– To dzięki amerykańskim gwarancjom bezpieczeństwa Europa mogła rozwijać się pokojowo. Wierzymy, że Europa wciąż potrzebuje Ameryki i naszą rolą powinno być też przypominanie Amerykanom, że wciąż potrzebują Europy” – mówił w Hamburgu Witold Waszczykowski.
Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski przebywa z wizytą w Hamburgu, w związku z odbywającą się tam 23. sesją rady ministerialnej OBWE. Na zakończenie obrad wygłosił w Fundacji Koerbera wykład zatytułowany „Rola Polski w Europie”. Podkreślał, że relacje transatlantyckie z USA stają się istotniejsze niż do tej pory:
– To dzięki amerykańskim gwarancjom bezpieczeństwa Europa mogła rozwijać się pokojowo. Wierzymy, że Europa wciąż potrzebuje Ameryki i naszą rolą powinno być też przypominanie Amerykanom, że wciąż potrzebują Europy.
Waszczykowski zwrócił uwagę, że w ciągu ostatnich dwóch dekad Europa „drastycznie ograniczyła potencjał swoich sił militarnych”, podczas gdy równolegle Waszyngton redukował swoją obecność na Starym Kontynencie.
˛PRZECZYTAJ: Amerykański strateg: NATO nie pomoże Polsce, ani krajom bałtyckim
– W ostatnich latach zmienia się światowy układ sił. Głowę podnoszą rewizjonizmy. W takim czasie niemądre byłoby tworzenie nowych podziałów w ramach świata zachodniego– powiedział szef MSZ.
Przeczytaj: Waszczykowski wątpi w sens dialogu z Rosją
Czytaj także: Waszczykowski: już nikt, poza Polską, nie dopomina się o ukraiński Krym
Tvp.info / Kresy.pl



























