Pana dyrektora jako człowiek, którego siostrzane rodzeństwo (czworo dzieci w wieku od 6 dni do 12 lat) zostało zamordowane prawie 71 lat temu przez UPA w Mohylnie, gmina Werba, powiat Włodzimierz Wołyński, na Wołyniu.
W minionym roku rodziny pomordowanych obchodziły 70. rocznicę ludobójstwa, w czasie którego OUN-UPA mordowała nie tylko Polaków, ale także Żydów, Ormian i sprawiedliwych Ukraińców, nie popierających zbrodniczej ideologii Stepana Bandery i OUN-UPA. Owe upamiętnienia, połączone z mszami św. za dusze zgładzonych obywateli Drugiej Rzeczypospolitej, organizowane są na ogół przez same rodziny, gdyż Trzecia Rzeczpospolita ze względu na tzw. poprawność polityczną nie przejawia o to większej troski.
Owszem, niektóre oddziały IPN zorganizowały w 2013 roku kilka konferencji popularno-naukowych na ten temat adresowanych do młodzieży, ale dotarły one do znikomego promila młodzieży szkolnej. Ponadto odniosłem wrażenie, że pracownicy IPN traktują ten temat co najmniej po macoszemu.
Oto przykład - na konferencji popularno-naukowej w Krakowie pani Ewa Siemaszko zaprezentowała dokument OUN-UPA rok temu znaleziony w archiwum DARO w Równem, datowany na 12 lipca 1943 r,, w którym zawarte były instrukcje dla SB OUN. Jedno zdanie brzmiało, po przetłumaczeniu na język polski: "za przechowywanie Żydów i Polaków każdy będzie rozstrzelany". Kiedy pani Siemaszko prezentowała i odczytywała odpis dokumentu uzyskany wprost z ukraińskiego archiwum, pilnie obserwowałem, jakie wrażenie zrobi to na obecnych i słuchających historykach z IPN.
Otóż nie zrobiło żadnego. Po raz pierwszy widziałem historyków, absolutnie nie zainteresowanych odkryciem dotąd nieznanego archiwalnego dokumentu, z którego tak jednoznacznie wynikał nie tylko ludobójczy charakter zbrodni OUN-UPA na Polakach, ale także stanowiącego bezpośredni dowód udziału OUN-UPA w Holokauście także w czasie krótkiej, niespełna 9-miesięcznej przerwy w kolaboracji OUN-UPA z nazistami.
Proszę o odpowiedź, dlaczego oddział IPN w Katowicach w ostatnim czasie sfinansował hojnie z pieniędzy polskiego podatnika wystawę pt. "Majdan", która z wielką pompą ma być otwarta 15 bm. o godz. 13.00 przy ul. Mariackiej w Katowicach. Wstrząs jest tym większy, że plakatem promującym wystawę jest fotografia, na której ponad niebiesko-żółtymi narodowymi flagami ukraińskimi góruje czerwono-czarna flaga nacjonalistów z UPA. Ta sama flaga pod którą sotnie UPA napadały na bezbronne wioski. Z kolei na dole zdjęcia znajduje się portret Jewhena Konowalca, szefa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i zwolennika kolaboracji z Hitlerem. Czy użycie takiego a nie innego zdjęcia wynika tylko z niewiedzy, czy też jest świadomą deklaracją polityczną oddziału IPN?
Proszę także o odpowiedź, jaka była reakcja IPN na następujący incydent: na zakończenie międzynarodowa konferencji "Polska, Majdan, Ukraina", 3 kwietnia 2014 r. w Zabrzu jeden z uczestników konferencji, jej inicjator, przewodniczący stowarzyszenia "Pokolenie", pan Przemysław Miśkiewicz, zaintonował pozdrowienie banderowskiej UPA "Sława Ukraini!" Na co część zgromadzonych odpowiedziała "Herojam Sława!" Moim zdaniem, tego typu zachowanie jest niedopuszczalne w Polsce, w stosunku do odczuć i wrażliwości członków rodzin wymordowanych przez zbrodniarzy, używających tych słów w charakterze swego organizacyjnego pozdrowienia, i powinno być ścigane przez prawo. Jest to zarejestrowane i upublicznione na zapisie wideo z konferencji, przy samym końcu w 15 minucie.
http://wpolityce.pl/historia/190198-jak-wygladaja-dzisiaj-relacje-polsko-ukrainskie-takiej-konferencji-jeszcze-nie-bylo-relacja-z-debaty
Czy aby katowicki oddział IPN w ten sposób nie firmuje i nie patronuje popełnianiu przestępstwa z art. 256 par.1 i par.2 Kodeksu Karnego, to jest "propagowania totalitarnego ustroju państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych"? Czyżby takie czyny nie były równoznaczne z popełnianiem przestępstwa z art. 256 par.1 i par.2 Kodeksu Karnego? Bardzo proszę o odpowiedź na to pytanie. Czy katowicki oddział IPN oficjalnie odniesie się do tego skandalicznego incydentu? Jeśli nie będzie takiego komunikatu, nadal będzie można odnosić wrażenie, że to pracownicy, historycy IPN wznoszą tego typu okrzyki, które można uznać za swego rodzaju nacjonalistyczno-ukraińską odmianę niemiecko-nazistowskiego "Sieg Heil!"
Sprawa ta bulwersuje także dlatego, że zgodnie z ustawą sejmową IPN ma obowiązek zajmować się represjami wobec polskich obywateli, którzy ucierpieli z rąk najróżniejszych oprawców w terminie od 1 września 1939 r. do 31 lipca 1990 r. Finansowanie więc wystawy dotyczącej współczesnych wydarzeń, na dodatek dziejących się w obcym kraju, jest naruszeniem owej ustawy.
Niniejszy list jest protestem przeciwko tego typu praktykom.
Z poważaniem
Wiesław Tokarczuk
(adres)
Do wiadomości:
P. dr Łukasz Kamiński, Prezes IPN
Troche nie tak. To aktywisci "Prawego sektoru" zostali pobici. Mysle, ze dla Polakow to tez radosc
Do p. Lipiniskiego o wypowiedzi p. Wilka:nawet jesli p. Wilk skonczyl cztery klasy s.p. to i tak spostrzeganie czegos czego nie ma nie jest funkcja wyksztalcenia.P.Wilk moze jest czlonkiem PAN, mecenasem,kawalerem maltanskim i mistrzem swej lozy,lecz try as you might,nikt tu ostatnio nie wychwalal wladcow.A wiec jest to problem psychologiczny.Inne stwierdzenie p.Wilka: 'cos tu jest nie tak jak byc powinno.' A jak powinno byc na demokratycznym wolnym forum?Nawet jesli by ktos tu zaczal wychwalac Pol Pota to mu wolno,byle nie ublizal.Nie widze aby to cos bylo dla Pana Wilka niezrozumiale.Dotyczy to tez wypowiedzi prawdopodbnego sympatyka OUN amstaf358.Ta osoba usiluje zakrzyczec wypowiedzi o prawdzie historycznej o programie OUN,ktore dotycza zagrozenia Polsce.Gdy napotyka na opor,ucieka sie do wulgaryzmow.Amstaf 358 wyjawil,ze pracuje w sluzbach mundurowych.Nie wyjawil w ktorym kraju.Jesli to nie jest Ukraina to jego (?) sentymenty profaszystowskie sa wytlumaczalne. Jesli jest to Polska,to byc moze p. amstaf 358 od swieta przywdziewa mundur gornika z czarnym fezem z pioropuszem i dlatego donisosl,ze pracuje w sluzbach mundurowych.Przebywanie pod ziemia podczas fedrowania na przodku calkowicie usprawiedliwia nieswiadomosc p.amstaf358 tego co sie dzialo i dzieje na powierzchni.I o tym Panu,Panie Lipinski, tu napisze.
W Almanachu "Homonu Ukrainy"na 1992 r. ukazala sie mapa Ukrainy w 'jej panstwowych i etnicznych granicach.Na tej mapie w granicach Ukrainy znajduja sie Chelm i Sanok. Ukraina siega as po Radom."Homon Ukrainy" jest publikacja OUN.25 listopada 1931r. czolowy dzialacz i teoretyk OUN,Zenon Pelenski w liscie do prof.Jewhena Onackiego napisal:"...Ale przede wszystkim...kladlbym glowny nacisk...glownie na doktryne faszystowska sama w sobie i na faszystowska rzeczywistosc,-nas to ciekawi...gdyby pan to podkreslil w kilku artykulach i na przyklad zdolnosc faszyzmu do taktycznej transformacji,jego godna podziwu gietkosc w pewnych okresach rozwoju historycznego,kiedy on w sposob oczywisty zmienial wiechy i taktyke,pozostajac w istocie bezkompromisowym i niezachwianie dogmatycznym.Chodzi o to aby ludzie tutaj sobie uzmyslowili,ze wolno zmieniac drogi i srodki,ale jednego tylko nie wolno zmieniac - celu." O dzialalnosci OUN-b w dzisiejszej Ukrainie,a propos punktu 8 Dekalogu OUN,w 1992 r. Jaroslowa Stecko napisala: "Teraz wielu naszych ludzi dziala na roznych szczeblach.Oni nie zwykli afiszowac swego czlonkowstwa w OUN,ale bronia naszej idei.I bardzo czesto ktos pracuje obok czlowieka i nie wie,ze to czlonek OUN."Programem OUN jest,ze nie bedzie pokoju miedzy Ukraina a jej sasiadami dopoki w sklad Ukrainy nie wejda Podlasie, Lemkowszczyzna, Chelmszczyzna, Przydniestrowie,poludniowe Polesie,obwody Kurski i Woroneski i kraje Krasnodarski i Stawropolski,w ktorych sa miasta Przemysl, Sanok, Chelm, Kobryn, Pinsk, Kursk, Woronez,Taganrog, Rostow,Staworpol,Krasnodar i Bendery.W programie OUN jest stan permanentnej wojny z sasiadami dopoki ziemie te nie wejda w sklad 'soborowego' panstwa ukrainskiego.Powiedzial o tym jeszcze w 1939 r. czolowy teoretyk OUN Mykola Sciborskyj: '-Zasada nacjonalizmu ukrainskiego jak byla tak i bedzie walka o Niepodlegle Soborowe Panstwo.Od tej zasady on nigdy i przed nikim nie ustapi.'To tez jest celem Bractwa Zolnierzy UPA wyrazone w jego statucie.Ludzie ufajacy obronie polskich granic przed NATO nie mysla o mozliwosci ukrainskiego terroru Polsce w oparciu o ukrainska 5-ta kolumne (Ukraincy pracujacy w Polsce, 14 tys. studentow ukrainskich na polskich uczelniach - liczba, ktora p.Bronislaw Komorowski pragnie zwiekszyc) i w oparciu o istniejace juz czeczenskie osrodki w polskich miastach.To nie sa sprawy NATO. Ukrainscy faszysci i czeczenscy mujaheddin to sojusznicy,ktorzy razem walczyli przeciwko armii rosyjskiej (np. faszysci Muzyczko i Jarosz).Pytanie retoryczne:czy jest chwaleniem Rosji i ich wladcow przytoczenie maksymy,ze wrog mego wroga jest moim przyjacielem?Gdzie sa naturalni sojusznicy Warszawy: w Paryzu,Berlinie,Brukseli i Waszyngtonie,gdzie im OUN-UPA nie zagraza,czy tez w Minsku i Moskwie, gdzie im OUN-UPA zagraza?Jak ma dzialac polski patriota?Strusiu,cip,cip,cip - tu jest piaseczek dla twej slicznej glowki.
Szanowny Panie, tak się składa że skończyłem coś więcej w życiu niż trzy klasy szkoły podstawowej, lasy kabackie i WUML.
Więc bardzo proszę mnie nie obrażać.
Bardzo proszę Panie Lipiński, czytać ze zrozumieniem.
Proszę nie sądzić po sobie, że jeśli dla Pana jest coś niezrozumiałe, to nie znaczy że inny tego nie zauważą.
Panie Wilk przestań Pan, proszę. Kto tu "chwali Rosję i jej władców"? Kompletnie wyssana z palca inwektywa.
Witam Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum. I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości. Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno. Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
Witam Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum. I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości. Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno. Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
To były przecież zielone ludziki...a nie Oni.....Oni to tylko z bratnią pomocą...
Pan jesteś za to baaaaardzo myślacy inaczej...
Rizuny już gotowi. Przyjdą, będą rizat'.
NO te akurat nie szczycą się ludżmi myślącymi , a do wspomnianej gazetki pisuje Pan z dobrej woli czy z powodu pochodzenia???
Pana wywody są tak długie i mętne że już raczej nie czytam ich do konca bo wiadomo co pan w nich i tak zamiesci- to ostrzeżenia przed przyszłymi zbrodniami nacjonalistów jak to że przyjdą zamordują spalą itd... i jedzie pan cały czas na tym samym wózku..nienawisci do Ukrainców .Na szczęscie nie wszyscy tak myślą w kraju.Co do sugerowanego pisma Nasze Dilo to pudło drogi panie,pracuje w służbach mundurowych.
Chroń mnie panie Boże od takich doooobrych ludzi....
Witam
Hm, z ciekawością czytałem portal kresy już od dłuższego czasu, a także wypowiedzi na forum.
I z początku bardzo mi się portal spodobał, ale im więcej czytam tym większe mam wątpliwości.
Dlatego też postanowiłem się zalogować i stwierdzić, że coś tu jest nie tak jak być powinno.
Czego tyczą wątpliwości, otóż nasunęły mi się szczególnie po chwaleniu Rosji i ich władców.
Panie amstaf358 dobrzy ludzie Panu tłumaczą, a waść jak ten brzydki prymitywny amstaf vs pitbull.
Ciepnij się pan w łeb to może dojżysz śwatełko w tunelu, tu nie chodzi o Ukraine, ale jak przy pomocy paru psów - rasy amstaff zrobić rewoltę , przejąć zasoby i ustawić nowy porządek.
Takiego psa jak zaciśnie szczękę, łatwo odstrzelić - jako zbyt niebezpiecznego,
jeden niedawno padł.
Chiny, Indie, to nie problem. Rosjanie to problem.
Poszukaj waść swych korzeni, a może zrozumiesz, dlaczego nie rozumiesz, tłuczenie łbem w ścianę zaaplikuj na koniec, może pomoże.
Ukraina a raczej Okraina to tak naprawdę bagna Dniepru. Popatrz na składnie języka krajów ościennych, a rozumiesz skąd wziął się ukraiński pijacki bełkot.
Jeżeli niedoszły morderca mówi sąsiadowi, że jest przyjacielem, a potem bez przyczyny jego i swoją rodzinę morduje - to wariat czy nie?
Jego dzieci to psychole, czy nie?
Psychol to dzieci wychowa normalnie czy nie?
Lustro , lustro , a potem dwa lustra.
Dużo by pisać, czasu dla cie szkoda, lecz inni czytają.
No i któż to może być???pasjonat Bieszczad,wschodnich podróży,historii 2 wojny,oraz histori UPA nic innego niż P amstaf358.Gdyby Pan się zainteresował tym co zamieszczam na tym portalu to nie pisałby pan kretynizmów o ,,wiadomych......... Lecz się Pan Pańskie zainteresowania szczególnie to ostatnie wskazuje kim Pan jest,a pro po jaki dział pan prowadzi w ,,Naszym Dile" ?????????
Owszem starałem się wyrażać kulturalnie,ale przy panu twierdzeniach to się raczej nie da....takie gadki jak znamy,przerabialiśmy,zapluty karzeł reakcji itd,to co to ma być? Chcesz pan mi zarzucić sympatię nacjonalistyczne do OUN-UPA? Zawsze twierdziłem że obie są ZBRODNICZE BO MAJĄ KREW NIEWINNYCH NA RĘKACH i takie są fakty a w pana przypadku Fakty są takie że prorosyjscy separatysci opłacani przez Moskwę agenci itd,chcą rozwalić Ukrainę od środka w celu zajęcia jej terytorium a tym samym przybliżyć do nas swe granice,a pan ich jawnie wspierasz...to kim pan jesteś ...polakiem .może z rodowodem Wasilewskiej...bo Polacy Agresora,Tego agresora- nie popierają chyba że TACY jak pan... A ignorować to trzeba pana ,jako jeszcze jednego prorosyjskiego sympatyka.....
Panie Borys, Panie Gawin i cała Wasza reszta ..., cóż to za schlebianie prof. Winnickiemu czyżby za to, iż pomaga Wam pisać i obraniać doktoraty? Winnicki siebie pokazał na Białorusi, co najmniej, jako osoba z pełnym brakiem kultury i kiszą na wódę wielkością aż do Kremla. Przepije Was wszystkich, razem wziętych.
Chłopak najwyraźniej nie wie sam o czym mówi i chcę "uczciwie" odpracować swe stypendium, które nie bez udziału grupki Gawin-Borys-Jaskiewicz otrzymał w Polsce. Ten chłopak powinien wiedzieć, że właśnie Gawin, Borys i cała reszta im podobnych rozpoczęli współpracę z białoruskimi nacjonalistami i tzw. opozycją w latach 90-ch i sprowadzili pracę niezależnego ZPB na tory polityczne, wydając siebie za męczenników i bojówkarzy o wolność i społeczeństwo obywatelskie (jak dzisiaj to modne w strukturach władzy warszawskiej stwierdzenie, tak naprawdę nic nie znaczące).
"Telewizja BELSAT nie jest u nas popularna, ponieważ prawie nikt jej nie ogląda." - no, przynajmniej tyle prawdy powiedział chłopaczek. Rzeczywiście Rząd RP, tak jak i w przypadku "inwestycji" w Domy Polskie, które do dziś w Nowogródku czy Oszmianach niszczeją niedobudowane i stoją bez nakrycia od 15 lat, "inwestują" w BełSat, którego nikt w Białorusi ani nie ogląda ani nie bierze na poważnie. To są statki widma, a koszty są niebotyczne!
P. amstaf358 znow chlapnal kleks ze swgo kalamarza.A jaki amstaf358 jest skromny: przeciez widac,ze on lub ona zna 'caly demokratyczny swiat' bo tak twierdzi i oczywiscie trzeba z tym sie zgodzic. Z taka tytaniczna postacia nie wolno sie spierac. Chapeaux bas. Jednak celem mojej niniejszej wypowiedzi nie jest juz polemika z p. ramstaf358, gdyz to by byla strata czasu, lecz jest zwrocenie uwagi gosci na tym forum na bledy logiczne i chwyty argumentacyjne,ktore sie czesto spostrzega u slabo poinformowanych ludzi. U osob takich sila ich opinii i upor w ich obronie sa wprost proporcjonalne do ich ignorancji a cecha charakterystyczna ich argumentacji jest dosyc szybkie uciekanie sie do pejoratywow ('pan jestes chyba wiadomym prowokatorem' ),zniewag i argumentacji ad hominem. P. amstaf358 trzeba przyznac, dotychczas wyrazal sie dosyc kulturalnie w porownaniu ze czestym stylem ukrainskiej argumentacji kilkakrotnie juz sfilmowanej: kulaki i wulgaryzmy (np. pobicie pracownika prokuratury przez nieswietej pamieci faszyste Muzyczko, pobicie Pantelejmonowa przez faszytowskiego 'parlamentarzyste' Miroszniczenko lub niedawny atak faszystow na posla Cariewa w Nikolajewie.Jednak plytka cierpliwosc amstaf358 sie wyczerpala, cienka patyna oglady sie starla,gdy z plytkimi argumentami p.amstaf358 ktos osmielil sie nie zgodzic.Prowokator.(=Szpion.Wrog ludu.Zapluty karzel reakcji. Dalej bywa: pod stienku, albo; erschiessen. Znamy;przerabialismy).Od momentu gdy amstaf358 uciekl sie do obrazliwych insynuacji warto go lub ja ignorowac bo osoba ta wykazala nieumiejetnosc prowadzenia spokojnej,kulturalnej i przekonywajacej dyskusji opartej na faktach. Canis lunam allardabit,luna canem non curabit.
Żebyś pan wiedział takie sikanie po szkle i ciągłe straszenie OUN mnie nudzi i to BARDZO....
P. amstaf358 myli tendencyjne doniesiena prasy, jak np. Wyborczej czy Washington Post (jesli zna angielski lub inne jezyki) z ogromna wiekszoscia demokratycznego swiata. Faszystowska junta kijowska nie nalezy do demokratycznego swiata.To odradzajacy sie upowski krwiozerczy,wojujacy faszyzm,ktory rosci sobie prestensle terytorialne to Polski.Ludzie Jarosza beda napadac na polskie urzedy,posterunki policji i szkoly;beda porywac urzednikow i zabijac dzieci.W Prawym Sektorze i Swobodzie nie tylko Jarosz i Muzyczko szkolili sie w Czeczni w terrorze.Samozwanczy 'rzad' faszystowski w Kijowie wyglosil juz zadania terytorialne wobec Polski.Rzady Prezydentow Lukaszenki i Putina nigdy nie wyglosily zadan terytorialnych wobec Polski.Zas 'znudzenie' moze niewatpliwie ogarniac ludzi nie wyciagajacych wnioskow z historii faszystowskiego nacjonalizmu ukrainskiego i jego ideologii,teraz propagowanej i praktykowanej przez Swobode i Prawey Sektor.Zapewne tez p.amstaf358 nie zwrocil uwagi na przeszlosc ludzi,ktorzy zajeli kluczowe stanowiska w kijowskiej juncie i ludzi ktory oni mianowali.Zapewne tez nie wie o mechanizmie,ktory doprowadzil do powstania skladu osobowego tej junty,ktory zostal min naswietlony w romzowie telefonicznej p.Nuland vel Nudelman z amb.USA w Kijowie.Jak slusznie zauwazyl p.JKM_ci Ukraina juz od 1918 r. byla zlepkiem bezmyslnie sczeponych ze soba przez gen. Hindenburga i Ludendorffa regionow.Nawet nazwa tego zlepku oznacza tylko 'kresy' lub 'rubieze'. Stworzenie tego zlepku to jedynie bylo posuniecie strategiczne Niemiec przeciwko Rosji.W tym wielojezycznym i wielonarodowosciowym tworze puczysci kijowscy niedawno uniewaznili wszystkie jezyki mniejszosci narodowych,powodujac opor licznej rosyjsko-jezycznej ludnosci na Ukrainie wschodniej.P. amstaf358 zapewne tez nie wie,iz glosowanie nad odwolaniem z urzedu Prez. Jankukowycza odbylo sie bez poparcia konsytucyjnie wymaganej wiekszosci poslow.Janukowycz jest ciagle konstutycyjnie wybranym prezydentem a caly sklad tzw 'rzadu' kjiowskiegp jest samozwanczy i nielegalny.Pan lubi pani amstaf358 sugeruje naiwnie,ze ta grozna faszystwoska ekipa,ktora juz wysunela terytorialne rzadani Ukrainy az do Radomia,bedzie demokratyczna.Program politycny OUN nigdy nie byl demokratyczny,jego struktury organizacyjne tez nie i to sie wsrod pogrobowcow OUN jak Jarosz czy Tiahnibok nie zmienilo.Obecnie w Kijowie nie ma prawnych przedstawicieli jakiegos 'panstwa',ktore mialo by prawo 'tolerowac' czy nie, cokolwiek i gdziekolwiek.Moskwa nie zgadza sie na pojawienie sie u jej granic faszystowskiej organizacji z pretensja do panstwowosci i zbrojenia jadrowego i nie powinna sie na to zgodzic Warszawa.Ale takie blahostki jak zagrozenie polskiego bezpieczenstwa terytorialnego nudza pana lub pania amstaf358.Przeciez 'ogromnej wiekszosci demokratycznego swiata' to nie obchodzi, wiec dlaczego to mialoby obchodzic pana lub pania amstaf358? To mozna zrozumiec, chacun a son gout.Mais le mauvais gout fait la crime.Comme les 250,000 victimes polonaises d'OUN-UPA.
To pan opowiadasz BZDURY ! Cały demokratyczny świat uznaje Ukrainę jako suwerenne państwo a pan twierdzi że nikt,pan jesteś chyba wiadomym prowokatorem ......
I tak trzeba bylo zrobic na samym poczatku, juz na Krymie. Podejsc do nich, wylegitymowac czy sa mieszkancami Krymu, albo w ogole Ukrainy, a pozniej aresztowac. A jakby wyciagneli bron, to ich rozstrzelac na miejscu. W koncu to obywatele obcego panstwa, uzbrojeni, nie wiadomo jakie "cele" majacy... A przeciez Moskwa sie od nich odciela, ze to nie jej agenci, nie jej wojsko.
Pach, pach, pach i po sprawie. Inaczej sie spraw z Moskwa nie zalatwia. Moze jak sie ucywylizuja, za kolejne 100-200 lat, ale to tylko jesli najpierw odstapia od sowieckiego kierunku rozwoju i wroca na carsko-rosyjski.