Były redaktor naczelny portalu wSieci zarzuca Tomaszowi Sakiewiczowi, że w jego mediach przetrzymywano wypłaty pracowników.
Artykuł Marka Pyzy dla portalu wPolityce jest częścią tasiemcowej i ostrej polemiki jaką wywiązała się między portalem i tygodnikiem “wSieci” a mediami Tomasza Sakiewicza: Telewizją Republika i “Gazetą Polską”. Środowisko braci Karnowskich najostrzej atakowane jest przez codzienną mutację “GP”. W tle sporu stoi konflikto kontrolę nad TVP przy czym środowisko “wSieci” popiera obecnego pełniącego obowiązki prezesa telewizji publicznej Jacka Kurskiego, a “Gazeta Polska” ostro go krytykuje. Udzieliła ona poparcia próbie odwołania Kurskiego przez Radę Mediów Narodowych w praktyce utrąconą przez Jarosława Kaczyńskiego, który przywołał do porządku prorządowe media.
Do sporu włączył się także były redaktor naczelny portalu wPolityce Marek Pyza, który na jego łamach stanowczo odpowiedział na zarzuty sformułowane przez Sakiewicza o rzekome podkupywanie przez TVP dziennikarzy z TV Republika. “Obawiam się, że na te słowa otworzyły się noże w niejednej kieszeni byłych pracowników mediów kontrolowanych przez Sakiewicza. Właściwie zarzuca im bowiem zdradę za pokaźne wynagrodzenie. W TVP nie ma wielkich pieniędzy dla pracowników” – pisze Pyza, tłumacząc, że “Dla ludzi, którzy zdecydowali się na taki ruch najważniejsze było po pierwsze, że będą mogli pracować w dobrze funkcjonujących i rozwijających się redakcjach, a po drugie – że będą otrzymywali pensje”. Jak twierdzi publicysta – “Nic bowiem bardziej nie frustruje pracownika niż brak należnej wypłaty na koncie w terminie zapisanym w umowie z pracodawcą. Tomasz Sakiewicz może tego uczucia nie znać, ale jego ex-podwładni (a może i obecni?) – owszem”.
Pyza oskarża Sakiewicza o nie wypłacanie swoim pracownikom pensji na czas. “Tak się jakoś złożyło, że dziennikarze TV Republika chętnie w ostatnich miesiącach przeszli do TVP, a ci z „wSieci” – nie. Dlaczego, panie Tomku? Warto stanąć przed lustrem i odpowiedzieć sobie na to pytanie. A propozycji otrzymywaliśmy naprawdę sporo…” – pisze publicysta wPolityce twierdzący, że ucieczka pracowników z TV Republika spowodowana jest tym “jak traktowani są tam pracownicy nie będący w wąskim kręgu głównodowodzących”.
Pyza snuje nawet rozważania – “Myślę, że przy strategii obranej przez kierownika „GP” kwestią niedługiego czasu jest odezwanie się ludzi do niedawna związanych z jego mediami, a mających dużo uzasadnionego żalu o zasady panujące w „strefie wolnego słowa”. A może nawet poznamy jakieś szczegóły dotyczące prób robienia interesów SWS z nową TVP?”.
Czytaj także: Tomasz Sakiewicz postuluje zdradę litewskich Polaków
wpolityce.pl/kresy.pl





























