Mieszkańcy Wrocławia trafili przed sąd tylko dlatego, że trzymali w miejscu publicznym transparent krytykujący politykę historyczną prezydenta tego miasta Rafał Dutkiewicza.

Chodzi o happening z listopada 2014 r. Grupa wrocławian trzymała na nieczynnym przystanku tramwajowym transparent z hasłem “Bauman + Dutkiewicz = czerwona koalicja”. Była to trzecia rozprawa w sprawie, dwie poprzednie odroczono ze względów proceduralnych. Oskarżeni przyznali, że hasło było wymierzone w prezydenta Dutkiewicza oraz że trzymali baner osobiście. Zaprzeczyli natomiast jakoby chcieli przymocować go do zabudowy przystanku. Posiedzenie sądu trwało którko. Sędzia wyznaczyła kolejną rozprawę na 13 kwietnia – o czym informuje strona kibiców Śląska Wrocław.

Rozprawa zgromadziła znaczną ilość publiczności. Miarą zainteresowania była także pikieta działaczy Obozu Narodow-Radykalnego, którzy pod gmachem sądu stali z transparentem opatrzonym hasłem: “Mordercę Wyklętych mjr. Baumana popierasz, Dutkiewicz ty zdrajco Wrocławian!”.

Konflikt między patriotycznie nastrojoną opinią publiczną Wrocławia a jego prezydentem trwa od czasu gdy w ramach organizowanego przez urząd miejski Festiwalu Teatralnym „Dialog” w czerwcu 2013 r. zorganizowano spotkanie otwarte z Zygmuntem Baumanem na Uniwersytecie Wrocławskim. W jego gmachu doszło do protestu kibiców miejscowego klubu piłkarskiego Śląska i narodowców Bauman był bowiem funkcjonaruszem stalinowskiego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, który w dodatku nigdy nie potępił swojej przeszłości. Dutkiewicz ostro wówczas krytkował protest mówiąc, “nie będzie w swoim mieście tolerował nacjonalistycznej hołoty”.

fanatik.ogicom.pl/kresy.pl

forma płatności