Premier Ewa Kopacz wzięła udział w akcji „Hejt – Stop”. Osobiście zamalowała jeden z „nienawistnych napisów” i wezwała do budowy „nowoczesnego polskiego patriotyzmu” oraz stworzenia „jednego wspólnego frontu przeciwko nietolerancji i nacjonalizmowi”.
„Dzisiaj zamalowałam ten nienawistny napis. Ale to tylko jeden z etapów. Dzisiaj powinniśmy walczyć o to, by wykorzenić z serc tych, którzy te napisy umieszczają – nienawiść”– powiedziała premier Kopacz. Jej zdaniem uda się to zrobić, „jeśli nowoczesne polskie społeczeństwo zrozumie, że nowoczesny polski patriotyzm, ten , którego jestem wielka zwolenniczką, że jest w nim miejsce dla tolerancji i na szacunek dla odmienności”.
„Chyba jest już pora, żeby stworzyć jeden wspólny front przeciwko tym, którzy te napisy umieszczają, powiedzieć stop nietolerancji i nacjonalizmowi”– powiedziała premier. Jej zdaniem „nienawistne napisy”to dzieło „zwykłych chuliganów”, którzy „odnajdują się w atmosferze, którą tworzą politycy”.„Chciałabym, żeby dominował pogląd, że budujemy wiarygodny, dobry obraz naszej ojczyzny, tolerancyjnej przyjaznej, otwartej, gdzie dominuje miłość i współczucie dla tych, którzy potrzebują pomocy” – stwierdziła.
TVP.info / 300polityka.pl / wpolityce.pl / Kresy.pl






























