Wstępne szacunki zakładają nawet do 20 miliardów baryłek.

Jeżeli szacunki się potwierdzą, złoże będzie ustępować tylko największemu na świecie roponośnemu polu Ghawar Field w Arabii Saudyjskiej, które jest niemal nieustanie eksploatowane od 1951 roku. Według badaczy jest ono trzy razy większeo od dotyczasowego amerykańskiego rekordzisty,

Złoże ma zawierać dodatkowo 16 bln metrów sześciennych gazu ziemnego i 1,7 mld baryłek kondensatu gazowego, czyli ciekłej mieszaniny węglowodorów.

CZYTAJ TAKŻE:
OPEC nie zmniejszy wydobycia ropy naftowej
Cena ropy najniższa od kilku miesięcy

Jak stwierdził Walter Guidroz koordynator programu nowych zasobów naturalnych USGS: Fakt, że teraz odkrywany największe złoże jakie kiedykolwiek widzieliśmy, dowodzi, że nawet w rejonach tak mocno eksploatowanych jak Teksas, które już wyprodukowały miliardy baryłek, jest jeszcze ogromny potencjał.

Guidroz dodał jednak, że złoża, które odnaleziono, będą najprawdopodobniej wymagała nowej technologii by w pełni je eksploatować.

Wczoraj Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła swoją prognozę popytu na ropę do 2040 r. Według Agencji epoka paliw kopalnych będzie wciąż trwać, ponieważ ropę trudno jest zastąpić w motoryzacji, lotnictwie i przemyśle chemicznym.

kresy.pl / rp.pl / wprostu.pl / tvp.info

forma płatności