W sieci pojawił się urywek nagrania na którym widać jak ambasador Rosji w Turcji Andriej Karłow otrzymuje postrzały. Równie szokująca okazuje się osoba zamachowca.
W czasie ataku zamachowiec wykrzyczał: “Allahu akbar. Nie zapominajcie Aleppo. Nie zapominajcie Syrii. Nie zapominajcie Aleppo. Nie zapominajcie Syrii”. Następnie zaczął krzyczeć do obecnych w sali “Cofnijcie się. Cofnijcie się. Tylko śmierć może mnie stąd zabrać. Każdy kto bierze udział w opresji zapłaci za to”. Słowa słyszalne na nagraniu potwierdzają, że ambasadora Karłowa zabił sympatyk ekstremistycznych ugrupowań zbrojnych walczących z władzami Syrii.
Tureccy urzędnicy podali, że zamachowiec wszedł do budynku w którym znajdował się rosyjski ambasador, podając się za policjanta. Według największego tureckiego dziennika miał wylegitymować się policyjnymi dokumentami, nie wiadomo na razie czy prawdziwymi. W czasie przemówienia rosyjskiego ambasadora stał za jego plecami. W internecie pojawiły się już zdjęcia osoby bardzo podobnej do napastnika, ubranej w mundur, ale żadne oficjalne źródło nie potwierdziło ich autentyczności.
reuters.com/hurriyetdailynews.com/ria.ru/kresy.pl





























