– Przeszłość i historia zobowiązują nas do odbudowania siły narodu, wojska i gospodarki – mówił podczas uroczystości upamiętniających 185. rocznicę wybuchu powstania listopadowego szef MON Antoni Macierewicz.
“Przywiodła nas tu miłość Ojczyzny. Ale przywiodła nas tu także nadzieja. Ta nadzieja, która towarzyszyła wojskom Rzeczpospolitej, gdy wymaszerowywały po upadku Warszawy w 1831 r. Ta nadzieja, która im towarzyszyła, i która sprawiła, że przeszli przez całą Europę i wrócili”– mówił Macierewicz przy pomniku-mogile bohaterów bitwy pod Olszynką Grochowską.
Szef MON stwierdził, że powstanie listopadowe było częścią wojny o niepodległość, która zakończyła się naszym zwycięstwem dopiero w następnym stuleciu. Minister przypomniał Legiony Józefa Piłsudskiego, armię tworzoną we Francji przez Romana Dmowskiego oraz żołnierzy którzy oddali życie w walce z najazdem bolszewickim. O bitwie z bolszewikami w 1920 r. Macierewicz mówił jako o najważniejszej, współczesnej bitwie świata.
Zdaniem ministra musimy “odbudować wewnętrzną siłę narodu, by odbudować siłę wojska polskiego i odbudować siłę polskiej gospodarki, by nigdy więcej Polska nie zależała od sił zewnętrznych, by była zależna tylko i wyłącznie od własnej zdolności, własnego hartu, od własnego patriotyzmu i od własnej siły gospodarczej i militarnej”.
Szef MON przypomniał, że wartość armii w ogromnej mierze zależy jego morale, a to wynika z patriotyzmu.
“Armia albo jest armią narodową, albo nie ma jej w ogóle. Siła ducha narodowego jest najważniejszym przesłaniem. Ta siła, która sprawiła, że zawsze byli żołnierze wierni Rzeczypospolitej” – powiedział minister. “Siłą armii i siłą narodu – jest patriotyzm, siłą armii i siłą narodu jest wiara, siłą armii i siłą narodu jest Polska” – powiedział Macierewicz.
PAP/KRESY.PL





























