Dziś przypada 73. rocznia wybuchu powstania w getcie warszawskim
– Chylimy czoła przed bohaterami, przed ich wielką pamięcią, przed tymi, którzy zostali pomordowani. Ale także jesteśmy tutaj, by powiedzieć „nie” dla dzielenia wspólnoty. „Nie” dla dzielenia ludzi jakimkolwiek murem, zamykania ich, nie za to, co zrobili, tylko za to, skąd pochodzą i kim są, w co wierzą. „Nie” dla upodlenia, dla upokarzania człowieka, dla łamania podstawowych praw ludzkich jak prawo do godności, do życia. „Nie” dla wszelkiej niesprawiedliwości–mówił na uroczystościach Andrzej Duda.
– Jesteśmy tutaj także po to, by pokazać, że jesteśmy razem – że jesteśmy w geście solidarności, że stoimy przy tym pomniku, przy pomniku bohaterów warszawskiego getta, przed muzeum Polin – muzeum historii Żydów polskich. Historii wspólnej, wspólnego życia na tych ziemiach przez ponad 1000 lat. To jest i niech zawsze będzie historia przyjaciół – to jest i niech na zawsze będzie historia wzajemnego szacunku, życzliwości i żywej pamięci o tych, którzy walczyli za naszą wolność i nie bali się za nią ginąć– dodał prezydent.
19 kwietnia 1943 r. żydowscy bojownicy z Żydowskiej Organizacji Bojowej i Żydowskiego Związku Zbrojnego stawili zbrojny opór oddziałom niemieckim, które przystąpiły do likwidacji warszawskiego getta. 850 żołnierzy Waffen-SS wkroczyło na teren getta bramą od strony Nalewek. Zostali zaatakowani przez żydowskich powstańców, którzy w pierwszym starciu odnieśli sukces. Po południu tego samego dnia, liczniejsze i lepiej uzbrojone oddziały nazistowskie ponownie wkroczyły na teren getta. Dowodził nimi gen. SS Juergen Stroop.
Powstańcy walczyli jednak do 16 maja 1943 roku. To wówczas gen. Stroop ogłosił koniec akcji pacyfikacyjnej i rozkazał wysadzić w powietrze Wielką Synagogę na Tłomackiem. Według raportów Stroopa w getcie znajdowało się podczas powstania ponad 56 tys. Żydów. Około 6 tys. zginęło na miejscu: w walce, na skutek pożarów i zaczadzenia. 7 tys. Żydów hitlerowcy zamordowali na terenie getta, tyle samo wysłali do obozu zagłady w Treblince. Pozostała grupa ok. 36 tys. została wysłana do innych nazistowskich obozów, przede wszystkim do Auschwitz i Majdanka.
300polityka.pl/prezydent.pl/KRESY.PL




























