Nie wiadomo czy wystąpienia aktywistów społecznych są przyczyną czy tylko pretekstem dla odcięcia linii energetycznej przewodzącej prąd na okupowany przez Rosję Półwysep Krymski.
O przerwaniu linii energetycznej Melitopol-Dżankoj poinformował Izat Gdanow – jeden z liderów inicjatywy społecznej na rzecz blokady Krymu powołanej przez działaczy tatarskich i “Prawy Sektor”. Linia energetyczna została uszkodzona na terenie obwodu chersońskiego niedaleko granicy Krymu. W niedzielę pojawili się w miejscu uszkodzenia energetycy, którzy chcieli naprawić szkody. Około stu aktywistów nie dopuściło jednak do tego. Energetycy stwierdzając, że w polu uszkodzonego obiektu znajdują się “osoby postronne” i nie mogą prowadzić prac, zabepieczyli linię zaślepką, nie przywracając przepływu energii na Krym.



unian.net/kresy.pl


























