Ołeksandr Zawhorodny, szef ukraińskiego giganta kolejowego „Ukrzaliznycia” twierdzi, że tzw. transkaspijski korytarz transportowy z Europy do Chin, w ramach projektu Nowego Jedwabnego Szlaku, zostanie w pełni uruchomiony już na wiosnę.
Jak mówi Zawhorodny, trasa na razie nie działa na pełną skalę, zaś pociąg wysłany 15 stycznia miał za zadanie sprawdzić jak wygląda przejazd. Zapowiada, że trasa zostanie w pełni otwarta w marcu.
„Kiedy Jedwabny Szlak zacznie działać, będziemy mogli dostarczać ładunek z Chin do granicy z Polską w 11 dni. To w zasadzie tyle samo, ile czasu zajmuje przejazd pociągu przez Rosję”– stwierdził Zawhorodny.
Szef ukraińskich kolei państwowych powiedział, że zamierzają one uruchomić dwa własne promy, by zredukować koszty transportu wodnego, co ma sprawić, że trasa będzie bardziej atrakcyjna i konkurencyjna. Jak twierdzi, w pracach związanych z tą trasą Nowego jedwabnego Szlaku biorą udział również polskie przedsiębiorstwa:
„Nasze odpowiedniki z Polski i Niemiec wielokrotnie wyrażały swoje zainteresowanie utworzeniem tego korytarza transportowego. A dziś, pracujemy z nimi by wykuć wspólną politykę z jedną taryfą”.
Zawhorodny podkreślił również, że trasa ta ma strategiczne znacznie w kwestii bezpieczeństwa narodowego.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:
Ukraina łapie „chiński wiatr” – kosztem Polski
Ukraińska wersja Jedwabnego Szlaku to na razie jedynie idea
Lb.ua / unian.info / Kresy.pl





























