W stolicy Turcji nacjoanalistycznie usposobiony tłum zerbał się pod siedzibą Ludwej Partii Demokratycznej (HDP). Znan jest ona ze wspierania postulatów miejscowej mniejszości kurdyjskiej.

Według relcji działaczy HDP tłum powybijał już okna w partyjnej siedzibie. Wznosił antykurdyskie hasła. Demonstracja ma związek z nasileniem konfliktu między tureckimi siłami bezpieczeństwa i wojskiem, a podziemną Partią Pracujących Kurdystanu (PKK). Wznowienie konfliktu po długim rozejmie nastąpiło około dwóch miesięcy temu, między innymi na tle tureckiej polityki w kwestii konfliktu w Syrii. Kurdowie oskarżali Ankarę o wspieranie ugrupowań ekstremistycznych walczących zarówno z władzami Syrii jak i prześladujących Kurdów. Mimo ogłoszenia przez władze Turcji kampanii przeciw “Państwu Islamskiemu” turecka armia zaczęła przede wszystkim atakować w Syrii kurdyjskiej Ludowe Odziały Obrony (YPG), opierające się ISIS. Spowodowało to odwet PKK. Dzisiaj turecka armia przekroczyła granicę Iraku by zaatakować bazy tej organizacji. Sama Ludowa Partia Demokraytczna odcina się od zbrojnych metod PKK ale jest uważana za reprezentantkę interesów tureckich Kurdów. W czerwcowych wybroach osiągnęła znaczny suckes zdobywając 13,12% głosów i wprowadzajać do tureckiego parlamentu 80 swoich kandydatów.

reuters.com/kresy.pl

forma płatności