Mija już dziesięć dni odkąd w losowaniu Lotto trafiła się sekwencja taka jak na losie wykupionym w jednym z łódzkich centrów handlowych.
Los z liczbami jakie padły w losowaniu 11, 21, 22, 33, 40 i 44 został wykupiony w punkcie w łódzkim centrum handlowym “Czerwony Zamek”. Była to druga trafiona w tym losowaniu pełna sekwencja – polowa z około 32 milionów złotych przypadła bowiem mieszkańcowi Sosnowca, któremu również udało się trafić.
Szczęśliwiec grający w Łodzi zdał się na los wybierając metodą chybił-trafił. Może zainkasować, po potrąceniu 10% podatku, 15 951 087,10 złotych. Jak do tej pory jednak nie zgłosił się do żadnego z oddziałów Totalizatora Sportowego, ani nie skontaktował telefonicznie. Może to uczynić w ciągu 60 dni od kolejnego losowania. Przez pół roku będzie mógł walczyć o swoją nagrodę w sądzie.
polsatnews.pl/kresy.pl





























