W piątek samolot szkolny M-346 Polskich Sił Powietrznych rozbił się na lotnisku w Babich Dołach w Gdyni.
W piątek, podczas prób do uroczystości z okazji 30-lecia Gdyńskiej Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, odrzutowiec M-346 Bielik Sił Powietrznych RP rozbił się podczas próby pokazu lotu.
Oficjalne źródła nie podały żadnych dalszych szczegółów wypadku poza komunikatem Dowództwa Generalnego, że trwa akcja ratownicza. Z materiału dostępnego w Internecie i opublikowanego w mediach społecznościowych wynika, że pilot nie katapultował się.
❗Dziś na lotnisku w Gdyni podczas lotu treningowego M-346 Bielik uderzył w płytę lotniska. Trwa akcja ratunkowa❗ pic.twitter.com/ZfaiexuXei
— Dowództwo Generalne (@DGeneralneRSZ) July 12, 2024
Masakra 😬 wypadek samolotu wojskowego w Gdyni #wypadek #samolot #gdynia #fa50 pic.twitter.com/G0UQVFBv6d
— Przemek Szawlowski (@prz3m0sk1) July 12, 2024
‼️Jeszcze parę miesięcy i armia pokona się bez wojny⛔😐
Kosiniak-Kamysz , co się w tym wojsku dzieje?Wojskowy samolot rozbił się w Gdyni.
‼️Platforma u władzy, zaczęły się katastrofy lotnicze 😡😐⛔pic.twitter.com/OzwAzDzVgK— Generał Olanta blokuje😁🫡 (@alojjola) July 12, 2024
Na pokładzie maszyny była jedna osoba – twierdzi dziennikarz RMF FM.
Zobacz też: Polskie samoloty ponownie poderwane w związku z rosyjskim ostrzałem Ukrainy
Kresy.pl































