W odtajnionym w sobotę raporcie francuskiego wywiadu, można przeczytać, że po przeanalizowaniu “wiarygodnych danych wywiadowczych” i otwartych źródeł, można uznać, że atak chemiczny na Dumę został przeprowadzony przez syryjskie siły rządowe.
W raporcie można przeczytać: W oparciu o dane wywiadowcze zebrane przez nasze służby (…) uważamy, że miał miejsce atak chemiczny na cywilów w Dumie (…) i nie żadnego wiarygodnego scenariusza innego niż atak syryjskich sił zbrojnych.
Raport został ujawniony po skoordynowanych atakach lotniczych Wielkiej Brytanii, Francji i Stanów Zjednoczonych na cele w Syrii.
ZOBACZ TAKŻE: USA, Francja i Wlk. Brytania przeprowadziły atak rakietowy na Syrię [+VIDEO / +FOTO]
Po przeanalizowaniu filmów i zdjęć ofiar opublikowanych w Internecie, (służby wywiadowcze) były w stanie stwierdzić z wysokim stopniem pewności, że zdecydowaną większość wykonano ostatnio i zostały one sfabrykowane – napisano w raporcie.
Stwierdzono, że nie widać śmierci spowodowanych urazami mechanicznymi, a wszystkie objawy są charakterystyczne dla ataku bronią chemiczną, w szczególności środków duszących, fosforoorganicznych lub kwasu cyjanowodorowego.
Wywiad wskazuje, że syryjscy wojskowi koordynowali to, co wydaje się być użyciem broni chemicznej zawierającej chlor w Dumie, 7 kwietnia – napisano. Nie podano przy tym żadnych szczegółów dotyczących danych wywiadowczych.
Raport, w którym zawarto szeroki zarys ofensywy syryjskiego rządu wspieranej przez Rosję we wschodniej Ghucie, stwierdza również, że według francuskich służb nie wszystkie syryjskie zapasy broni chemicznej zostały zgłoszone do ONZ.
Kresy.pl / reuters.com
































