Straż Graniczna opublikowała w poniedziałek nagranie, na którym widać jak białoruskie służby graniczne pomagają nielegalnym imigrantom dostać się na terytorium Polski.
W poniedziałek na Twitterze Straż Graniczna opublikowała nagranie, na którym widać jak białoruskie służby graniczne pomagają nielegalnym imigrantom dostać się na terytorium Polski.
“Służby białoruskie nie ustają w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy Unii Europejskiej. Przywożą migrantów pod granicę, wskazują miejsca gdzie mają ją przekroczyć, instruują. Pomagają w pokonywaniu również tych naturalnych przeszkód, takich jak rozlewiska rzek czy tereny bagienne” – czytamy w komunikacie SG w mediach społecznościowych.
Służby białoruskie??nie ustają w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy??. Przywożą migrantów pod granicę,wskazują miejsca gdzie mają ją przekroczyć,instruują.Pomagają w pokonywaniu również tych naturalnych przeszkód,takich jak rozlewiska rzek czy tereny bagienne.#POSG pic.twitter.com/qwiynLoTXH
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) September 19, 2022
Poprzedniej doby na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 50 osób – podała Straż Graniczna w poniedziałkowym komunikacie. 13 nielegalnych imigrantów usiłowało pokonać barierę graniczną. Z kolei 14 os. (ob. Iranu i Kongo) przedostało się na stronę polską przez rzekę Świsłocz. Na odcinku ochranianym przez placówkę Straży Granicznej Czeremcha zatrzymano obywatela Azerbejdżanu, który przewoził 5 nielegalnych imigrantów z Syrii. Grozi mu 8 lat pozbawienia wolności.
Zwracaliśmy uwagę, że obcokrajowcy stanowili w ubiegłym roku prawie 90 proc. osób zatrzymanych za pomoc przy nielegalnym przekraczaniu granicy (art. 264. § 3. kodeksu karnego). Podobnie wyglądała sytuacja na początku bieżącego roku.
Informowaliśmy też, że wśród poszukiwanych przez policję na podstawie artykułu 264 § 3 kodeksu karnego (organizowanie nielegalnej imigracji) zdecydowanie dominują obcokrajowcy. Stanowili oni w ubiegłym roku prawie 70 proc. poszukiwanych w związku ze wspomnianym artykułem.
Kresy.pl
































