Niemiecki dziennik Der Spiegel, powołując się na służby bezpieczeństwa, twierdzi że za „Cyberkalifatem” stoją rosyjscy hakerzy sponsorowani przez Kreml.
Według niemieckiego dziennika to Rosjanie odpowiadają za internetowe ramie Państwa Islamskiego. Liczne przesłanki wskazują na to, że przeprowadzane pod płaszczykiem CyberKalifatu ataki są w rzeczywistości dziełem hakerów Kremla– napisano w dzienniku.
To Rosjanie mają stać za atakami na konta społecznościowe amerykańskich, francuskich i innych organów państwowych oraz mediów. To ich także oskarża się o ostatnie ataki na system Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej.
PAP/KRESY.PL




























