Oddziały syryjskiej armii odbiły znaczną część wschodniej dzielnicy Aleppo opanowanej dotychczas przez antyrządowe ugrupowania zbrojne. Jej zdobycie przybliża całkowite zwycięstwo sił rządowych.
Cztery dni temu elitatne oddziały Syryjskiej Armii Arabskiej (tak zwane “Oddziały Tygrys”) rozpoczęły szturm w kierunku wchodnim na dzielnicę Hanano. W ciężkich walkach żołnierzom udało się wczoraj ją zająć (według źródeł sympatyzujących z władzami Syrii), bądź opanować 80 porcent terytorium dzielnicy, pozostałe 20 procent biorąc pod ostrzał (tak twierdzi bazujące w Londynie i wrogie władzom Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka). Syryjscy żołnierze skutecznie odepchnęli koalicję organizacji islamistycznych Dżabhat Fateh asz-Szam (nowa nazwa ugrupowania Dżabhat an-Nusra), Ruchu Nur ad-Din al-Zenki i Frontu asz-Szam zdobywając ważne wzgórze górujące nad okolicą wschodniej części miasta. Według różnych danych żołnierzom brakuje od 1,5 kilometra do kilkuset metrów do całkowitego przecięcia na pół terytorium Aleppo opanowanego przez siły antyrządowe. Będzie to oznaczać upadek tego co było do tej pory największym bastionem wrogów władz Syrii na jej terytorium.
Natychmiast po zajęciu dzielnicy Hanano przez armię ewakuowano z niej około 600 mieszkańców gruzowiska. Wedłu oficerów potwierdza to wielokrotnie ogłaszane przez syryjskie władze informację, że rebelianci nie zgadzają się na odejście cywilów z kontrolowanych przez nich dzielnic, czyniąc ich faktycznymi zakładnikami.

almasdarnews.com/kresy.pl






























