Kancelaria Komorowskiego liczyła, że obrazy same się odnajdą.

Jak informuje Radio RMF FM, Kancelaria Prezydenta już w marcu wiedziała, że obraz „Gęsiarka” “wyparował” z Pałacu Prezydenckiego.

Strasznie jest mi z tego powodu nieprzyjemnie, bo to za naszych czasów zniknęło. Boję się, że zostały ukradzione i to jest smutny fakt– mówi Jacek Michałowski, szef Kancelarii w okresie prezydentury Bronisława Komorowskiego.

Dlaczego sprawy nie zgłoszono do Prokuratury? Michałowski przedstawia zdumiewające wytłumaczenie.

Już wcześniej różne obrazy w Pałacu Prezydenckim ginęły i nagle się odnajdywały. Mieliśmy nadzieję, że się znajdą. Wielokrotnie bywało tak, że obrazy odnajdywały się w magazynach czy innych miejscach– stwierdził szef Kancelarii Komorowskiego.

rmf fm/KRESY.PL

forma płatności