Jak informuje brytyjski The Times, nowy głównodowodzący armii USA gen. Mark Milley naciska na zwiększenie liczby żołnierzy, czołgów i broni w Europie. Mają one odstraszyć Rosję i zniechęcić ją do działań zaczepnych.
Podczas wizyty w Niemczech generał Milley powiedział, że Moskwa musi zostać powstrzymana o myślenia, że większa agresja ujdzie jej na sucho. Zarządził pełen przegląd amerykańskich zdolności bojowych w Europie. Swoje ustalenia przedstawi Ashowi Carterowi, sekretarzowi obrony USA, by uzyskać zatwierdzenie w Białym Domu.
W swojej ocenie szef sztabu armii USA uwzględni m.in. zajęcie Krymu przez Rosję i jej zaangażowanie wojskowe na wschodzie Ukrainy.
Thetimes.co.uk / Kresy.pl



























