Dwa największe rosyjskie banki otworzą w lipcu oddziały i biura w regionach Ukrainy, które Rosja zaanektowała w 2022 roku.
Jak przekazała we wtorek agencja prasowa Reuters, rosyjskie banki Sbierbank i VTB tworzą w lipcu oddziały i biura w regionach Ukrainy, które Rosja zaanektowała w 2022 roku.
Prezydent Rosji Władimir Putin podjął decyzję o aneksji obwodów donieckiego, ługańskiego, chersońskiego i zaporoskiego Ukrainy we wrześniu 2022 r. w następstwie referendum uznanego przez Ukrainę za fikcyjne.
Siły rosyjskie tylko częściowo kontrolują cztery regiony. „W ciągu półtora miesiąca powinno zostać tam otwartych pierwszych 16 naszych oddziałów” – powiedział we wtorek w izbie wyższej rosyjskiego parlamentu dyrektor generalny Sbierbanku German Gref. „Będziemy więc obecni na terenie całego kraju”.
VTB, otworzy w lipcu dwa biura w Ługańsku i planuje rozpocząć obsługę klientów w Doniecku i Mariupolu w obwodzie donieckim do końca roku. Tamtejsze oddziały VTB będą obsługiwać klientów detalicznych oraz małe i średnie przedsiębiorstwa.
Rosyjskie banki odnotowały w ubiegłym roku rekordowe zyski, do czego przyczynił się pośpiech w zaciąganiu kredytów hipotecznych z gwarancją rządową, a także kredytowanie zakupów aktywów sprzedawanych przez zachodnie firmy opuszczające Rosję w obliczu nowej “ziemnej wojny” – napisał “Financial Times”.
Pomimo surowych sankcji międzynarodowych mających na celu izolację rosyjskiego systemu finansowego rosyjskie banki wygenerowały w 2023 roku zysk rządu 3,3 biliona rubli (37 miliardów dolarów), czyli około 16 razy więcej w porównaniu z rokiem poprzednim. Tak przynajmniej twierdzi bank centralny w opublikowanym we wtorek raporcie. Dane te były „pewnym zaskoczeniem” – jak stwierdził Aleksandr Daniłow, szef wydziału regulacji bankowych Banku Rosji.
Rekordowe zyski to kolejna oznaka odporności rosyjskiej gospodarki pomimo sankcji USA, Unii Europejskiej i ich sojuszników, oceniła brytyjska gazeta. Przytacza ona także prognozę Międzynarodowego Funduszu Walutowego (IMF) na tamat wzrostu gospodarczego Rosji w bieżącym roku. Kontrolowana przez Amerykanów instytucja uważa, że rosyjska gospodarka będzie nadal rosnąć, do 2,6 proc. na koniec roku.
Kresy.pl/Reuters































