„W wyniku werdyktu demokratycznego legitymację społeczną posiada inna strona sceny politycznej i to ona wyraża wolę narodu. Takie są zasady demokracji” – mówił prezydent podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim.
Dziś prezydent Duda przyjął ślubowanie od Julii Przyłębskiej, piątego sędziego Trybunału Konstytucyjnego wybranego głosami PiS.
„Wokół sytuacji związanej z wyborem sędziów TK w tym roku narosło wiele konfliktów, ale przede wszystkim wiele nieprawd wypowiadanych przez różne osoby w mediach i na innych forach”– mówił prezydent. „Trzeba sobie powiedzieć jasno: mieliśmy wybory parlamentarne, które zmieniły scenę polityczną przekazującą władze w ręce opozycji – parlamentarną i rządową, przede wszystkim władzę parlamentarną, która wyłania TK”– powiedział prezydent podczas przemówienia.
Andrzej Duda przypomniał, że gdy podobna sytuacja miała miejsce w 1997 roku, rządzący politycy SLD w odpowiedzi na wezwania prawników wstrzymali się z wyborem sędziów TK. Zaznaczył, że koalicja PO-PSL podjęła z kolei inną decyzję.
„W istniejącym stanie prawnym decyzje podjęte przez Sejm są obowiązujące. To uchwały podjęte przez najwyższy organ uchwałodawczy wybrany przez naród. (…) Z przykrością stwierdzam, że wielu ludzi występujących w mediach udaje, że tych uchwał nie ma. Uchwały te mają charakter wiążący albowiem wyrażają wolę Sejmu. Ja tę wolę realizuję, kierując się również zachowaniem ciągłości państwowej, by skład TK był jak najszybciej składem pełnym zdolnym do orzekania i mogącym podejmować wszelkie działania. (…) TK jest sądem prawa, ocenia ustawę, ale nie procedurę, ponieważ uchwały są podejmowane w sprawach indywidualnych i nie stanowią aktów normatywnych”– mówił prezydent.
„W wyniku werdyktu demokratycznego legitymację społeczną posiada inna strona sceny politycznej i to ona wyraża wolę narodu. Takie są zasady demokracji”– dodał.
TVP Info / Kresy.pl





























