Sigmar Gabriel opowiedział się wczoraj za poprawą relacji z Rosją w celu rozwiązania kryzysu wywołanego napływem uchodźców, jak również zakończenia wojny domowej w Syrii. O uwzględnienie Rosji przy negocjacjach dot. bezpieczeństwa zaapelowali też byli niemieccy dyplomaci i wojskowi.
“Będziemy musieli zmienić nasze podejście do Rosji”– powiedział Gabriel, który uważa, że konflikt na wschodzie Ukrainy nie może być czynnikiem wykluczającym traktowanie Rosji jako partnera w zabiegach o rozwiązanie konfliktu w Syrii.
„Nie można z jednej strony stale utrzymywać sankcji, a z drugiej strony prosić o współpracę”– zaznaczył niemiecki wicekanclerz, kierujący resortem gospodarki i energetyki.
Z kolei na łamach “Die Welt” grupa byłych dyplomatów i wojskowych wystosowała apel, w którym wzywają Brukselę do uznania strategicznych interesów Rosji tak samo, jak uznaje interesy amerykańskie. „UE powinna zmusić USA i Rosję, aby usiadły do negocjacyjnego stołu. (…) Bez Rosji, ale i bez USA bezpieczeństwo nie jest możliwe”– podkreślają autorzy apelu. Dodaj, że „każde mocarstwo ma swoją Kubę”, zaś konieczność uznania strategicznych interesów ma sprawić, by „wojna na Ukrainie nie przekształciła się w wojnę o Ukrainę”.
Pb.pl / Kresy.pl




























