Niemiecka telewizja ZDF wyemitowała program pełen prymitywnych żartów o Polakach.

Nie wiem co Polacy wcześniej zażywali, może darmową wódkę w kabinie wyborczej, w każdym razie obudzili się z rządem przewodzonym przez narodowo-konserwatywny PiS. Posłowie PiS-u pewnie nazywają się „pisser”[to słowo pochodzi od niemieckiego słowa sikać, przetłumaczone na polski oznacza „sikacze” albo alternatywnie: „srajdki”] – mówił na antenie ZDF kabareciarz Lars Reichow.

Dostało się też oczywiście Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Kaczyński, jednojajowy bliźniak. Drugie jajo kilka lat temu spadło i rozbiło się– zażartował Reichow a sala wybuchła rechotem.

Mimo tego jestem wielkim przyjacielem Polaków. Kultury polskiej, muzyki no i rzemieślników. Wy też remontowaliście wasz dom za pomocą Polaków? W żadnym innym kraju Europy nie można zresztą tak znakomicie grać w piłkę ręczną jak w Polsce– mówił kabareciarz.

Kabaret był emitowany w trakcie karnawałowego programie „Mainz wie es singt und lacht” w publicznej stacji ZDF. Żartów Reichow słuchali m.in. niemiecki minister pracy Andrea Nahles (SPD), burmistrz Wiesbaden Sven Gerich oraz premier Hesji Volker Bouffier.

wPolityce.pl/KRESY.PL

forma płatności