Znany liberalny dziennikarz odpowiedział na zarzuty stawiane przez Mariusza Max Kolonko.

Tomasz Lis jak dotąd nie reagował na krytykę Mariusza Max Kolonko. Czarę goryczy przelały te słowa – “Redaktor naczelny polskiej edycji tygodnika “Newsweek” należącego do koncernu medialnego Ringier Axel Springer Polska wziął czynny udział w manifestacji antyrządowej. Wystąpił tam z przemówieniem, w którym zachęcał do skandowania antyrządowych haseł. Moja ocena jest taka, nie ma czegoś takiego, jak prywatny rachunek managera firmy. Wszystko idzie na rachunek firmy, ponieważ to firma płaci managerowi. Nie znam jednak żadnego innego przypadku na świecie, żeby naczelny redaktor międzynarodowo uznawanego tygodnika wrzeszczał hasła antyrządowe.”Na ich publikację przez Kolonko na portalu społecznościowym Tomasz Lis zareagował w następujący sposób – “Biedny Kolonko, kiedyś pisał donosy na ambasadora w USA i kolegów, teraz donosi na mnie w mojej firmie. Zabawne. Towarzysz Kolonko znowu, jak zawsze, dostał w nos. Mam pełne poparcie firmy. Kapuj Kolonko dalej 🙂

dziennik.pl / kresy.pl

forma płatności