Bezsensowny jest argument Białorusinów (tak samo jak Lietuvisów), że Polacy na Białorusi nie sa Polakami tylko spolonizowanymi Białorusinami. Jest to ignorancja (celowa) faktów historycznych. Do XVI w na terenach dzisiejszej Białorusi czyli W. X. Lit. nie było ani Polaków ani Białorusinów a jedynie Rusini rządzeni przez Litwinów. Od XVI w związki z Polską ( Unia pol-lit) tworzą nowy naród – białoruski i nowych Polaków – miejscowych spolonizowanych rusinów. Jest to podstawowym prawem każdego człowieka, że może wybrać/zmienić sobie zarówno obywatelstwo jak i narodowość. Wielu wielkich patriotow polskich ma korzenie np niemieckie np Romuald Traugutt to czy znaczy ,że są Niemcami?
Dziekuje redkcji kresy.pl za ten wspanialy wywiad i prosze o wiecej takich analiz i rozmow z innymi dzialaczami polskimi na wschodzie oraz profesorami zajmujacymi sie problematyka kresowa np profesorem Zdzislawem Winnickim z Wroclawia.
Panie Borys, Panie Gawin i cała Wasza reszta …, cóż to za schlebianie prof. Winnickiemu czyżby za to, iż pomaga Wam pisać i obraniać doktoraty? Winnicki siebie pokazał na Białorusi, co najmniej, jako osoba z pełnym brakiem kultury i kiszą na wódę wielkością aż do Kremla. Przepije Was wszystkich, razem wziętych.
Chłopak najwyraźniej nie wie sam o czym mówi i chcę „uczciwie” odpracować swe stypendium, które nie bez udziału grupki Gawin-Borys-Jaskiewicz otrzymał w Polsce. Ten chłopak powinien wiedzieć, że właśnie Gawin, Borys i cała reszta im podobnych rozpoczęli współpracę z białoruskimi nacjonalistami i tzw. opozycją w latach 90-ch i sprowadzili pracę niezależnego ZPB na tory polityczne, wydając siebie za męczenników i bojówkarzy o wolność i społeczeństwo obywatelskie (jak dzisiaj to modne w strukturach władzy warszawskiej stwierdzenie, tak naprawdę nic nie znaczące).
„Telewizja BELSAT nie jest u nas popularna, ponieważ prawie nikt jej nie ogląda.” – no, przynajmniej tyle prawdy powiedział chłopaczek. Rzeczywiście Rząd RP, tak jak i w przypadku „inwestycji” w Domy Polskie, które do dziś w Nowogródku czy Oszmianach niszczeją niedobudowane i stoją bez nakrycia od 15 lat, „inwestują” w BełSat, którego nikt w Białorusi ani nie ogląda ani nie bierze na poważnie. To są statki widma, a koszty są niebotyczne!
Tak trzymać panie Mirosławie! To co pan robi to prawdziwy patriotyzm.
Bezsensowny jest argument Białorusinów (tak samo jak Lietuvisów), że Polacy na Białorusi nie sa Polakami tylko spolonizowanymi Białorusinami. Jest to ignorancja (celowa) faktów historycznych. Do XVI w na terenach dzisiejszej Białorusi czyli W. X. Lit. nie było ani Polaków ani Białorusinów a jedynie Rusini rządzeni przez Litwinów. Od XVI w związki z Polską ( Unia pol-lit) tworzą nowy naród – białoruski i nowych Polaków – miejscowych spolonizowanych rusinów. Jest to podstawowym prawem każdego człowieka, że może wybrać/zmienić sobie zarówno obywatelstwo jak i narodowość. Wielu wielkich patriotow polskich ma korzenie np niemieckie np Romuald Traugutt to czy znaczy ,że są Niemcami?
Dziekuje redkcji kresy.pl za ten wspanialy wywiad i prosze o wiecej takich analiz i rozmow z innymi dzialaczami polskimi na wschodzie oraz profesorami zajmujacymi sie problematyka kresowa np profesorem Zdzislawem Winnickim z Wroclawia.
Panie Borys, Panie Gawin i cała Wasza reszta …, cóż to za schlebianie prof. Winnickiemu czyżby za to, iż pomaga Wam pisać i obraniać doktoraty? Winnicki siebie pokazał na Białorusi, co najmniej, jako osoba z pełnym brakiem kultury i kiszą na wódę wielkością aż do Kremla. Przepije Was wszystkich, razem wziętych.
Członek Partii BNF agituje w Brześciu również po polsku:
https://www.facebook.com/events/434050253364100/?ref=22
Chłopak najwyraźniej nie wie sam o czym mówi i chcę „uczciwie” odpracować swe stypendium, które nie bez udziału grupki Gawin-Borys-Jaskiewicz otrzymał w Polsce. Ten chłopak powinien wiedzieć, że właśnie Gawin, Borys i cała reszta im podobnych rozpoczęli współpracę z białoruskimi nacjonalistami i tzw. opozycją w latach 90-ch i sprowadzili pracę niezależnego ZPB na tory polityczne, wydając siebie za męczenników i bojówkarzy o wolność i społeczeństwo obywatelskie (jak dzisiaj to modne w strukturach władzy warszawskiej stwierdzenie, tak naprawdę nic nie znaczące).
„Telewizja BELSAT nie jest u nas popularna, ponieważ prawie nikt jej nie ogląda.” – no, przynajmniej tyle prawdy powiedział chłopaczek. Rzeczywiście Rząd RP, tak jak i w przypadku „inwestycji” w Domy Polskie, które do dziś w Nowogródku czy Oszmianach niszczeją niedobudowane i stoją bez nakrycia od 15 lat, „inwestują” w BełSat, którego nikt w Białorusi ani nie ogląda ani nie bierze na poważnie. To są statki widma, a koszty są niebotyczne!