Przyszły minister spraw zagranicznych podsumował obecną pozycję Polski wobec zachodniego sąsiada jako relację wasalną. Zabrał także głos w sprawie praw naszych rodaków na Wileńszczyźnie.

W rozmowie z Robertem Mazurkiem dla “Rzeczpospolitej” Witold Waszczykowski uznał, że “Nie decydujemy o bezpieczeństwie, o energetyce, o niczym”. Jak dodał – “Taka sytuacja nas zarżnie i staniemy się naprawdę zapleczem rynku niemieckiego, co oznacza brak możliwości rozwoju kraju”. Ustępującemu rządowi zarzucił “brak konsekwencji w szukaniu sojuszników” sugerując, że on sam widzi go raczej w USA niż w Europie. Zapowiedział też konsekwentne zbrojenie polskiej armii.

Waszczykowski mówił też o realcjach Republiką Litewską. “Popełniliśmy błędy, gdy Litwini wchodzili do Unii Europejskiej i nie postawiliśmy im warunków, by przestrzegali standardów europejskich” – powiedział kandydat na szefa dyplomacji zapowiadając dialog z Litwą w kwestii najważniejszych praw Polaków ją zamieszkujących.

rp.pl/kresy.pl

forma płatności