Statuetkę “Człowieka Roku” wręczył prezesowi PiS Michał Machlejd z Rady Programowej Forum Ekonomicznego, które odbywa się w Krynicy po raz 25.

Ladudację na cześć Kacczyńskiego wygłaszał Jacek Karnowski, redaktor naczelny tygodnika “wSieci”. “Sądzę, że Rada honoruje również jego drogę życiową, honoruje zasady, które i świat biznesu docenia: dążenie do celu, konsekwencja, wyobraźnia polityczna, ekspercka wiedza, zdolności menadżerskie, umiejętność utrzymania i tworzenia struktur. Bez tej struktury, którą stworzył Jarosław Kaczyński, nie byłoby sukcesów. Te zdolności należy docenić” – mówił Karnowski, który twierdził też, że “szczególnie mało jest takich ludzi, którzy mając te cele, poświęcają się służbie publicznej. To głównie wyróżnia Jarosława Kaczyńskiego. On ma ambicje, ale sądzę, że one dotyczą głównie Polski”.

Sam Kaczyński dziękował za nagrodę i kurtuazyjnie mówił o “przesadnych słowach jakie tu padły”. Jednak prezes PiS odniósł się również do ogólnej sytuacji polityczno-społecznej: “Różnych rzeczy się spodziewałem, ale nie nagrody tutaj. W tym zaskoczeniu jest nadzieja. Nadzieja dla Polski. Pan redaktor trochę tę sprawę podniósł, ale powiem więcej. Mam nadzieję, że ta nagroda jest symptomem pewnej zmiany, bardzo ważnej zmiany, że coś niedobrego w naszej historii, w naszym życiu publicznym, coś co trwało wiele lat się kończy, że wracamy do normalności, w której są różne poglądy, które muszą się ścierać, w której mamy do czynienia z rządem i opozycją, ale wszystko funkcjonuje w ramach wzajemnej akceptacji, akceptacji demokracji”.

wpolityce.pl/kresy.pl

forma płatności