Decyzja o odwołaniu zaplanowanego na niedzielę marszu, mającego być odpowiedzią na wtorkowe ataki, zapadła po apelach belgijskich władz.
Jak informowaliśmy wcześniej, władze wzywały organizatorów do przełożenia marszu. Do przełożenia terminu marszu wezwali burmistrz Brukseli oraz szef belgijskiego MSW. Miał on odbyć się w niedzielne popołudnie. Władze wzywały do zmiany terminu ze względów bezpieczeństwa. Sugerowano, że marsz powinien odbyć się za kilka tygodni ze względu na wysoki stopień zagrożenia terrorystycznego, a także zaangażowanie belgijskich służb bezpieczeństwa.
wPolityce.pl / Kresy.pl






























