“Razem z naszymi polskimi przyjaciółmi chylimy głowy nad jasną pamięcią wszystkich ofiar akcji Wisła” – oświadczył prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.
Jak napisał ukraiński prezydent w przesłaniu do ukraińskiej społeczności w Polsce – 70 lat temu komunistyczne władze deportowały na północ i zachód Polski ponad 140 tysięcy Ukraińców z Łemkowszczyzny, Nadsania, Podlasia i Chełmszczyzny. Ta podstępna operacja odbywała się przy wsparciu zbrodniczego reżimu stalinowskiego i wojsk NKWD, które stały z bagnetami na wschodniej granicy komunistycznej Polski, by nikt nie mógł uniknąć wysiedlenia.
Poroszenko napisał, że – podczas deportacji życie straciły tysiące Ukraińców. Jednak liczni historycy, w tym Timothy Snyder i Grzegorz Motyka, są zgodni, że w trakcie samej deportacji życie straciło 27 Ukraińców, a nie “tysiące”, jak napisał Poroszenko. Czymś zgoła innym jest fakt, że w trakcie akcji “Wisła”, jak podaje Snyder w swojej książce “Rekonstrukcja narodów”, sądy wojskowe za współpracę z UPA skazały na śmierć 175 osób. Jak pisze Snyder – 3936 Ukraińców, w tym 823 kobiety i dzieci, zabrano do obozu w Jaworznie, w czasie wojny należącego do Auschwitz-Birkenau. Rutynowym torturom towarzyszyły tam epidemie tyfusu oraz brak jedzenia i ubrań. W Jaworznie zmarło kilkudziesięciu Ukraińców, w tym dwie kobiety, które popełniły samobójstwo.
Poroszenko zwrócił uwagę, że współczesna Rosja ponownie “stwarza zagrożenie dla Ukrainy, Polski i całego demokratycznego świata”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Uczestnicy ukraińskiego “okrągłego stołu” chcą potępienia akcji Wisła przez parlamenty Ukrainy i Polski
Jak dodał Poroszenko – Niechaj pamięć o tragicznych wydarzeniach z przeszłości i pamięć o niewinnie pokrzywdzonych jeszcze bardziej zjednoczy ukraiński i polski naród, niech stanie się motorem dla dalszych działań ku wzmocnieniu partnerstwa strategicznego między Ukrainą i Rzeczpospolitą Polską w Zjednoczonej Europie.
Kresy.pl / Rp.pl






























