Attache rosyjskiej ambasady na Ukrainie ściął barierki na autostradzie. Ukraińscy policjanci, którzy przyjechali na miejsce twierdzą, że był pijany.
Policja ukraińska otrzymała informację, że na drodze obuchowskej pod Kijowem samochód marki Toyota Camry wpadł na barierę oddzielającą jezdnie. Przbywszy na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że prowadzącym był attache ambasady Federacji Rosyjskiej na Ukrainie Wiktor Rysznikow. Policjanci wiedzieli kogo się podziewać bowiem zostali poinformowani, że samochód ma dyplomatyczne tablice rejestracyjne.
Rysznikow, według relacji funkcjonariuszy, “zaparł się” w maszynie i ani myślał wychodzić, natomiast szybko wylegitymował się dokumentem potwierdzającym immunitet dyplomatycznych. W związku z nim policjanci nie mogli podjąć działań administracyjnych, natomiast przytomnie zablokowali samochodowi dyplomaty możliwość dalszej jazdy. Stwierdzili, że Rysznikow zdradzał wyraźne objawy jazdy po spożyciu alkoholu. Rosyjski dyplomata wyszedł z samochodu dopiero gdy przyjechał po niego kolega z placówki dyplomatycznej. Jego samochód odholowała pomoc drogowa.

news.liga.net/kresy.pl





























