W tym roku wydajemy na obronność ponad 4 proc. PKB, w przyszłym roku będziemy wydawać 5 proc. – oświadczył szef MSZ Radosław Sikorski.
W piątek szef MSZ Radosław Sikorski udzielił wywiadu dla telewizji Bloomberg. Polityk był pytany o możliwą drugą kadencje Donalda Trumpa w Białym Domu. Odpowiadając, zapowiedział zwiększenie budżetu obronnego. Dodał, że publicznie popierał naciski byłego prezydenta USA na zwiększanie nakładów na obronność przez państwa NATO. Minister pochwalił nawet jego styl, “bo kiedy inni prezydenci robili to uprzejmie, to nie działało”.
“Polska wydaje cztery procent [PKB] i wydamy pięć w przyszłym roku. Jesteśmy numerem 1 w NATO, wliczając w to też Stany Zjednoczone (…), bo nie jesteśmy już w epoce wiecznego pozimnowojennego pokoju” – powiedział.
Sikorski podkreślił też, że “pochodzący z bardziej trumpowej strony polskiej polityki” prezydent Andrzej Duda, od początku utrzymuje kontakty z otoczeniem byłego prezydenta USA, jak również robi to on sam.
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera powiedział w piątkowym w wywiadzie dla WP.pl, że kraje wschodniej flanki NATO powinny myśleć o konfrontacji z Rosją w horyzoncie kilku lat.
“Nie w jakiejś abstrakcyjnej odległej przyszłości, ale w horyzoncie najbliższych lat. Jednej kadencji, jednego rządu” – ostrzegł Siewiera.
Zobacz: Szef BBN: jeśli Rosja zajmie Ukrainę, Ukraińcy będą walczyć przeciwko Polsce
Czytaj także: “Przez Niemcy do Polski”. Media: NATO przygotowuje “korytarze lądowe” na wypadek wojny z Rosją
bloomberg.com / Kresy.pl






























