Poseł Kornel Morawiecki wybrany z list Kukiz ’15, który jednakże niedawno rozstał się z tym klubem, przedstawił swoją wizję systemu głosowania w Sejmie.
Kornel Morawiecki opuścił klub parlamentarny Kukiz ’15 w akcie solidarności z wyrzuconą z niego posłanką Małgorzatą zwiercan, która w czasie głosowania nad powołaniem kolejnego sędziego Trybunału Konstytucyjnego oddała głos i za siebie, i za nieobecnego na sali Morawieckiego.
Sam Morawiecki uznał obecne procedury głosowania w Sejmie za “staroświeckie”. Wywiadzie udzeilonego dziennikowi “Rzeczpospolita” opowiedział się za możliwością zdalnego głosowania. “Jak idę do ubikacji czy ktoś wychodzi na korytarz, powinien mieć przy sobie taki telefonik […] w uszach słuchawki, w których słyszy głosowanie i głosować na pilota” – mówił poseł Morawiecki.
rp.pl/kresy.pl






























